Klienci coraz częściej padają ofiarą nieuczciwych praktyk związanych z jakością żywności dostępnej w polskich sklepach. Najwięcej zastrzeżeń budzą artykuły pochodzenia zwierzęcego, od mięsa sztucznie zwiększającego wagę przez nadmiar wody, po sprytne maskowanie fragmentów, które nie nadają się już do spożycia. Sprawdź, na jakie sygnały ostrzegawcze warto zwrócić uwagę podczas zakupów, by nie dać się oszukać.
Zobacz także: Zaskakująca numerologia 2026 roku. Ta liczba przynosi rewolucję
Kwestia rzetelności produktów spożywczych od dawna znajduje się w centrum zainteresowania Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Pomimo systematycznych działań kontrolnych skala problemu wciąż pozostaje bardzo duża, a lista wykrywanych naruszeń regularnie się wydłuża.
Jednym z najczęściej ujawnianych naruszeń jest wprowadzanie konsumentów w błąd co do faktycznej jakości oferowanych artykułów. Szczególnie poważne zastrzeżenia dotyczą wyrobów pochodzenia zwierzęcego, gdzie różnice między opisem a rzeczywistym stanem produktu bywają najbardziej dotkliwe.
Wyniki inspekcji z początku 2024 roku okazały się wyjątkowo niepokojące. Jak wykazały działania Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS), niemalże połowa sprawdzonych artykułów nie odpowiadała obowiązującym normom. Kontrolerzy odwiedzili blisko dwieście placówek oferujących mięso, a uchybienia stwierdzono w niemal co drugim z nich.
Najwięcej uchybień dotyczy informacji podawanych na etykietach, jednak lista nieuczciwych praktyk jest znacznie dłuższa. Kontrolerzy zwracają uwagę między innymi na zastępowanie droższych surowców tańszymi odpowiednikami oraz sztuczne podnoszenie wagi produktów poprzez dodatek wody. Szczególnie niepokojące wyniki odnotowano w przypadku wyrobów wędliniarskich, gdzie niezgodności stwierdzono w ponad połowie sprawdzonych partii.
/img2.papilot.pl/a/26/01/projekt-bez-nazwy-38f7.jpg)
Fot. Canva
Aby zminimalizować ryzyko trafienia na produkty niskiej jakości, warto zachować czujność już na etapie zakupów. Wybieranie sklepów, do których ma się zaufanie, nie daje wprawdzie pełnej gwarancji, ale znacząco ogranicza prawdopodobieństwo nieuczciwych praktyk. Równie ważna jest kontrola żywności po powrocie do domu. Zmiana koloru, nieprzyjemny zapach czy nienaturalna konsystencja powinny wzbudzić czujność.
W przypadku jakichkolwiek wątpliwości nie należy ich ignorować. Zgłaszanie podejrzanych produktów do Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) pozwala na przeprowadzenie kontroli i egzekwowanie konsekwencji wobec nieuczciwych sprzedawców, co realnie wpływa na poprawę jakości żywności na rynku.
Zobacz także: Uważaj w tramwaju i autobusie. Kontroler biletów dostał nowe uprawnienia!