Dlaczego fantazjujemy o facetach w mundurach?

Zwłaszcza o strażakach.
Dlaczego fantazjujemy o facetach w mundurach?
fot. materiały prasowe
01.04.2019

Powiedzenie: „Za mundurem panny sznurem” wydaje się nie tracić również w naszych czasach. Nie bez powodu seriale o funkcjonariuszach są oglądane przez kobiety równie chętnie, jak przez mężczyzn – o ile nie chętniej. Zwłaszcza strażacy odzwierciedlają naszą tęsknotę za superbohaterami. Nie tymi komiksowymi, wyposażonymi w nadludzkie supermoce, lecz za takimi z krwi i kości, w których pociągające są ich jak najbardziej ludzkie umiejętności.

Dlaczego właśnie strażacy budzą w nas pozytywne emocje? Chodzi o pierwotny lęk przed potęgą niszczycielskich żywiołów – kto nas przed nimi ratuje, automatycznie budzi podziw, urasta do rangi bohatera. Zwłaszcza, że nie każdy może się nim stać. Strażacy biorą też udział w bardzo wielu interwencjach – od ratowania niedoszłych samobójców po kierowanie reanimacją dziecka przez telefon. Czasem mamy wrażenie, że ubrani w peleryny superbohaterowie nie są nam potrzebni, bo stykami się z nimi w „realu”.

fot. Cosmopolitan

Kolejna sprawa to mundur. Profesora Bogdan Wojciszka, psycholog społeczny z SWPS twierdzi, że mundur kojarzy się z władzą i wywołują uległość. Dodatkowo mundury strażackie, w odróżnieniu od np. żołnierskich, łączy się z ratowaniem życia. Stąd już prosta droga do samych pozytywnych uczuć.

fot. Cosmopolitan

Z mundurem strażackim wiąże się też bardzo intuicyjna świadomość, że skrywa on wysportowaną sylwetkę. Nie może być przecież inaczej w przypadku mężczyzny, który przez wiele godzin potrafi być w stanie maksymalnej aktywności. Odwadze, opanowaniu, bezinteresowności, sile i skuteczności towarzyszy więc też atrakcyjność fizyczna. Wszystko to tworzy archetyp męskiego bohatera. Taki wizerunek jest mocno zakorzeniony w psychice kobiet.

fot. Cosmopolitan

Żadna z nas nie życzy strażakom wiele roboty, jednak na ekranie chętnie oglądamy ich wyczyny. Z tego powodu powstają coraz to nowe seriale opowiadające o pracy służb ratowniczych. Pracę strażaków, policjantów i dyspozytorów świetnie obrazuje zrobiony ze sporym rozmachem serial pt. „9-1-1”, którego drugi sezon wraca już we wtorek 2 kwietnia o godz. 22:00 na FOX. Zobaczymy m. in. Jennifer Love-Hewitt i Briana Hallisaya. Oboje zagrają jakby lustrzane odbicie swojego prawdziwego życia, bo, jak wiadomo, prywatnie aktorzy są małżeństwem. W serialu natomiast opowiedziana będzie historia kobiety, granej przez Love-Hewitt, która ucieka do Los Angeles od swojego męża (w tej roli Hallisay), z rąk którego doświadczyła przemocy domowej.

 

Zobaczcie zapowiedź serialu:

 

 

Zapraszamy Was też do lektury artykułu poświęconego strażakom, w którym zobaczycie więcej zdjęć tych fantastycznych mężczyzn. Towarzyszyły im urocze psiaki – podopieczni Fundacji Zwierzęca Polana.

 

Materiał powstał we współpracy z Cosmopolitan.pl i telewizją FOX.

Polecane wideo

Komentarze (2)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 02.04.2019 20:59
Ja tam wolę mundury wojskowe :-)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 02.04.2019 20:12
Byłam w związku ze strażakiem. Owszem jak zakładał mundur to jego atrakcyjność w moich oczach rosła. Ale czy to taka fajna praca? Wypadki, śmierć, niebezpieczeństwo. Zawsze się bałam jak był na służbie i się nie odzywał bo nie wiedziałam czy z nim wszystko ok. Ale z drugiej strony patrząc, przez 24 h służby nie robią nic, jedza, śpią, oglądają tv itd. Jak jeżdżą na wezwania to gapia się na laski i flirtuja z każdą bo wiedzą że mają branie
odpowiedz

Polecane dla Ciebie