Czy polskie synowe i teściowe naprawdę nie mogą się znieść? Wyniki nowego badania to spore zaskoczenie

Ta relacja wcale nie musi być skazana na porażkę.
Czy polskie synowe i teściowe naprawdę nie mogą się znieść? Wyniki nowego badania to spore zaskoczenie
Fot. iStock
25.09.2020

Relacje między teściową a synową bywają bardzo skomplikowane. Z jakiegoś powodu tym dwóm kobietom bardzo trudno się ze sobą dogadać, mimo że powinna łączyć je miłość do tego samego mężczyzny (chociaż oczywiście są to dwa zupełnie różne rodzaje miłości). W praktyce często okazuje się, że matka mężczyzny i jego wybranka zaczynają konkurować ze sobą o jego względy, a każda chce być samicą alfa.  

Zobacz również: „Po ślubie zamieszkaliśmy z teściową. Wtedy zaczęło się piekło”

Czy rzeczywiście tak jest i czy synowe i teściowe tuż po ślubie zaczynają skakać sobie do gardeł? Wbrew stereotypom relacja między tymi dwoma kobietami wcale nie musi być napięta i pełna wzajemnych oskarżeń. Nie musi być też jedną wielką wojną. Potwierdzają to wyniki nowego badania zleconego przez meblarskie Salony Agata. 

Fot. iStock

Czy relacja teściowa-synowa naprawdę jest taka zła? 

Niedawno sieć salonów mebli i artykułów wyposażenia wnętrz Agata rozpoczęła nową kampanię reklamową, zatytułowaną "Synowa i Teściowa". W rolę tej pierwszej wcieliła się Małgorzata Socha, która już wcześniej współpracowała z marką. Teraz, w roli teściowej, dołączyła do niej Ewa Kasprzyk. Jednocześnie Salony Agata przeprowadziły badanie mające wykazać, jak polskie synowe i teściowe dogadują się ze sobą oraz czy stereotypy krążące na temat tych relacji są prawdziwe. O wnioskach płynących z badania pisze portal kobieta.pl. 

Z raportu wynika, że większość teściowych ma o swoich synowych bardzo dobre zdanie. Ponad 53 proc. z nich udzieliło odpowiedzi, że ich synowe są pracowite, miłe (52 proc.), inteligentne (51 proc.) i zaradne (49 proc.). Ponad 40 proc. przepytanych teściowych jest zdania, że ich synowe są oddanymi matkami i ambitnymi kobietami. 

Wyniki badania pokazują też, że przekonanie o chłodnych relacjach między synowymi a teściowymi w dużym stopniu mija się z prawdą. 76 proc. teściowych deklaruje, że synowa jest dla nich bardzo ważną osobą w życiu. 64 proc. z nich ma wręcz poczucie, że synowa jest im bliska jak córka. 20 proc. synowych i teściowych przyznało też, że lubią swoje towarzystwo i często spędzają wspólnie czas. 

Czy teściowa wtrąca się w życie synowej?

Innym popularnym stereotypem na temat relacji synowa-teściowa jest przekonanie, że matka partnera zawsze próbuje narzucić przybranej córce swoje zdanie i wtrąca się w jej życie. Tymczasem z raportu wynika, że 48 proc. teściowych szanuje i akceptuje to, że żony ich synów mają swoje zdanie - zarówno jeśli chodzi o wychowywanie dzieci jak i bardziej przyziemne kwestie, jak chociażby urządzanie wnętrz. Badanie wykazuje, że to właśnie teściowe mają silniejsze poczucie, iż nie powinny narzucać innym swojego gustu ani kupować bliskim rzeczy do domu. Z kolei 78 proc. synowych twierdzi, że matki ich mężów w ogóle nie ingerują w aranżację domu – a jeśli już to robią, to podpowiadają ciekawe rozwiązania. 

Co sądzicie o takich wynikach badań? Jak wyglądają wasze relacje z teściowymi albo przyszłymi teściowymi? 

Zobacz również: „Moja teściowa chce zdecydować o tym, ile dzieci urodzę po ślubie”

Polecane wideo

Była gwiazda „Top Model” w popularnym programie randkowym. Jej wejście zwaliło uczestników z nóg
Była gwiazda „Top Model” w popularnym programie randkowym. Jej wejście zwaliło uczestników z nóg - zdjęcie 1
Komentarze (16)
Ocena: 4.75 / 5
gość (Ocena: 5) 28.09.2020 19:58
Moja teścioww jest wspaniałą kobietą i zawsze mogę na nią liczyć i ona na mnie też.Mieszkamy z teściami i muszę powiedzieć,że dobrze się z nimi mieszka a córeczka ich wręcz uwielbia:)Zawsze doradzą kiedy poprosi się ich o radę ale jednocześnie nie ingerują w nasze życie.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 26.09.2020 11:27
A ja mialam inny problem (mialam bo jestem po rozwodzie), moja tesciowa byla az za mila. Nie mozna bylo powiedziec o niej nic zlego, naprawde chyba mnie lubila, ALE to bylo na maksa meczace... Ona byla skrajnie nadopiekuncza, i smiertelnie nudna, taki typ co cale zycie przesiedziala w domu, uslugujac mezowi i dzieciom. Nie mozna bylo o niczym poza gotowaniem i sprzatanie z nia porozmawiac. I byla tak troskliwa, ze az do bolu, nie moglam kaszlnac, by nie wzbudzic paniki, zaraz bym miala podany koc, herbate z miodem i bog wie co jeszcze. Nie moglam po ich mieszkaniu chodzic boso czy bez swetra, nawet latem, bo zaraz bede chora. Wieczne wpychanie jedzenia na sile, bo ona sie martwila, ze bede glodna. Rany! I najgorsze ze nawet nie moglam mojemu eks mezowi na nia narzekac, no bo przeciez to byla kobieta o zlotym sercu. Juz bym chyba wolala wredna tesciowa, bo jestem lepsza w kloceniu sie, i nie czuje sie winna pyskujac komus kto jest wredny, ale komus tak milemu to sie nie da. Oh, jak sie ciesze ze juz tej rodziny nie zobacze!
zobacz odpowiedzi (3)
gość (Ocena: 5) 26.09.2020 07:38
Problem kobiet to wychowanie mężczyzn dziewczyny od zawsze zaganiane są do sprzątania pracy gotowania mówienia co wolno i nie wolno a nie potrafią wychować chłopców na prawdziwych mężczyzn..
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 25.09.2020 22:43
Moja teściowa to wredne stare babsko. Unikam jej jak ognia. Moje koleżanki mają podobne relacje, więc te wyniki są niewiarygodne. Młode pokolenie nigdy nie dogada się ze starym. I ta gadka, że my też takie będziemy. Niestety, nie prawda. Jesteśmy bardziej zaradne, lepiej sobie radzimy z problemami i nie tkwimy w nieszczęśliwych związkach jak nasze teściowe.
zobacz odpowiedzi (4)
gość (Ocena: 5) 25.09.2020 22:15
Z racji że mój mąż był rozwodnikiem, usłyszałam od teściowej że ona już ma jedną synową i drugiej nie potrzebuję... od tego czasu minęło już cztery lata i tak cudownie się składa że przez ten cały czas nie spotkałam ani razu tej "miłej Pani"
odpowiedz

Polecane dla Ciebie