W „Milionerach” padło pytanie za milion. Zagadka o owocach okazała się wyjątkowo podchwytliwa

Uczestnik miał jeszcze ostatnie koło ratunkowe. Czy zrobił z niego dobry użytek?
W „Milionerach” padło pytanie za milion. Zagadka o owocach okazała się wyjątkowo podchwytliwa
Fot. Instagram.com (@milionerzy.polska.tvn)//Unsplash.com
23.10.2020

W historii polskiej edycji programu “Milionerzy” pytanie o okrągły milion złotych padło w sumie 23 razy. W związku z częstotliwością nadawania teleturnieju oraz faktem, że jest on obecny w naszej telewizji w sumie już od 5 lat mogłoby się wydawać, że wyjątkowo niewielu uczestnikom udało się dojść do samego końca puli pytań. Jednak z punktu widzenia osób śledzących zmagania graczy przed telewizorami taka opinia wydaje się mało słuszna. 

Zobacz również: „Milionerzy” zaliczyli poważną wpadkę. W jednym z pytań żadna z odpowiedzi nie była poprawna

W sumie w “Milionerach” tylko trzem uczestnikom udało się wygrać główną wygraną, czyli milion złotych. Wczoraj przed taką szansą stanął kolejny gracz, któremu przed usłyszeniem 12. pytania zostało jeszcze jedno koło ratunkowe. Na drodze do wielkich pieniędzy stanęła mu podchwytliwa zagadka, która dotyczyła owoców. Jak uczestnik poradził sobie z pytaniem i czy udało mu się wygrać milion złotych? 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez @milionerzy.polska.tvn

Pytanie za milion w „Milionerach”. Chodziło o niedojrzałe owoce 

Graczem, który jako 23. osoba w historii polskich “Milionerów” usłyszała pytanie o milion złotych był pan Łukasz Grymuza. Zagadnienie odczytane przez prowadzącego program Huberta Urbańskiego brzmiało: 

Niektóre z owoców dojrzewają jeszcze po zbiorach. Który zerwany niedojrzały taki pozostanie? 

A) wiśnia

B) banan

C) gruszka

D) awokado

Uczestnik nie znał odpowiedzi na to pytanie, więc zdecydował się wykorzystać swoje ostatnie koło ratunkowe, czyli telefon do przyjaciela. Prowadzący teleturniej zadzwonił do teścia pana Łukasza. Gracz miał nadzieję, że mężczyzna bez problemu wskaże poprawną odpowiedź, ponieważ - jak określił swojego teścia - jest on “zapalonym działkowcem”. 

Niestety pan Jan, który czuwał przy telefonie, nie był w stanie wskazać, który wariant odpowiedzi w pytaniu za milion złotych jest poprawny. Pan Łukasz wahał się nad odpowiedzią A, czyli wiśniami, ale ostatecznie nie podjął ryzyka i zakończył swoją grę z wygraną w wysokości 500 tys. zł 

Która odpowiedź na pytanie o owoce była poprawna? Okazało się, że gdyby uczestnik zaryzykował byłby dziś bogatszy o milion złotych, ponieważ chodziło właśnie o typowaną przez niego odpowiedź AWielka szkoda! 

Pytanie za milion w "Milionerach". Chodziło o niedojrzałe owoce

Fot. Instagram.com

Znaliście odpowiedź na to pytanie za milion złotych w “Milionerach”? 

Zobacz również: Proste pytanie z „Milionerów” przerosło publiczność. Połowa nie miała pojęcia, o co chodzi

Polecane wideo

Jej twarz wygląda „jak z obrazów Picassa”. Mimo to nie zamierza niczego w sobie zmieniać
Jej twarz wygląda „jak z obrazów Picassa”. Mimo to nie zamierza niczego w sobie zmieniać - zdjęcie 1
Komentarze (4)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 24.10.2020 10:25
Ajj szkoda. Będzie miał długo pretensje do siebie.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 23.10.2020 21:30
Prościzna
odpowiedz
LEW (Ocena: 5) 23.10.2020 18:59
Przecież to tak banalnie proste pytanie, że dziwię się jak można tego nie wiedzieć skoro się je owoce? To powinno byc pierwsze albo drugie pytanie.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 23.10.2020 15:31
Łatwizna...
odpowiedz

Polecane dla Ciebie