Polskie imiona, które sprawiają największy problem obcokrajowcom

Najczęściej je kaleczą.
Polskie imiona, które sprawiają największy problem obcokrajowcom
Fot. Unsplash
28.10.2018

W Polsce brzmią całkiem normalnie i niepozornie, ale poza granicami kraju mogą wzbudzać mieszane uczucia. Niektóre znane nam imiona w obcych językach brzmią wyjątkowo kontrowersyjnie. Jarek spędzający urlop w Turcji może być pomylony z męskim narządem płciowym, a po rumuńsku Beata to nic innego, ale określenie osoby pijanej.

Zobacz również: 10 polskich imion, z których śmieją się obcokrajowcy. W ich języku mają bardzo dziwne znaczenie

Problemem jest jednak nie tylko ukryte znaczenie. Język polski uważany jest za jeden z najtrudniejszych na świecie. Nic więc dziwnego, że wielu obcokrajowców ma problem z poprawną wymową. Niektóre imiona kaleczone są szczególnie często i marne szanse, by to kiedykolwiek się zmieniło.

Najlepszym dowodem na to jest dyskusja, jaka rozgorzała na łamach serwisu Reddit. Oto kilka najbardziej problematycznych przykładów.

Krzysztof

Pełna wersja jest przez obcokrajowca praktycznie nie do wymówienia ze względu na obecność „rz” i „sz”. Krzysztof nie ma wyjścia i musi przedstawiać się jako Christopher albo w skrócie - Chris.

Beata

Imię krótkie i bez polskich głosek, ale sprawiające ogromne problemy. Zazwyczaj czytane jest przez obcokrajowców jako Bita. „E” i „a” obok siebie to zbitka nie do wymówienia.

Andrzej

Kolejny dowód na to, że „rz” może być zmorą w czasie zagranicznych podróży. Dla świętego spokoju większość mężczyzn noszących to imię decyduje się przedstawiać jako Andrew.

Katarzyna

Nie oczekujmy, że ktokolwiek wypowie prawidłowo pełną wersję. Ze zdrobnieniem też jest problem, bo Kasia bywa zazwyczaj czytana jako Kasja. „Si”, czyli „ś” to ogromne wyzwanie.

Zobacz również: 11 imion, z których śmieje się cały świat. W innych językach mają niecenzuralne znaczenie

Jerzy

W najlepszym wypadku zostanie nazwany Jerry’m, ale uczestnik dyskusji o tym imieniu zdecydowanie częściej przedstawiany jest jako Jersey czyli Dżerzi. Raczej nie brzmi jak Jerzy.

Elżbieta

Skrócona wersja, czyli Ela, to imię bardzo uniwersalne, bo łatwe do wymówienia pod każdą szerokością geograficzną. Na pełną jednak nie licz, bo „ż” przerasta każdego obcokrajowca.

Jarosław

Problemem okazuje się nie tylko „ł”, ale także pierwsza litera. Dlaczego? W krajach anglojęzycznych „j” na początku wyrazu czysta się zazwyczaj jako „dż”. Nawet skrócona wersja Jarek przybiera formę Dżarek.

Małgorzata

Kumulacja trudnych głosek. „Ł” i „rz” w jednym słowie to już za dużo. Mało realne, by ktoś nieznający języka polskiego był w stanie wymówić to imię. Krótsza Gosia czytana jest z kolei jako Gosja.

Przemysław

Podobny przypadek, a tym samym zmora dla wszystkich obcokrajowców. „Mam kolegę z Polski, który ma na imię Przemysław. Nazywamy go Ski” - napisał jeden z internautów, nawiązując do typowego zakończenia polskiego nazwiska. To prawdopodobnie brzmi jeszcze bardziej egzotycznie.

Zobacz również: Najbardziej obraźliwe imiona w Polsce. Fatalnie się kojarzą

Najpopularniejsze imiona 2018 roku z podziałem na województwa
Najpopularniejsze imiona 2018 roku z podziałem na województwa - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (28)

Ocena: 4.54 / 5
gość (Ocena: 5) 16.11.2018 08:39
Wojciech- mój chłopak zawsze ma problem, bo jego imię występuje chyba tylko w Czechach i na Słowacji. Zawsze jest problem z wymową :)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 10.11.2018 07:35
Jeszcze Adam
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 29.10.2018 22:35
Ja mam na imię Kamila i za granicą nie mają problemu, często tylko pytają jak pisać, czy przez K czy C, i czy jedno czy dwa "L" Kamila
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 29.10.2018 17:54
Gdzie wy robiliscie ta sonde bzdury
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 29.10.2018 04:51
Przemysław K. O dla U. K
odpowiedz

Polecane dla Ciebie