Liczby od zawsze miały dla ludzi ogromne znaczenie. Dzielono je na te pechowe, przez które można napytać sobie niemałej biedy i żyć przez długi czas w nieszczęściu oraz takie, jakie zwiastowały nie lada pomyślność i mogły ofiarować wiele dobrego. W kulturze japońskiej, czy chińskiej nadal przykłada się często wagę do owego podziału liczb na przynoszące niefart bądź będące powodem idylli.
Oto najszczęśliwsze z nich.
Zobacz także: Hanami. Niesamowite japońskie święto kwitnących wiśni
Wielu Chińczyków nie wyobraża sobie życia bez skrupulatnego zagłębiania się w zasady feng shui i wdrażania ich potem w życie. Ta starożytna intrygująca praktyka doradza wielką uważność względem pojawiających się w życiu każdego liczb.
To dlatego w Chinach nadzwyczaj poważnie traktuje się daty i godziny ważnych spotkań biznesowych, numer mieszkania do jakiego mają się wprowadzić nowożeńcy, czy numer piętra, na jakim będzie się wracało do pełni sił fizycznych po skomplikowanej operacji.
Chińczycy za wspaniałą i niosącą wielkie pokłady szczęścia liczbę uważają 8, czyli bā. Fonetycznie jest ona bardzo podobna do fā, które z kolei osiąga wielki stopień podobieństwa ze słowem fācái, czyli wzbogacić się. Jeśli zarząd firmy zdecyduje się wynająć bądź zakupić przestrzeń znajdującą się na ósmym piętrze, może liczyć na ogromny sukces finansowy i pasmo pomyślności.
Gdy lekarz zacznie przyjmować w gabinecie numer osiem, może mieć pewność, że każdy jego pacjent poradzi sobie doskonale ze zwalczeniem schorzenia, jakie u niego zdiagnozował. Jeżeli dziecko urodzi się ósmego któregoś miesiąca, wiadomo że będzie szczęśliwcem i czeka je idylliczna przyszłość. Takie samo działanie mają liczby, w których występuje ósemka - 18, 28, czy 188 także gwarantują fart. To dlatego ceny nieruchomości, które liczą sobie siedemdziesiąt osiem, osiemdziesiąt osiem metrów kwadratowych, mogą być o wiele droższe niż liczące sobie ich na przykład sto dwadzieścia. Także numery telefonów, w których widnieje ósemka są znacznie droższe od pozostałych.
Japończycy podobnie jak wiele innych nacji na całym świecie za najszczęśliwszą uważają liczbę 7. Uważa się ją doskonałą wszech liczbę kryjącą w sobie pełnię. W kulturze japońskiej od dawien dawna wielką rolę odgrywało również siedmiu bogów, shichi-fukujin, czyli siedmiu bogów szczęścia, którzy przynoszą pomyślność, płodność oraz bogactwo. Liczba siedem jest też bardzo ważna dla buddyzmu.
Tym samym, udając się na zasłużone wakacje, koniecznie trzeba poprosić obsługę hotelu o zarezerwowanie pokoju numer siedem. Jak dobrze byłoby, jeśli znajdowałby się on na dodatek na siódmym piętrze... Wtedy na pewno można liczyć na idealny wypoczynek. Zawsze celebruje się też siódmy dzień życia dziecka. Jego pierwszych siedem dni to najważniejszy czas. Gdy minie siedem dni od narodzin, przestaje na nie czyhać większość krwiożerczych duchów, jakie mogłyby móc odebrać mu życie.
Zobacz także: Chińska filozofia przestrzeni. Jakie zasady feng shui warto wprowadzić do domu?