Co Twój kot chce Ci powiedzieć? Powstała aplikacja, która tłumaczy „z kociego na nasze”

Czy życie kocich właścicieli wreszcie stanie się łatwiejsze?
Co Twój kot chce Ci powiedzieć? Powstała aplikacja, która tłumaczy „z kociego na nasze”
Fot. Unsplash
24.11.2020

Mówi się, że ludzi można podzielić na dwie grupy – psiarzy i kociarzy. Miłośnicy psów uchodzą za bardziej otwartych i ekstrawertycznych, podczas gdy wielbiciele kotów mają opinię zamkniętych w sobie introwertyków. Oczywiście to tylko stereotypy, ale podobno w każdym z nich jest ziarenko prawdy. 

Zobacz również: Kobiety nie chcą spotykać się z kociarzami. Uważają ich za mniej atrakcyjnych

Właściciele psów cenią sobie te zwierzaki w dużej mierze dlatego, że psy okazują uczucia na wszelkie możliwe sposoby. O kotach mówią natomiast, że zawsze chodzą własnymi ścieżkami i nie darzą swoich opiekunów ani zbyt wielką uwagą, ani uczuciami. Zdaniem naukowców nie jest to prawda. Podobno koty, tak samo jak psy, kochają swoich właścicieli, ale okazują to na zupełnie inne sposoby. 

Teraz wszystkim miłośnikom kotów będzie o wiele łatwiej zrozumieć, co zwierzak próbuje im powiedzieć. Właśnie powstała aplikacja, która ma tłumaczyć kocią mowę, a konkretnie – jego miauczenie.  

MeowTalk: aplikacja, która tłumaczy miauczenie kota na nasz język

Aplikacja nosi nazwę MeowTalk i została opracowana przez byłego inżyniera Amazona, który stoi m.in. za sukcesem Alexy, asystenta głosowego. Jej działanie jest wyjątkowo proste.  

Najpierw należy założyć pupilowi własny profil w aplikacji. Portal bbc.com wyjaśnia, że to dlatego, iż koty nie porozumiewają się jednym wspólnym językiem, a więc każde miauknięcie można interpretować na różne sposoby, w zależności od danego zwierzaka. 

Następnie wystarczy nagrać miauczenie kota na telefon, a apka przetłumaczy dźwięki “z kociego na nasze”. Na chwilę obecną zdaniem twórców MeowTalk rozpoznaje takie komunikaty jak: „Nakarm mnie!”, „Jestem zły!” albo „Zostaw mnie w spokoju!”. W sumie aplikacja ma rozróżniać 13 kocich wyrażeń. 

Ostatecznym celem jest stworzenie inteligentnej obroży, która będzie przemawiać do właścicieli kotów ludzkim głosem, przekazując im w czasie rzeczywistym to, o czym miauczy jego pupil, wyjaśniał w rozmowie z mediami Javier Sanchez, jeden z twórców aplikacji. 

Myślę, że jest to szczególnie ważne właśnie teraz, w czasie dystansu społecznego, kiedy wiele osób jest zamkniętych w domu ze swoimi kotami. To narzędzie pozwoli im na lepszą komunikację z kotami, a przynajmniej na lepsze zrozumienie ich zamiarów oraz zbudowanie ważnej relacji. 

Co sądzicie o takiej aplikacji do rozpoznawania kociej mowy? Wypróbujecie MeowTalk? 

Zobacz również: Kot na receptę. Tak Wielka Brytania chce walczyć z plagą samotności

Polecane wideo

Czy to bliźniaki? Podobieństwo między tymi ludźmi i kotami zwala z nóg
Czy to bliźniaki? Podobieństwo między tymi ludźmi i kotami zwala z nóg - zdjęcie 1
Komentarze
Ocena: 5 / 5

Polecane dla Ciebie