Kupili dom, który zainspirował twórców słynnego horroru. Teraz są przerażeni

Nie potrafią racjonalnie wyjaśnić tego, co tam się dzieje...
Kupili dom, który zainspirował twórców słynnego horroru. Teraz są przerażeni
Fot. New Line Cinema
15.07.2019

“Obecność” (tytuł oryginalny: “Conjuring”) to jeden z najbardziej przerażających horrorów wszech czasów. Film z 2013 roku opowiada prawdziwą historię Eda i Lorraine Warren, badaczy zjawisk paranormalnych, którzy w 1972 roku próbują rozwikłać zagadkę niewyjaśnionych zdarzeń mających miejsce w domu, do którego sprowadziła się rodzina Perronów. Film w reżyserii Jamesa Wana zebrał bardzo dobre recenzje od krytyków, a w popularnym serwisie Rotten Tomatoes ma aż 86 proc. pozytywnych opinii 

Zobacz również: Mówi się, że to najbardziej przeklęte miejsce w Polsce. Doszło tu do wielu niewytłumaczalnych tragedii

Co ciekawe, dom z filmu “Obecność” istnieje naprawdę - znajduje się w miejscowości Harrisville w amerykańskim stanie Rhode Island. Został wybudowany w 1736 roku, a od niedawna ma zupełnie nowych właścicieli. Zostali nimi małżeństwo Cory i Jennifer Heinzen. Jednak owiana złą sławą posiadłość bardzo szybko zaczęła dawać się we znaki nowym najemcom. 

Fot. Facebook.com/corey.heinzen.5

Wczoraj kupiliśmy mały domek, którego historia jest naprawdę szalona. Chyba nawet powstał o nim film. Posiadłość jest położona na 8,5 akrach, leży nad rzeką i nieopodal stawu, jest tu bardzo spokojnie. Nie zważając na historię, jaka się za nim kryje, to naprawdę piękny dom. Jennifer była nawet bardziej podekscytowana jego zakupem, niż ja

- napisał Cory na Facebooku.  

Poprzedni właściciele posiadłości początkowo też byli nią zachwyceni. Jednak nie minęło dużo czasu, a rodzina Perronów zaczęła doświadczać niewytłumaczalnych i mrożących krew w żyłach zjawisk, powodowanych przez złowieszczą, nadprzyrodzoną siłę. 

Cokolwiek żyło tam wtedy (w latach 70., gdy dom zamieszkiwała rodzina Perronów, przyp. red.), na początku było nieszkodliwe i żartobliwe, ale potem zaczęło stawać się bardziej złowrogie i mroczne. Rodzina Perronów doświadczyła ataków fizycznych oraz tajemniczych chorób. 

Cory, który od 10. roku życia jest fanem zjawisk paranormalnych, a także dobrze zna śledztwa prowadzone przez małżeństwo Warrenów, zawsze marzył o tym, aby stać się właścicielem domu w Harrisville. Wraz z Jennifer planował wyremontować posiadłość i zachować jej cenne aspekty historyczne, a potem otworzyć ją na wizyty gości oraz dla badaczy. Jednak nowy właściciel, który nabył owiane złą sławą domostwo zaledwie 21 czerwca 2019 roku, już doświadczył wielu niepokojących i niewytłumaczalnych zjawisk. 

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Bęłłė🎃 (@bellemari) on

Drzwi same się otwierają, słychać kroki i pukanie. Ciężko mi przebywać w tym domu samemu. Wprawdzie nie czuję tu obecności złej siły, ale jest tu bardzo “tłoczno”. Można powiedzieć, że w tym domu wiele się dzieje.  

Mimo wszystko Cory i Jennifer nie żałują swojej decyzji o kupnie nawiedzonego domu i są pozytywnie nastawieni co do swojego wyjątkowego projektu. 

Cała ta podróż była zarówno przerażająca - z wielu powodów innych niż paranormalne – i ekscytująca zarazem. Cieszymy się, że mieliśmy okazję dzielić ten dom z innymi. 

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Gabriella (@gabbyjo) on

Odważylibyście się zamieszkać w domu, w którym rzekomo doszło do wielu niewyjaśnionych i przerażających zdarzeń? 

Zobacz również: Tajemnica domu w Amityville

Polecane wideo

Influencerzy znów ryzykują życie dla lajków. Tym razem szturmują radioaktywne jezioro
Influencerzy znów ryzykują życie dla lajków. Tym razem szturmują radioaktywne jezioro - zdjęcie 1
Komentarze (11)
Ocena: 3.91 / 5
Idiomat Tamoidi (Ocena: 1) 17.07.2019 06:38
Energia płynąca z mojego penisa do pochwy Wilu z Gdyni w momencie wytrysku jest natychmiast zamieniana w materię.
zobacz odpowiedzi (1)
Tom (Ocena: 3) 16.07.2019 14:32
Duch, dusza są. Gdyby nie zjawiska paranormalne nic by nie było. Nadprzyrodzone to ponad prawami natury, sfera wiary, religijna, duchowa. Paranormalne to trudne, sprzeczne ze znanymi prawami fizyki lub niemożliwe do wyjaśnienia. Niegdyś piorun kulisty i intuicja do czasu wyjaśnienia. Wszystko jest falą, drganiem, energią, wibracją i nie ginie zgodnie z zasadami zachowania masy i energii Einsteina, teorią względności w tym szczególną teorią względności dla układów izolowanych, jak np. mózg. Nie ma nicości ani niebytu. Prawdziwa nicość nie istnieje. Stan sprzed narodzin nie jest żadnym dowodem. Pokazuje tylko, że jeszcze nas nie było, a mieliśmy już zadatek. Fluktuacje kwantowe są wszędzie nawet w próżni, nie ma zakamarka nicości, wirtualne cząstki są wszędzie. Energia jest stała. Promieniowanie mikrofalowe tła i elektromagnetyczne jest wieczne, do dziś mamy sygnały z Wielkiego Wybuchu. Całą materię ożywioną i nieożywioną otacza to promieniowanie, które opuszcza w momencie śmierci organizm i otacza wszystko. Wspomnienia i doświadczenia prawdopodobnie są kasowane ale nie jest pewne jakie informacje wiążą się z tą falą elektromagnetyczną, energią kwantową, to nie ma związku z religią, bajką, niebem, piekłem, tylko prawami fizyki kwantowej. Z samej energii nie może powstać materia, materia nie jest stała, energia już tak, jest wieczna, czy to świadczy o zyciu po śmierci, według mnie bardziej wskazuje na reinkarnacje ale to nic pewnego, rzeczywistość jest bardziej skomplikowana niż dostrzegamy to gołym wzrokiem. Świadomość jest jak sygnał transmisyjny z telewizora. Telewizor wyłączony, zepsuty, sygnał dalej jest. Śmierć nic nie kończy oprocz calosci ciała fizycznego.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 16.07.2019 12:55
przeciez ten "dom" wyglada jak stodola. Nie wierze, ze ktos go kupil z mysla o mieszkaniu w tym czyms.
odpowiedz
Aska (Ocena: 1) 16.07.2019 06:16
Nic się nie dzieje,nie ma zadnych duchow ani widm,ludzie nie sa wcale wystarszeni.Po prostu wpadli na genialny pomysl reklamowy i niedługo zapewne sprzedadzą go z dużym zarobkiem.Kretynow nigdzie nei brakuje,czego bezmózgie wpisy na papilocie sa najlepszym dowodem.
zobacz odpowiedzi (4)
gość (Ocena: 5) 15.07.2019 20:09
Odważyłabym się. Chętnie bym spędziła tam jedną noc, żeby rozwiać swoje wątpliwości co do istnienia duchów czy demonów.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie