Freebleeding: Kobiety rezygnują z tamponów i podpasek w czasie okresu

Freebleeding to nowy trend wśród kobiet. Polega na zaprzestaniu stosowania środków higienicznych podczas okresu. Stoi za tym idea. Trend zapoczątkowała aktywistka Kiran Gandhi.
Freebleeding: Kobiety rezygnują z tamponów i podpasek w czasie okresu
Fot. Instagram.com (https://www.instagram.com/laguerredestampons/ & https://www.instagram.com/bmorehappyperiod/)
17.10.2018

Miesiączka sprawia kobietom wiele problemów. Podstawowym jest ból oraz dyskomfort związany ze stosowaniem środków higienicznych. O huśtawkach nastroju i napadach wilczego głodu lepiej już nie wspominać. Ale w tym wszystkim najgorsze wydaje się samo krwawienie.

Szokujące fakty o miesiączce. Tego nie mogłaś wiedzieć!

Jakiś czas temu zrobiło się głośno o aktywistce, Kiran Gandhi, która przebiegła maraton w trakcie okresu. Wszyscy mogli zobaczyć, że krwawi, ponieważ kobieta nie użyła żadnego zabezpieczenia. Okazało się, że zrobiła to specjalnie. Chciała pokazać miesiączkę jako naturalny proces zachodzący w ciele kobiety. Jej celem było również uświadomienie innym, że menstruacja nie powinna być tematem tabu. Można powiedzieć, że Kiran odniosła sukces. Zapoczątkowała trend o nazwie freebleeding.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Menstruación Sostenible (@ecolunafem)

Jak sama nazwa wskazuje, oznacza on swobodny upust krwi. Kobieta, która za nim podąża, rezygnuje z wszelkich zabezpieczeń na czas TYCH DNI. Nie kupuje tamponów, kubeczków menstruacyjnych, podpasek i wkładek.

Freebleding cieszy się dużą popularnością. Wskazują na to liczne posty na Instagramie, które są oznaczone hasztagiem #freebleeding. Prezentują one m. in. zakrwawioną bieliznę, spodnie, pościel i łazienkę. Jest ich łącznie ponad 4 tys.

To, co fankom freebleedingu, wydaje się naturalne i zdrowe, w innych wywołuje niesmak. Dlatego kobiety przeważnie spędzają trudny czas w domach. Nie brakuje jednak odważnych pań, które wychodzą na zewnątrz. One z kolei słyszą krytyczne uwagi. Na przykład, że są obrzydliwe. W końcu przez freebleeding całe otoczenie jest zabrudzone krwią. Nie tylko ubranie, ale również podłoga, pościel, tapicerka... Już nie wspominając o miejscach publicznych. Co w przypadku, gdy zakrwawiona kobieta wejdzie do baru, w którym zamówi coś do jedzenia? Oto jedno z pytań, które stawiają sobie kobiety zainteresowane freebleedingiem.

Celem tego trendu jest zmiana postrzegania menstruacji. Dzięki niemu kobiety mają zrozumieć, że ich prawem jest swobodne obnoszenie się z miesiączką, ponieważ to naturalny proces zachodzący w organizmie. Nieważne, że coś przecieknie albo się pobrudzi.

Nie uwierzysz, co powinnaś jeść w trakcie okresu...

Chociaż cel jest słuszny, trend budzi wiele kontrowersji. Co o nim myślicie?

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Agustin Vallejo (@aguvallejo91)

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez garabage island resident (@h0t_garbage_)

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez @cup.o.blood

Wszyscy myśleli, że to zwyczajna sesja ciążowa. Prawda okazała się MAKABRYCZNA
Wszyscy myśleli, że to zwyczajna sesja ciążowa. Prawda okazała się MAKABRYCZNA - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (72)

Ocena: 4.25 / 5
gość (Ocena: 5) 26.11.2018 11:34
Sikanie i sra...e to też naturalny proces a mimo to wymyślono łazienki.Nikt nie robi gdzie popadnie.Ludzie są jakieś granice dobrego smaku
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 25.11.2018 23:47
Baby, zamiast bulwersowac sie, wyjasnijcie swoim dorastajacym, nastolwtnim synom, jak wyglada anatomia kobiety i czym jest cykl. Pokazcie na modelu plastikowym, na ibrazku w sieci i wyjasnijcie wszyatko, bo potem takie pierdoky, ktore wychowaly pierdoly, wstydza sie kupic partnerce podpaski i nie wiedza jak fukcjonuje zenski uklad rozrodczy.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 23.11.2018 05:19
To co teraz może #Freeshitting sranie też jest naturalne
odpowiedz
Grzegorz G. (Ocena: 5) 21.11.2018 18:28
Chociaż jestem mężczyzną w pełni się z Panią zgadzam.
odpowiedz
gość (Ocena: 3) 21.11.2018 08:14
Sama jestem kobietą i rozumiem, że okres to naturalna rzecz i wszystkie przez to przechodzą. Ale nie mogę pojąć, jak można tą naturalną rzeczą uprzykrzać życie innym, to tak jakby sikać cz robić kupę pod siebie, bo to naturalne i nie przejmować się tym że ktoś na tym siądzie czy się czymś zarazi. Głupota ludzi nie zna granic
odpowiedz

Polecane dla Ciebie