Zwierzakowe SOS. Jak pomóc pupilowi przezwyciężyć strach podczas wizyty u weterynarza?

Wizyta u weterynarza to dla prawie każdego pupila wielki stres. Czy można jakoś mu pomóc?
Zwierzakowe SOS. Jak pomóc pupilowi przezwyciężyć strach podczas wizyty u weterynarza?
Fot. Unsplash (Andrew Umansky)
16.03.2022

Wizyta u weterynarza niemal dla wszystkich zwierząt jest rzeczą nieprzyjemną, która wiąże się z dużym stresem. Podpowiadamy, w jaki sposób można go zniwelować. 

Kierunek drzwi

Bardzo ciężko wymienić jest przypadki pupili, które z wielką radością przekraczają progi klinik weterynaryjnych. W ich wnętrzach zamiast radośnie merdających ogonków, widać raczej ogony podkulone i kładzione po sobie uszy. DO tego dochodzi obserwacja rzeczy takich, jak przyspieszone bicie sercadrgawki i niemałe przerażenie w rozszerzonych do granic niemożliwości oczach.

Nadzwyczaj popularna są też brawurowe próby ucieczki. Nagle nasz pupil zrywa się w popłochu i co sił biegnie do drzwi wyjściowych, mając nadzieję, że może przekona nas do odwołania tej dziwnej wizyty u człowieka w kitlu. Nie pomaga wcale widok współbratyńców, którzy także z niepokojem czekają w kolejce na swoje wejście. 

Czy istnieje sposób, aby pomóc pupilowi przetrwać oczekiwanie na podobną wizytę? 

Zobacz także: Monstera nie dla Puszka. Które rośliny domowe mogą być niebezpieczne dla zwierząt?

Sposoby na odstresowanie pupila u weterynarza 

Jedną z najlepszych metod na odstresowanie naszego pupila podczas wizyty u weterynarza jest uraczenie go ulubionymi przegryzkami. Koniecznie miejmy je pod ręką, gdy wybieramy się do weterynarza. Smakowitości jak to mają w swoim zwyczaju, zawsze sprawnie łagodzą obyczaje. Smaczki podgryzane w oczekiwaniu na wizytę umilą pupilowi czas i zajmą na jakiś czas jego myśli

Kolejnym trikiem na odstresowanie (do stosowania razem ze smaczkami) jest zabranie do kliniki ulubionej zabawki pupila. I dzięki niej jego lęki na pewien czas odpłyną hen daleko. Gryzak, który ubóstwia, może zacząć czynić prawdziwe cuda, a zwierzę choć na jakiś czas wpadnie w lekko zabawowy nastrój.

Następną bardzo pomocną rzeczą, jest użycie koca, z którego korzysta zwierzę. Zamiast na zimnych kaflach, może położyć się właśnie na nim. Efekt będzie wręcz doskonały, jeśli na owym kocyku zacznie wcinać smakołyki i bawić się gryzakiem. Zapach koca na pewno nieco go uspokoi, jako że kojarzy mu się z bezpieczną domową przystanią. 

To doskonałe odstresowujące trio, które sprawi, że wizyty u weterynarza przestaną się aż tak źle kojarzyć.

Zobacz także: Jak Polacy najczęściej nazywają swoje psy?

Polecane wideo

Garsonka to jeden z najlepszych trendów tej wiosny. Gdzie ją kupić i jak stylizować?
Garsonka to jeden z najlepszych trendów tej wiosny. Gdzie ją kupić i jak stylizować? - zdjęcie 1
Komentarze
Ocena: 5 / 5

Polecane dla Ciebie