„Tylko dla wykształconych wegan”. Absurdalny casting na współlokatora

Myślicie, że ktoś odpowie na to ogłoszenie?
„Tylko dla wykształconych wegan”. Absurdalny casting na współlokatora
Fot. Unsplash
06.01.2019

Jeszcze do niedawna jedynym kryterium przy wynajmie dzielonego mieszkania była jego lokalizacja i cena. Dziś coraz większą uwagę zwracamy na to, z kim będziemy żyć pod jednym dachem. Doszło wręcz do sytuacji, gdy organizowane są castingi na współlokatora. Chętnych nie brakuje, więc główny najemca ma prawo wybrzydzać.

Zobacz również: Współlokatorzy z piekła rodem: 20 historii ku przestrodze

Rzadko jednak zdarza się, by miał tak konkretne i sztywne wymagania. Od kilku dni furorę w Internecie robi ogłoszenie opublikowane na łamach serwisu Craigslist. Jego autorka poszukuje osoby, która nie tylko płaciłaby czynsz, ale podzielała także jej poglądy oraz styl życia.

Niektórzy wątpią, czy kiedykolwiek jej się to uda.

Chciałabym dzielić z kimś mieszkanie - 2 sypialnie i 2 łazienki. Termin wynajmu najpóźniej od 1 lutego.

Współlokator musi być weganinem (nie wegetarianinem). Odpowiedzialnym, dojrzałym, cichym i niezależnym. Musi pracować na pełny etat i dobrze zarabiać. Wymagam również czystości i wykształcenia (licencjat lub wyżej).

W mieszkaniu akceptowana jest wyłącznie dieta wegańska (włączając w to gości). Palenie papierosów i śmieciowe jedzenie są zakazane. Sama całkowicie zrezygnowałam z cukru, więc tego samego wymagam od ciebie. Owoce mogą być.

Uwielbiam książki, poezję, jogę, tai chi oraz przygotowywać soki warzywne. Generalnie zajmuję się sobą i nie szukam bliskiego przyjaciela.

Na ten cel chcę przeznaczyć do 1000 dolarów miesięcznie, wliczając w to rachunki. Proszę, zadzwoń lub napisz do mnie maila, jeśli uważasz, że to ciebie szukam. Dziękuję!

- czytamy w anonsie.

Zobacz również: EXCLUSIVE: Wspomnienia współlokatorki

„Ciekawa jestem, jak uporasz się z tymi tysiącami ofert, które otrzymasz”. „Nie miałam aż tylu wymagań, kiedy szukałam chłopaka, a tu chodzi tylko o współlokatora”. „Kolejny dowód na to, że weganizm być może działa zbawiennie na kondycję, ale uszkadza mózg”. „Nie znam cię, ale już się ciebie boję - czytamy w komentarzach internautów.

To nie pierwszy taki przypadek. Całkiem niedawno pisaliśmy o innym castingu na współlokatora. Autorka ogłoszenia szukała osoby, która m.in. nie nie będzie korzystać zbyt często z toalety, gotować przed godziną 8.30 i zbyt głośno się śmiać.

Jak widać, wymagania rosną i coraz trudniej będzie im sprostać.

Zobacz również: Szuka współlokatorki. Z jej absurdalnej listy wymagań śmieje się cały Internet

Nawiedzone zdjęcia. Te fotografie mają być dowodem na istnienie życia po śmierci
Nawiedzone zdjęcia. Te fotografie mają być dowodem na istnienie życia po śmierci - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (15)

Ocena: 4.73 / 5
gość (Ocena: 5) 06.01.2019 21:43
A ja zamieszkałbym tylko z menszczyznom który uprawiał by ze mną miłość analną
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 06.01.2019 20:32
A co w tym niewłaściwego? Dość logiczne wymagania, jeśli się chce mieszkać z kimś pod jednym dachem. Jest weganką, to nie chce mięsa ani produktów odzwierzęcych w domu. Aromaty towarzyszące przygotowaniu mięsa mogą ją doprowadzać do wymiotów. Ja też bym nie chciał żeby mi ktoś w domu gotował cynaderki albo wytapiał smalec, choć nawet wegetarianem nie jestem. Co do fastfoodów, to powód może być też taki że dziewczyna nie chce żeby wizyta sublokatora w łazience kończyła się zasmrodzeniem połowy mieszkania. Najlepszym tego przykładem jest siostra mojej dziewczyny. Młodziutka, bo ma 12 lat, ale już ma rozwalone bebechy. Jak zje jakieś monte, czy inną chemiczną papkę, czipsy, popije colą, do tego jajka, jakiegoś kebaba robionego wuj wie z czego, poprawi jakimś rogalikiem z czekoladą, to efekty są. Jak pierdnie to kwiatki więdną, a pająki z sufity spadają. Może tamta dziewczyna nie chce takich atrakcji w swoim mieszkaniu i dlatego dała takie wymagania.
zobacz odpowiedzi (3)
gość (Ocena: 5) 06.01.2019 20:29
Gdybym zobaczyła takie ogłoszenie... zwyczajnie pośmiałabym się i szukałabym dalej. Po co robić z tego sensacje? Na szczęście nigdy nie musiałam wynajmować mieszkania z kimś obcym, ale nie wyobrażam sobie robienia castingów i stawiania jakichś absurdalnych wymagań...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 06.01.2019 19:26
Przegięcie pały. Komentarz „Kolejny dowód na to, że weganizm być może działa zbawiennie na kondycję, ale uszkadza mózg” jest zaiebiście trafiony !! Haha, PIONA !!!
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 06.01.2019 12:42
a co w tym dziwnego, że weganin nie chce mieć padliny w domu? dużo korzystam z air bnb i często trafiałam na takie domy, zasada jest prosta, więc nie pasuje-nie wynajmuj. Poza tym nie znam w Polsce wegana z innym niż wyższe wykształceniem.
zobacz odpowiedzi (5)

Polecane dla Ciebie