Jest nowa data końca świata. Udało się złamać biblijny szyfr

W Piśmie Świętym ma być mowa o konkretnym dniu.
Jest nowa data końca świata. Udało się złamać biblijny szyfr
fot. Unsplash
05.08.2020

992, 1412, 1999, 2012 rok… Od wieków doszukujemy się sygnałów, które mogą świadczyć o zbliżającym się końcu świata. Jasnowidze i religijni przywódcy wyznaczają kolejne daty, a kiedy przepowiednia jednak się nie spełnia - tłumaczą to błędną interpretacją i przekładają Armagedon na późniejszy termin.

Zobacz również: „Ludzie będą spadali z nieba”. Ujawniono wizję „serbskiego Nostradamusa”

Tylko w ostatnich kilku latach zapowiadano powtórne przyjście Jezusa Chrystusa, uderzenie asteroidy czy inny wielki kataklizm, który miał zmieść życie z powierzchni Ziemi. Nic takiego się nie wydarzyło, ale co się odwlecze, to nie uciecze - przekonuje Theodore Shoebat.

Amerykański interpretator Pisma Świętego podał nawet konkretną datę.

jezus chrystus

Powtórne przyjście Jezusa

Jego zdaniem napięte stosunki pomiędzy największymi mocarstwami doprowadzą wreszcie do najgorszego. Proces ten zostanie rozłożony w czasie, co zapowiada Biblia. Najpierw pojawi się Antychryst, który ostatecznie przegra z Mesjaszem. Efekt? Koniec świata, jaki znamy.

Na swojej stronie internetowej Theodore Shoebat zamieścił datę 23 marca 2021 roku jako ostateczny moment wypełnienia się apokalipsy na oczach całej ludzkości. Najpierw jednak nawiązuje do Księgi Daniela ze Starego Testamentu, gdzie opisuje Antychrysta jako prześladowcę świętych oraz osobę, która będzie chciała zmienić prawo. Za świętych w tym kontekście uznaje się Chrześcijan

- czytamy na koniecswiata.org.

Kim jest Antychryst i jak długo pozostaniemy pod jego panowaniem?

Zobacz również: Ostrzeżenie włoskiej mistyczki. Wcześniej jako jedyna przewidziała pandemię

biblia

Koniec świata w 2024 roku

Badacz jeszcze go nie zidentyfikował, ale całkiem możliwe, że chodzi o znanego nam przywódcę politycznego. Mniej wątpliwości wzbudza jednak czas przemian.

Shoebat wskazuje konkretny fragment w Biblii, znajdujący się w dwudziestym czwartym rozdziale Ewangelii Mateusza. Fragment ten dokładnie opisuje, że ponowne zejście Chrystusa na Ziemię nastąpi dokładnie w 1290 dni po tym, jak Antychryst zostanie ustawiony w świątyni (przenośnia oznacza, że Antychryst będzie czczony w Jerozolimie przez wiernych). 1290 dni to jest dokładnie 3,5 roku – tym właśnie podpiera się Theodore Shoebat

- co to oznacza w praktyce? Skoro Armagedon ma się rozpocząć w marcu 2021 i trwać ponad 3 lata, to ostateczny koniec zapowiadany jest na 23 września 2024 roku.

Chyba, że w obliczeniach zajdą jakieś zmiany, a to już się przecież wielokrotnie zdarzało.

Zobacz również: Zapomniana przepowiednia amerykańskiej wizjonerki. Dotyczy losów Polski

Polecane wideo

Horoskop: Ta data w 2020 roku będzie dla Ciebie najtrudniejsza
Horoskop: Ta data w 2020 roku będzie dla Ciebie najtrudniejsza - zdjęcie 1
Komentarze (6)
Ocena: 3 / 5
gość (Ocena: 1) 05.08.2020 21:09
Laura zna datę końca świata. Szczęściara jak fix.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.08.2020 19:06
Alleluja,zdążę jeszcze wykorzystać urlop 💃
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 05.08.2020 16:26
"NIKT NIE ZNA DNIA ANI GODZINY"Nie ma szyfrow,ten czas zna tylko oBog
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.08.2020 12:22
Nikt nie zna daty ponownego przyjścia Chrystusa (nawet aniołowie) , tylko sam Bóg.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.08.2020 09:31
https://youtu.be/kwuSDZxBCCg
odpowiedz

Polecane dla Ciebie