Nie „na”, tylko „w” Ukrainie. Właściwy przyimek ma tu ogromne znaczenie

Prezentujemy wyjaśnienie, który powinien znać każdy.
Nie „na”, tylko „w” Ukrainie. Właściwy przyimek ma tu ogromne znaczenie
Fot. Instagram.com (@reneewi3)
28.02.2022

Od czwartku 24 lutego oczy całego świata są zwrócone tylko na Ukrainę. Armia rosyjska kontynuuje ostrzał rakietowy najważniejszych ukraińskich miast, a setki tysięcy obywateli tego kraju uciekło ze swoich domów w poszukiwaniu schronienia - również w Polsce. 

Zobacz również: Solidarność z Ukrainą. Oto, co możesz zrobić, aby realnie pomóc

Polacy natychmiast zaczęli organizować pomoc dla wschodnich sąsiadów. Powstały dziesiątki zrzutek finansowych i zbiórek najpotrzebniejszych artykułów, a wiele osób otworzyło dla Ukraińców swoje domy, przyjmując ich w gościnę. 

Ale wsparcie dla Ukrainy można okazywać także na inne sposoby. Nie bez znaczenia jest chociażby język, jakim się posługujemy. Przyjęło się, że w polszczyźnie mówimy “na Ukrainie”, jednak w ostatnich dniach coraz częściej spotykamy się z formą “w Ukrainie”. Dlatego warto używać tej drugiej odmiany i dlaczego jest to tak istotne? 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Słowostrefa ✨ (@slowostrefa)

„W Ukrainie” czy „na Ukrainie”? Właściwa forma ma wielkie znaczenie 

Po agresji Rosji na Ukrainę każdego dnia powstają tysiące artykułów informujących o sytuacji za naszą wschodnią granicą. Coraz częściej widzimy formę “w Ukrainie”, a nie powszechnie przyjętą “na Ukrainie”. Językoznawcy i aktywiści wyjaśniają, dlaczego właściwy przyimek ma tu ogromne znaczenie. 

W związku z toczącą się agresją Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy, zwróćmy szczególną uwagę na określenia, którymi się posługujemy. 

We wszystkich mediach, artykułach naukowych itd., w większości używany jest zwrot "na Ukrainie". Jest to poprawne w kontekście języka polskiego, ale już nieco archaiczne i pozostałe z czasów Imperium Rosyjskiego, II Rzeczpospolitej oraz ZSRR, kiedy to Ukraina nie była niepodległym państwem, a jedynie częścią składową innego. Z szacunku do naszych sąsiadów, starajmy się mówić "w Ukrainie", "na terenie Ukrainy", "na terytorium Ukrainy". Jest to dla nich bardzo ważny gest 

- czytamy w poście na Instagramie na profilu @wschodogram. 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez wschodogram - Martyna Bunalska (@wschodogram)

Podobne wyjaśnienie znalazło się na instagramowym profilu @inkluzywnamowa. 

Dlaczego mówić "w Ukrainie", a nie "na"? 

Dlatego, że osoby o to proszą. Mówienie "w Ukrainie" podkreśla autonomiczność, państwowość i niezależność Ukrainy. 

W odniesieniu do krajów używa się przyimka "w" - w Niemczech, w Rosji, w Hiszpanii. Przyimek "na" występuje na ogół z nazwami regionów (na Pomorzu, na Mazowszu), w tym przypadku podkreśla więc zależność i kolonialne roszczenia do ukraińskich ziem.⠀ 

Co prawda przyimek "na" tradycyjnie łączony był z nazwami krajów, z którymi Polskę łączyły jakieś historyczne zażyłości (na Słowacji, na Węgrzech, na Litwie). Istotnym jednak jest fakt, że gdy mówiono już o oficjalnej nazwie państwa, to zawsze używano przyimka "w" (w Republice Słowackiej, w Republice Litewskiej). W przypadku Ukrainy, tak jak i Węgier, oficjalna nazwa państwa jest taka sama, jak potoczna nazwa kraju. Z Węgrami jednak nie łączy nas kolonialna przeszłość, zatem gdy mówimy "na Węgrzech" nie ma to charakteru podkreślania zależności od Polski. W przypadku Ukrainy - tak właśnie jest. I dlatego istotnym jest, żeby mówić "w Ukrainie", uznając odrębność polityczną osób ukraińskich. 

Forma "w Ukrainie" jest też i była w użyciu, nie jest niczym nowym. Posługuje się nią np. Słowacki w "Beniowskim"! Nie ma zatem podstaw, żeby twierdzić, że jest obca dla języka polskiego. 

Jeśli kogoś te argumenty nie przekonują, to powtórzę ten z początku - bo osoby o to proszą. Ważnym dla nich jest, jak Ukraina jest traktowana poprzez język. Wypada więc robić to ze zwykłego szacunku. 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Inkluzywna Mowa (ona/osoba) (@inkluzywnamowa)

O poprawności formy “w Ukrainie” mówił również wybitny językoznawca i leksykograf, prof. Mirosław Bańko. 

Częstość użycia wyrażania w Ukrainie wzrosła po 1991 roku, po powstaniu niepodległej Ukrainy. Podobne zjawisko dało się zauważyć w okresie międzywojennym, po powstaniu państwa litewskiego. Przyimek “w” rzeczywiście zdaje się lepiej podkreślać samoistność polityczną danych obszarów, gdyż łączymy go z nazwami większości państw (z nielicznymi wyjątkami dotyczącymi wschodnich i południowych sąsiadów Polski oraz niektórych państw wyspiarskich). Przyimek “na” zaś zwykle łączymy z nazwami ziem czy regionów, por. w Polsce, ale na Mazowszu. 

Was również zachęcamy do używania formy “w Ukrainie”, a nie “na Ukrainie”. 

Zobacz również: 9 zdjęć z Ukrainy, które powinien zobaczyć cały świat

Polecane wideo

Horoskop tygodniowy 28.02. - 6.03.
Horoskop tygodniowy 28.02. - 6.03. - zdjęcie 1
Komentarze (34)
Ocena: 4.62 / 5
gość (Ocena: 3) 07.03.2022 21:26
Ale czepialstwo. Na Ukrainie to poprawna forma. Język polski ma tu dużo wyjątków. Na Mazowszu ale w Wielkopolsce. W Mazowszu powinniśmy mówić, żeby mieszkańców Warszawy i okolic nie obrażać?
odpowiedz
gość (Ocena: 2) 02.03.2022 10:14
14:12 panuj nad emocjami i slowami
odpowiedz
Katarzyna (Ocena: 5) 01.03.2022 17:35
No cóż. Temu profesorowi udało się coś mądrego powiedzieć. Zauważył że nawet język wskazuję na to, że Ukraina nigdy nie była suwerennym państwem ze swoją historią, bo zawsze była regionem walk pomiędzy Rzeczpospolitą a Rosją i miejscem wygnania lub ucieczki złoczyńców z tych dwóch krajów. W języku najlepiej to widać i o czymś świadczy. Proszę, nie kasujcie tego komentarza z powodu poprawności politycznej.
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 01.03.2022 12:44
Juz nie cudujcie Jezyk przechodzi transformacje na ktore ma wplyw np rozwoj technologiczny
odpowiedz
Gość (Ocena: 1) 28.02.2022 21:22
Na W... czy w W...? Nie wiem, a chciałbym okazać szacunek?
odpowiedz

Polecane dla Ciebie