11 grudnia 2025 roku w Tarnowskich Górach otwarto jeden z największych marketów Lidla w regionie. Już o świcie przed drzwiami sklepu zgromadził się tłum. Co ciekawe, ponad setka osób cierpliwie czekała na mrozie na start wydarzenia. Klienci liczyli na wyjątkowe promocje przygotowane specjalnie na tę inaugurację. Nie zawiedli się.
Zobacz także: Paraliż w niedzielę handlową. Aż 257 sklepów zapowiada strajk!
11 grudnia miało miejsce otwarcie nowego Lidla w Tarnowskich Górach. Wydarzenie cieszyło się wielkim zainteresowaniem. Koniec końców okazało się, że przyciągnęło prawdziwe tłumy. Owe otwarcie stanowiło kolejny krok w rozwoju parku handlowego S1, który powstał na miejscu dawnego Tesco. Tego samego dnia działalność rozpoczął również sklep Half Price, a w najbliższych tygodniach mają pojawić się tam kolejne popularne marki.
Drzwi sklepu otwarto równo o 6:00 rano. Emocje błyskawicznie sięgnęły zenitu. Jak przy wielu premierach Lidla, również tym razem atmosfera była naprawdę gorąca. Klienci, chcąc jak najszybciej dotrzeć do ofert specjalnych, manewrowali wózkami między sobą. Przepychali się bez pardonu, próbując zyskać przewagę. Osoby, które znalazły się w środku jako pierwsze, natychmiast pobiegły w stronę działu z narzędziami. To właśnie tam, jak relacjonowali obecni, zrobiło się najbardziej nerwowo. Skrzynki z narzędziami dosłownie przechodziły z rąk do rąk.
Co ciekawe, niektórzy próbowali je sobie nawet wyrywać. W pewnym momencie wśród sklepowego zgiełku dało się nawet usłyszeć okrzyk o pomoc. Podobne zachowania zaszokowały i zestresowały wielu klientów Lidla. Nie tego się spodziewali.
/img2.papilot.pl/a/25/12/promocje-w-lidlu-8b03.jpg)
Fot. Wikipedia (12.12.2025)
A co tak naprawdę doprowadziło do opisanej sytuacji? Z okazji inauguracji sklepu na klientów czekała naprawdę wyjątkowa oferta. Tym razem popularne narzędzia marki Parkside można było kupić nawet za połowę regularnej ceny. Wśród przecenionych przez sieć Lidl artykułów znalazły się między innymi wkrętarki oraz szlifierki. Poza nimi można było nabyć w naprawdę okazyjnych cenach pojemne skrzynki narzędziowe oraz zestawy wierteł i śrubokrętów.
To nie wszystko. Podobne gigantyczne obniżki objęły również sprzęty z linii Silvercrest. W nim znalazły się z kolei czajniki, frytkownice beztłuszczowe, blendery, a także zgrzewarki. Dodatkową atrakcją było stoisko z bezpłatną kawą, herbatą i pierniczkami, które pozwalały uprzyjemnić czas spędzony na poszukiwaniu okazji.
Zobacz także: Nałóż na żółte plamy pod pachami, a znikną po jednym praniu. To lepsze niż odplamiacz