Polskie słowa, które weszły do języka angielskiego. Za granicą każdy je zrozumie

Zna je każdy Anglik i Amerykanin!
Polskie słowa, które weszły do języka angielskiego. Za granicą każdy je zrozumie
fot. Pixabay
25.05.2019

Język to system budowania wypowiedzi, który nieustannie ewoluuje. Rzadko używany potrafi całkowicie zaniknąć, a w przypadku mieszania się ze sobą ludzi posługujących się różnymi językami kody wypowiedzi wzbogacają się o wyrazy i określenia obcego pochodzenia. W języku polskim mamy zapożyczenia pochodzące m.in. z Niemiec, Czech, Łaciny czy Rosji. Ale także polszczyzna odcisnęła trwałe piętno w innych językach świata.

Zobacz również: Polskie słowa, które w innych krajach mają przewrotne (lub obraźliwe!) znaczenie

Chociaż od krajów, w których oficjalnym językiem jest angielski dzielą nas setki, a nawet tysiące kilometrów, niektóre wyrazy polskiego pochodzenia na stałe weszła do angielszczyzny. Są tak popularne, że English speakerzy posługują się nimi na co dzień. Jakie polskie słowa są obecne w języku angielskim?

Babka 

Popularne ciasto, uwielbiane przez Polaków zwłaszcza w okresie wielkanocnym, znalazło swoje stało miejsce w angielszczyźnie. Z kolei “baba” to dla Anglików i Amerykanów pejoratywne określenie starszej kobiety. 

Bigos 

Każdy English speaker doskonale wie, czym jest bigos, czyli jedna z tradycyjnych polskich potraw. Przeważnie Anglicy i Amerykanie wiedzą, czym jest bigos tylko w teorii – to danie raczej nie jest doceniane na Zachód od naszego kraju. 

Czech 

Określenie naszych południowych sąsiadów w języku angielskim wywodzi się właśnie z polszczyzny, a nie od najbardziej zainteresowanych, czyli Czechów. 

Gherkin 

To określenie mniejszej odmiany popularnego w Polsce warzywa, czyli ogórka. Do języka angielskiego weszło nie bezpośrednio z polszczyzny, ponieważ słowo “ogórek” wywodzi się z Greki. 

Fot. iStock

Kielbasa 

Chociaż w języku angielskim istnieje słowo określające “zmielone mięso o podłużnym kształcie”, osoby posługujące się tym językiem często mówią o tej potrawie po prostu “kielbasa”, zamieniając nasze “ł” na “l” bez charakterystycznego “ogonka”. 

Ogonek 

A skoro o “ogonkach” mowa... To kolejne słowo, które na stałe przenikło do angielszczyzny. Oznacza ni mniej, ni więcej tylko charakterystyczny dla naszego języka znak diakrytyczny. “Ogonki” występują w takich literach polskiego alfabetu, jak ą, ć, ę, ł, ń, ó, ś, ź oraz ż. 

Paczki 

Brak “ogonka” sugeruje tajemnicze pakunki, ale chodzi po prostu o nasz polski przysmak, czyli pączki. Wprawdzie Amerykanie i Anglicy mają swoją własną odmianę takich słodkości, czyli donuty (donuts, doughnuts), ale na hasło “paczki” od razu stają im przed oczami nasze wypieki wypełnione masą różaną albo dżemem. 

Pierogi(s) 

W przeciwieństwie do bigosu, pierogi to polski specjał kulinarny, za którym osoby posługujące się językiem angielskim wprost przepadają. Używają tego określenia, chociaż w angielszczyźnie funkcjonuje słowo “dumplings”, oznaczające właśnie pierogi. 

Zobacz również: Obcokrajowcy naśmiewają się ze stylu Polek. Wymienili ciuchy, po których zawsze nas rozpoznają

Fot. iStock

Polack 

W języku angielskim takim mianem niegdyś określało się po prostu polskiego obywatela. Niestety obecnie ten wyraz, wywodzący się od słowa “Polak” ma raczej pejoratywne znaczenie i jest używane przez osoby przejawiające odczucia polonofobiczne. 

Schav 

To słowo może też występować jako shchavshav albo shtshav, a oznacza zupę szczawiową. 

Sejm 

Nazwa polskiego parlamentu znajduje się w angielskich słownikach w takim samym kontekście, co w polszczyźnie. 

Spruce 

Geneza tego słowa jest bardzo ciekawa. W XIV wieku z Prus Królewskich, będących prowincją naszego kraju, codziennie wypływały kolejne ładunki drzew świerkowych. Towar sprzedawano na Wyspach Brytyjskich, gdzie cięto go w deski i używano do budowy statków. Anglicy, wielokrotnie słysząc, że drewno pochodzi “z Prus”, nazywali je po prostu “spruce”. Zostało tak do dziś i obecnie słowo to oznacza “świerk”. 

Fot. iStock

Zloty 

Polska waluta z charakterystycznym orzełkiem znalazła swoje miejsce w angielszczyźnie i oznacza po prostu naszą jednostkę monetarną. 

Zobacz również: Polskie imiona, które bawią obcokrajowców. Nie kryją zdziwienia, kiedy je słyszą

Nie wierz w to, co pokazują na Instagramie. Ujawniono, jak wyglądają naprawdę
Nie wierz w to, co pokazują na Instagramie. Ujawniono, jak wyglądają naprawdę - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (18)

Ocena: 4.06 / 5
lublin (Ocena: 5) 30.05.2019 21:26
brednie pismaka
odpowiedz
gość (Ocena: 2) 26.05.2019 21:09
Szok, nie wymyślili własnej nazwy dla naszej waluty tylko przyswoili naszą nazwę. Kto by się spodziewał. -.-
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 26.05.2019 01:41
Co za bzdury
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 25.05.2019 21:35
Banialuki takie że aż głowa boli
odpowiedz
Tom (Ocena: 1) 25.05.2019 13:44
Dawno nie czytałem takich bzdur i nieprawdy
odpowiedz

Polecane dla Ciebie