Japoński chrzan wasabi. Dlaczego jest aż tak drogi?

Co jest sekretem tak wysokich cen chrzanu japońskiego?
Japoński chrzan wasabi. Dlaczego jest aż tak drogi?
Fot. Unsplash
22.04.2022

Każda miłośniczka sushi z całą pewnością doskonale zna bardzo charakterystyczny ostry smak zielonej pasty, z jaką jest podawane. Chrzan wasabi, bo o nim właśnie mowa, jest jednym z najostrzejszych warzyw świata. 

Poza zastosowaniem kulinarnym japoński chrzan od wieków był też uważany za lek. Pierwsze wzmianki na temat leczniczych właściwości wasabi pochodzą już z X wieku. Został on wówczas opisany w encyklopedii medycznej o tytule Honzo-wamyo. Tam też znajduje się informacja, że owa cenna roślina, którą leczono wszelakie dolegliwości żołądkowe, łącznie z poważnymi zatruciami i stosowano ją jako środek bakteriobójczy, była znana w Japonii już od ponad tysiąca lat. Od połowy XVIII wieku Japończycy przestali korzystać jedynie z wasabi dzikiego i zaczęli tworzyć jego uprawy

Zobacz także: Zasada jednego kęsa: Bento, czyli idealna lunchowa inspiracja prosto z Japonii

Kapryśny jak wasabi

Najwięcej japońskich plantacji wasabi znajduje się w słynnej z gorących źródeł, czyli onsenów, prefekturze Shizuoka. Rośnie tam aż sześćdziesiąt procent jego krajowych zasobów. Uprawa tego niezwykłego kłącza jest bardzo trudna.

Wasabi jest rośliną nadzwyczaj kapryśną i wymagającą. Aby jego uprawa się powiodła, należy zapewnić mu odpowiednie warunki klimatyczne oraz wielką ilość nieskazitelnie czystej płynącej wody o temperaturze około dwunastu stopni. W przeciwnym razie zmarnieje. Na plantacjach nie może też dochodzić do skoków temperatur - to rzecz zabójcza dla wasabi. 

Sekret japońskiego wasabi

W związku z bardzo trudną ekologiczną uprawą, japońskie wasabi osiąga nieprawdopodobnie wysokie ceny i dlatego niewiele restauracji na świecie z niego korzysta. W większości przypadków wasabi, jakie jemy, ma znacznie gorszą jakość. Jest to tak zwane wasabi przemysłowe, które kupuje się w popularnych tubkach. Pochodzi ono najczęściej z plantacji chińskich, gdzie chrzan japoński sadzi się w ziemi. Warto dodać, że w takich warunkach wzrost wasabi jest możliwy jedynie dzięki zastosowaniu wielu silnych środków chemicznych. 

Poza wartościami zdrowotnymi odróżnia je też smak. Wasabi rosnące w uprawach podobnych do japońskich jest ostre, ale nie piecze nieprzyjemnie podniebienia jak jego chiński kuzyn. Jest też o wiele słodsze. 

Co ciekawe, w Japonii chrzanu wasabi tradycyjnie nie ściera się na tarce, ale na skórze rekina. Czynność wykonuje się okrężnymi delikatnymi ruchami, aby nie doszło do zbytniego zmieszania się wasabi z tlenem, który wzmaga jego ostrość. 

Warto dodać, że w Polsce także znajduje się bardzo ceniona w Europie ekologiczna plantacja wasabi. Nietypowa jak na polskie warunki plantacja jest zlokalizowana na Mazowszu

Bibliografia: M. Booth, Sushi i cała reszta, Warszawa 2013

Zobacz także: Ostrożnie z ostrygami... Na czym polega ich fenomen?

Polecane wideo

Wielkanocne inspiracje. Jak udekorować stół, by zachwycił wszystkich gości?
Wielkanocne inspiracje. Jak udekorować stół, by zachwycił wszystkich gości? - zdjęcie 1
Komentarze (1)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 24.04.2022 17:14
warto też dodać że w Polsce w sprzedaży w sklepach jest zwykły chrzan barwiony. Mało kto wie jak smakuje wasabi, nawet to przemysłowe.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie