EXCLUSIVE: „Według mężczyzn mam idealny wzrost”

Czy z tego powodu Weronika jest bardziej rozchwytywana?
EXCLUSIVE: „Według mężczyzn mam idealny wzrost”
Fot. iStock
19.09.2020

Chyba każdy chciałby zasłużyć na miano ideału. Niektórzy są naprawdę blisko, choć zupełnie nie zdają sobie z tego sprawy. Tak jak Weronika, która przynajmniej w jednej kwestii osiągnęła „doskonałość”. I to zupełnie przez przypadek, bo z oczywistych względów nie miała żadnego wpływu na swój wzrost.

Zobacz również: Za dużo, za mało, w sam raz. Faceci wskazali idealny wzrost dla kobiety

Jeśli wierzyć badaniom, 27-latka ma dokładnie tyle centymetrów, ile w ankietach na temat preferencji podają przedstawiciele płci przeciwnej. Co do centymetra. Jak się z tym żyje i czy rzeczywiście faceci zwracają dużą uwagę na ten niepozorny szczegół wyglądu? W szczerej rozmowie młoda kobieta dzieli się swoimi spostrzeżeniami.

Ile dokładnie mierzy?

para

Z sondażu przeprowadzonego przez ośrodek badawczy YouGov wynika, że statystyczna kobieta ma 162 cm wzrostu. 150 to według mężczyzn za mało, a 183 - trochę za dużo. Jak to skomentujesz?

Mogłam się spodziewać, że faceci mają miarkę w oczach, bo wielu z nich ma obsesję na punkcie niektórych długości. A tak serio, o ile mogę zrozumieć kompleksy, gdy partnerka okazuje się wyższa od mężczyzny, tak dolna granica wydaje mi się bez sensu. Poniżej 1,5 metra to drobna kobietka, a przecież panowie lubią się nami opiekować i bronić.

Dlaczego większość z nich nie wyobraża sobie związku z dziewczyną, która jest wyższa albo przynajmniej tego samego wzrostu?

Bo przez lata wmawiano im, że samiec ma górować i to w każdej dziedzinie. Także wymiarów. Jeśli facet jest średniego wzrostu i ma przy sobie wyższą partnerkę, wtedy postrzegany jest jako mniej męski. Jak jakaś niezaradna ciapa, a przecież centymetry o niczym nie świadczą. Znam kilku prawdziwych macho, którzy wcale nie wyglądają na koszykarzy.

Wiesz jaką wartość uznali za idealną?

Pewnie tyle, ile ja mam, bo to główny pretekst naszej rozmowy. Chodzi o 168 cm, czyli trochę powyżej średniej, ale w bezpiecznych granicach.

Zobacz również: Dokładnie taki wzrost gwarantuje powodzenie. Zmierzyli to co do centymetra

miarka

Uzasadnienie brzmi mniej więcej tak: mierząc 168 cm nie za bardzo górujesz nad partnerem, ale też nie wyglądasz przy nim jak dziecko.

Tak jak wspomniałam, pierwszy argument jestem w stanie zrozumieć, ale drugi totalnie mnie zaskoczył. Czyli można być zbyt niską kobietą? Człowiek uczy się przez całe życie. Zawsze myślałam, że lubią kruszynki, bo wtedy sami wyglądają na bardziej postawnych. Sama uważam się za dziewczynę średniego wzrostu, więc ten wynik jakoś mnie nie zaskakuje. Myślałam jednak, że strzelą gdzieś w okolice 165.

Jak się żyje z „idealnym” wzrostem?

Całkiem nieźle. Nigdy nie miałam z tego powodu żadnych kompleksów Nie chciałam być niższa, ani wyższa, więc natura trafiła w punkt. Nie spotkałam się też z sytuacją, żeby jakikolwiek chłopak miał mi w tym temacie coś do zarzucenia. Powodzenie raczej w normie.

Wyniki badania sugerują, że ktoś taki nie może się opędzić od adoratorów.

Nie narzekam, ale naprawdę wciąż mam wątpliwości, czy faceci mają w oczach miarkę. Tu chodzi raczej o proporcje, a nie dokładny wynik. Czy gdybym miała 167 cm, wtedy nikt by mnie nie podrywał? Błagam.

para

Dostrzegasz jakieś inne zalety?

W tłumie na pewno nie czuję się dziwnie, bo z taką posturą łatwo wtopić się w tłum. Niewątpliwą korzyścią jest też szeroki wybór ubrań w sklepach. Wyższe koleżanki miewają ogromne problemy, bo wszystkie rękawy i nogawki są na nie za krótkie. Te mniej wyrośnięte z kolei we wszystkim się topią - muszą zwężać i skracać. Ja po prostu idę, kupuję i noszę.

Odwróćmy sytuację. Jaki jest według ciebie idealny męski wzrost?

Podejrzewam, że średnia to jakieś 173-175 cm. Górnej granicy nie wskażę, bo lubię postawnych mężczyzn. Może przy 2 metrach czułabym się trochę nieswojo. Poniżej 170 cm musiałabym bardzo uważać np. z obcasami. Ideał to chyba 182-185. To już jest wysoki, ale nie przerośnięty mężczyzna. Powtarzam jednak, że nikogo na randce o wzrost nie pytam.

A jak to działa w drugą stronę?

Zdarzyło mi się przez chwilę korzystać z aplikacji randkowych i niektórzy użytkownicy mają na tym punkcie obsesję. Wielu facetów zaczyna rozmowę w stylu „180/82”. Niektórzy dodają jeszcze jeden wymiar i chyba można się domyślić, o co chodzi. Mnie też pytali o wzrost i uwagę, ale zawsze odpisywałam, że nie jestem na badaniu kontrolnym. Cyferki nie powinny rządzić relacjami międzyludzkimi.

Zobacz również: LIST: „Szukam chłopaka powyżej 180 cm wzrostu. To najważniejszy warunek”

Polecane wideo

Dla nich wzrost nie ma znaczenia. Są o wiele wyższe od partnerów - i przeszczęśliwe!
Dla nich wzrost nie ma znaczenia. Są o wiele wyższe od partnerów - i przeszczęśliwe! - zdjęcie 1
Komentarze (16)
Ocena: 4.5 / 5
gość (Ocena: 5) 21.09.2020 21:18
Mam 168 i jestem IDEALNA
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 20.09.2020 19:44
Mam 165 wzrostu. Taka się urodziłam i tyle. Co mnie obchodzą jakieś rankingi, jeśli się nie mieszczę to trudno.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 19.09.2020 16:46
najważniejsze aby parterzy za bardzo nie różnili się wzrostm bo to śmiesznie wygląda jak dziewczyna ma np.160 a facet 184
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 19.09.2020 14:52
A ja bardzo często od kolegów słyszę, że idealny wzrost to 175cm bo kobieta jest zazwyczaj szczupła i ma piękne długie nogi. To kobiety częściej mówią o 165/168 ale może to dlatego, że większość panów jakich spotykam są wysocy więc nie mają jakiegoś kompleksu niższości.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 19.09.2020 14:46
Ale się uśmiałam. Idealny wzrost- co to w ogóle za kategoria. Dla mnie mój wzrost jest idealny, bo w pełni siebie akceptuje, maz też uwielbia mój wzrost, zwlaszcza długie nogi. Mam 175cm. Gdybym miała mniej to z pewnością też by był dla mnie idealny, bo lubię siebie, tak po prostu. I tak najważniejsze to co w głowie:)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie