„Pij ciepłą wodę i dbaj o fryzurę”. Salon fryzjerski ma bardzo dziwne sposoby na walkę z koronawirusem

Na widok tych wskazówek internauci nie mieli żadnej litości.
„Pij ciepłą wodę i dbaj o fryzurę”. Salon fryzjerski ma bardzo dziwne sposoby na walkę z koronawirusem
Fot. Unsplash
19.03.2020

W związku z pandemią koronawirusa w wielu aspektach nasze życie dosłownie się zatrzymało. Szkoły i uczelnie zawiesiły prowadzenie zajęć, wiele firm przeszło na pracę zdalną, ośrodki kultury zamknęły swoje drzwi. Wszystko po to, aby społeczeństwo mogło zastosować się do zaleceń społecznej izolacji i powstrzymać rozprzestrzenianie się wirusa COVID-19.

Zobacz również: Jestem manikiurzystką i nadal przyjmuję klientki. Z czegoś trzeba żyć

Jednak nie wszystkie usługi w dobie pandemii mogą przenieść się do Internetu. Tak jest m.in. w przypadku salonów świadczących usługi beauty, w tym fryzjerskich. Wiele z nich w dalszym ciągu prowadzi swoją działalność, jednocześnie dbając o zachowanie szczególnych środków bezpieczeństwa. Jednak pewien salon fryzjerski z Sydney w Australii posunął się o krok za daleko. Mimo że jego właściciele działali w dobrej wierze, osiągnęli cel zupełnie odwrotny do zamierzonego. Wysłali swoim klientom wytyczne w sprawie tego, jak uniknąć zakażenia koronawirusem – problem jednak w tym, że były to wskazówki wyssane z palca.

Jak ochronić się przed koronawirusem? Fakty i mity

Z tego, co wiemy, znajdujemy się w rejonie małego ryzyka, a wirus COVID-19 generalnie nie jest poważnym zagrożeniem dla zdrowych ludzi. Najcięższe przypadki to osoby powyżej 65. roku życia z chorobami towarzyszącymi, ale wszyscy musimy odegrać swoją rolę w tym, aby pomóc ograniczyć rozprzestrzenianie się tego wirusa, dopóki nie pojawi się jakaś szczepionka albo lekarstwo dla osób, którym najbardziej on zagraża

- takimi słowami rozpoczyna się mail wysłany do klientów salonu fryzjerskiego. W jego dalszej części właściciele informują, że zawieszają usługę darmowego masażu dłoni i zalecają klientom, aby zachowali odległość 2 metrów od siebie. Poinformowali też, że do dyspozycji gości zostaną udostępnione żele antybakteryjne do rąk oraz że każde stanowisko będzie dezynfekowane po kolejnym kliencie.

Następnie właściciele salonu wymienili parę wskazówek na temat tego, jak uniknąć zakażenia koronawirusem. Wystarczy jednak rzucić na nie okiem, aby stwierdzić, że czytając je, profesjonalni lekarze dosłownie złapaliby się za głowy.

Wskazówki:

  • Popijaj ciepłą wodę co 15 minut. Temperatura powyżej 28 stopni zabija wirusa. Możesz "spłukać" wirusa do żołądka, a kwasy żołądkowe go zabiją.
  • Nawilżaj nozdrza sprayem do nosa (usta i nozdrza to zazwyczaj miejsce pierwszego kontaktu z wirusem).
  • Kup środek wzmacniający odporność i zażywaj go regularnie.
  • Ogranicz spożycie alkoholu, wysypiaj się i odżywiaj się zdrowo, ćwicz regularnie, żeby utrzymać swój układ odpornościowy na optymalnym poziomie.
  • Dbaj o to, aby twoja fryzura wyglądała niesamowicie. Dobry wygląd to dobre samopoczucie i ma dobry wpływ na twój układ odpornościowy.

Treść maila wysłanego do klientów od razu stała się viralem. Lista “wskazówek’ trafiła m.in. na Twittera, a internauci nie mieli litości dla właścicieli salonu fryzjerskiego. Uznali, że te porady są wyjątkowo szkodliwe i nie mają nic wspólnego z prawdą.

O Boże, wszyscy umrzemy.

Świetne wskazówki! Moje płuca są w okropnym stanie, ale moja fryzura jest niesamowita.

Moje włosy wyglądają tragicznie. Obawiam się, że już po mnie.

To totalnie nieodpowiedzialne.

Powinni was za to aresztować.

W związku z oburzeniem ze strony klientów właściciele salonu wysłali następnego maila, w którym przeprosili za poprzednią wiadomość.

Jako że wszyscy wiemy, iż nie ma leków ani szczepionek na wirusa COVID-19, pomyśleliśmy, że podzielimy się z wami paroma wskazówkami, które zasłyszeliśmy z innych (niepotwierdzonych klinicznie) źródeł. Prosimy, zignorujcie wskazówki wymienione w poprzedniej wiadomości, jako że nie są klinicznie potwierdzone ani właściwe.

A wy trafiliście na jakieś dziwne wskazówki na temat tego, jak chronić się przed koronawirisem? Które wydały się wam najbardziej nieprawdopodobne?

Zobacz również: Mity na temat koronawirusa, w które powinnaś jak najszybciej przestać wierzyć. Obalają je lekarze

Poszły do fryzjera, żeby poprawić sobie humor. Niestety, bez kolejnej wizyty się nie obędzie
Poszły do fryzjera, żeby poprawić sobie humor. Niestety, bez kolejnej wizyty się nie obędzie - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze

Ocena: 5 / 5

Polecane dla Ciebie