Polskie słowa, których nie wolno używać za granicą. Mają straszne znaczenie

Dla nas brzmią niepozornie, ale innych mogą obrazić.
Polskie słowa, których nie wolno używać za granicą. Mają straszne znaczenie
Fot. Unsplash.com
25.12.2018

Język polski wydaje się na tyle unikalny, że trudno porównać go do jakiegokolwiek innego. Oryginalne słownictwo jest zupełnie niezrozumiałe dla osób, które nie miały z nim żadnej styczności. A jednak - nie brakuje wyrazów, które brzmią tak samo, ale za granicą oznaczają coś zupełnie innego.

Zobacz również: 10 polskich imion, z których śmieją się obcokrajowcy. W ich języku mają bardzo dziwne znaczenie

Swego czasu wspominaliśmy o popularnych w naszej ojczyźnie imionach. Niektórych z nich lepiej głośno nie wymawiać poza granicami kraju, bo możemy narazić się na śmieszność lub nawet obrazić rozmówcę. Przykład? Jarek odwiedzający Turcję może zostać pomylony z męskim narządem płciowym, a Beata to w Rumunii osoba pod wpływem alkoholu.

Problem pojawia się jednak nie tylko w momencie, kiedy się przedstawiamy. Równie kłopotliwe bywają wyrazy pospolite, o których wspomina serwis wspolczesna.pl.

Molo

Nadmorski pomost nie kojarzy się raczej dwuznacznie. Chyba, że w Finlandii, gdzie brzmi identycznie jak wulgarne określenie męskiego przyrodzenia.

Hostia

Dla polskich katolików to opłatek symbolizujący ciało Chrystusa. W języku hiszpańskim bardzo podobnie wymawia się „cholera jasna”.

Fajka

Może określać urządzenie do palenia tytoniu albo zwyczajnego papierosa. Ale nie na Słowacji, gdzie jest synonimem stosunku oralnego.

Kos

Niepozorny ptaszek może wywołać ogromny skandal w Izraelu. Okazuje się, że w języku hebrajskim identycznie określa się żeńskie narządy płciowe.

Lupa

We Włoszech lepiej z niej korzystać, niż o niej opowiadać. Tamtejszy język zna bardzo podobne słowo, które tym razem oznacza rozwiązłą kobietę.

Zobacz również: 15 trudnych słów, które powinny znaleźć się w słowniku inteligentnego człowieka

Chile

Po polsku to oczywiście nazwa kraju w Ameryce Południowej. W Meksyku, Salwadorze czy Gwatemali - męski narząd płciowy.

Foka

Według autorów zestawienia w czasie wycieczki do Włoch lepiej głośno nie opowiadać o tym morskim stworzeniu. Tam „foca” to epitet pod adresem kobiety.

Kania

Nam kojarzy się chyba wyłącznie ze smacznym grzybem. We Włoszech może być pomylona z „cagna”, czyli wulgarnym określeniem kobiety lekkich obyczajów.

Szarik

O słynnym czworonogu z serialu „Czterej pancerni i pies” rozmawiamy raczej rzadko. I tak powinno pozostać, zwłaszcza na Węgrzech, gdzie podobnie brzmi określenie defekacji.

Kok

Fantazyjnie upięte włosy na czubku głowy wyglądają pięknie, ale mogą sprawić kłopot w krajach anglojęzycznych. Kok czyta się identycznie jak „cock”, co oznacza męskie przyrodzenie.

Figa

Kolejny kontrowersyjny przykład z Włoch. Dla nas to po prostu owoc, a dla nich - bardzo niegrzeczne określenie wyzywającej kobiety.

Zobacz również: Najtrudniejsze polskie słowa. Każdy inteligentny człowiek powinien znać ich znaczenie

Te znaki zodiaku to urodzeni intelektualiści!
Te znaki zodiaku to urodzeni intelektualiści! - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (70)

Ocena: 3.8 / 5
GOSC (Ocena: 4) 07.01.2019 18:54
Popularne e u nas słowo "szukać" zupełnie oznacza co innego w Czechach, a nie mniej niż więcej niż wulgarne o określenie stosunku czyli "pieprz... c". Radzę uważać z szukaniem czegokolwiek w obecności naszych południowych sasiadek, zwłaszcza troszkę dalej od granicy.
odpowiedz
gość (Ocena: 3) 29.12.2018 20:35
U nas Pan to mężczyzna a w Hiszpanii - chleb :)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 28.12.2018 10:21
No bez przesady; nikt chyba nie biega po ulicy krzycząc jeden wyraz w kółko; ludzie za granicą są przyzwyczajeni do turystów i czasami nawet trudno im wyłowić to „szczególne” słowo z rozmowy Polaków na ulicy.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 27.12.2018 22:14
Błąd! "Kos" to po hebrajsku szklanka, a nie żeński narząd płciowy. To drugie to "kus". Co nie przeszkadza Izraelczykom normalnie używać słowa "kuskus" w sensie kulinarnym.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 27.12.2018 12:03
nigdy nie słyszałam lupa jako określenie rozwiązłej laski (lupa znaczy wilczyca). foka to foka jak po polsku a w polsce słyszałam jak określano grube baby "foką" więc żadnej różnicy nie widzę. no i figa (albo fica) to faktycznie dosyć wulgarne określenie więc jeśli obcy facet tak się do was zwróci to możecie dać mu w pysk, ale między znajomymi często się słyszy "ale jesteś figa!" albo "ale jesteś figo!" bo można tego użyć również w sotsunku to facetów. i jeszcze ciekawostka: droga to włosku narkotyki
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie