Na widok pustych półek zalała się łzami. Teraz ma ważny apel do klientów sklepów

Przeczytaj, zanim też ulegniesz panice.
Na widok pustych półek zalała się łzami. Teraz ma ważny apel do klientów sklepów
Fot. Unsplash
18.03.2020

Pandemia wirusa SARS-CoV-2 przestała być tylko informacją medialną, a stała się naszą smutną rzeczywistością. Zagrożenie dotarło do Polski i zmusza nas do zmiany dotychczasowego stylu życia. Zamknięto szkoły, galerie handlowe i restauracje, w sklepach brakuje podstawowych towarów, a każde wyjście z domu to potencjalne ryzyko.

Zobacz również: Czy w związku z koronawirusem trening na siłowni to dobry pomysł?

Nie jest to wcale nasza narodowa specjalność, bo identycznie wygląda dziś praktycznie cała Europa i większa część świata. Potwierdzają to słowa Brytyjki cytowanej przez lokalny serwis „Glasgow Live”. Młoda mama wybrała się do sklepu po podstawowe towary, ale wróciła z pustymi rękami.

Teraz apeluje do wszystkich, którzy z uwagi na zagrożenie zupełnie stracili umiar.

W sklepie niczego nie było. To przygnębiający widok. Brakowało środków czystości i chleba. Wszystkiego, czego potrzebujemy na co dzień. Ja szukałam jeszcze mleka w proszku dla mojego trzydniowego dziecka i rozpłakałam się, kiedy zobaczyłam pustą półkę.

Spotkałam starszą panią, która odeszła z niczym, choć potrzebowała tylko jednej rolki papieru toaletowego. Obsługa nie mogła nic zrobić, bo towaru po prostu nie było. To straszne, że ludzie zachowują się w ten sposób. Nie czeka nas żadna apokalipsa, więc wynoszenie wszystkiego w hurtowych ilościach jest nieakceptowalne.

Wykupowanie całych zapasów to zwykła samolubność

- przekonuje.

Sytuacja do złudzenia przypomina więc to, co widujemy w naszych sklepach. Nic więc dziwnego, że brytyjskie sieci sklepów wystosowały wspólny apel. W Polsce też powinniśmy go wysłuchać.

Zobacz również: Polskie miasta całkowicie opustoszały. Film, który to pokazuje, robi furorę w Sieci

Wiemy, że jesteście zmartwieni. Musicie jednak wiedzieć, że robimy wszystko, aby dostarczyć wam to, czego potrzebujecie. Ale to wymaga pomocy także z waszej strony. Liczymy na rozważne zakupy.

Rozumiemy wasze obawy, ale kupując więcej, niż potrzebujesz, ktoś inny zostanie z niczym. Wystarczy dla wszystkich, ale to wymaga współpracy i zdrowego rozsądku.

Powinniśmy zachować umiar i zadbać o tych, którzy nie mogą wchodzić z domów

- czytamy w liście otwartym.

Warto mieć to na uwadze, kiedy myślimy o tym, by wykupić ze sklepu cały zapas papieru toaletowego czy kilkanaście butelek płynu do dezynfekcji.

Zobacz również: Nostradamus miał przewidzieć koronawirusa. Dokładnie opisał przebieg epidemii

Polecane wideo

Pechowe klientki sklepów internetowych pokazują swoje „zdobycze”
Pechowe klientki sklepów internetowych pokazują swoje „zdobycze” - zdjęcie 1

Komentarze (5)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 18.03.2020 23:42
Dlatego porobili limity żeby wszyscy mogli skorzystać a nie jedna osoba. W Biedrze jest limit na papier toaletowy, cukier i ryż, w Rossmanie na chemię i środki czystości.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 18.03.2020 09:38
Szal to jest w marketach, ja zakupy zrobilam w zabce i mam wszystko. Rozumiem ze ludzie wykupują zapasy wlasnie po to by nie wychodzic juz z domu bo czegos zabraklo ale tez nie mozna sie zachowywac jak dzicz
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 18.03.2020 08:12
Jest w sklepie wszystko.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 18.03.2020 06:42
Byłam wczoraj w sklepie i wszystko było jak zawsze
odpowiedz

Polecane dla Ciebie