10 polskich imion, z których śmieją się obcokrajowcy. W ich języku mają bardzo dziwne znaczenie

Ich właściciele nie zawsze powinni się głośno przedstawiać.
10 polskich imion, z których śmieją się obcokrajowcy. W ich języku mają bardzo dziwne znaczenie
Fot. Unsplash
13.10.2018

Choć obowiązujące w Polsce przepisy dotyczące nadawania imion są wyjątkowo liberalne - w tej kwestii wciąż jesteśmy tradycjonalistami. Potwierdzają to kolejne rankingi. Zdarzają się propozycje niezwykle oryginalne, ale w zdecydowanej większości stawiamy na sprawdzoną klasykę.

Zobacz również: Rodzice pokochali 4-literowe imiona. Są po prostu śliczne

Teoretycznie jest się z czego cieszyć, ale to, co u nas uważane jest za całkowicie normalne - gdzie indziej może wzbudzić sensację. Jak zauważa serwis naszemiasto.pl, niektóre z najpopularniejszych polskich imion za granicą mogą kojarzyć się wyjątkowo niefortunnie.

Zastanów się nad tym, czy zwiedzając świat, głośno się przedstawiać - sugeruje serwis. I podaje konkretne przykłady. Dla nas brzmią zupełnie niewinnie, ale pod inną szerokością geograficzną mogą wywołać poruszenie.

Marika

Brzmi całkiem niepozornie, ale nieco innego zdania będą rozmówcy w krajach hiszpańskojęzycznych. Okazuje się, że „marica” to bardzo niecenzuralne określenie osoby kochającej inaczej.

Anna

Ta forma znana jest oczywiście w większości krajów świata. Problematyczne może okazać się zdrobnienie Anka. W języku szwedzkim to nic innego, ale pospolita… kaczka.

Kamil i Kamila

Spędzając wakacje w Bułgarii narażeni są na dziwne spojrzenia. Fonetycznie imiona te kojarzą się jednoznacznie z wielbłądem. Brzmi niewinnie, ale nie dla każdego będzie to komplement.

Marta

Następne zwierzęce skojarzenie, ale tym razem w innym języku. Podróżując do krajów, w którym mówi się po hiszpańsku, trzeba zdawać sobie sprawę, że „marta” oznacza tam kunę.

Amelia

Właścicielki tego imienia powinny uważać zwłaszcza w Grecji. W grece tłumaczy się je jako „bez kończyn”. To nazwa bardzo poważnej wady wrodzonej, która prowadzi do narodzin dziecka bez nóg i rąk.

Zobacz również: Najrzadziej nadawane imiona. Ich właściciele mogą czuć się wyjątkowi

Jarosław

Podobnie jak w przypadku Anny - tu także warto używać pełnej formy, a nie zdrobnienia. Zwłaszcza w Turcji, gdzie Jarek może być pomylony ze słowem „Jarak”. Termin ten oznacza męski narząd płciowy.

Beata

Imię znane w Polsce od lat i nie budzące żadnych dziwnych skojarzeń. Co innego, gdy przedstawi się w Rumunii. Fonetycznie brzmi identycznie jak określenie osoby pod wpływem alkoholu, czyli pijanej.

Agata

Żadna właścicielka nie powinna się obrazić z tego powodu, ale jeśli chce być traktowana poważnie - w Portugalii może mieć z tym problem. W języku portugalskim słowo to oznacza kotkę.

Dorota

Wyjątkowo nieprzyzwoity przykład. Imię to nie występuje w języku rosyjskim z jednego prostego powodu - fonetycznie brzmi jak sformułowanie, które tłumaczy się jako „do buzi”.

Aleksandra

Kolejne zdrobnienie, które może okazać się problematyczne i wprowadzać rozmówców w błąd. W krajach hiszpańskojęzycznych warto używać oficjalnej formy, zamiast Oli. W przeciwnym razie będzie to brzmiało jak powitanie, bo „ola” to po hiszpańsku „cześć”.

Zobacz również: Tymczasem w jednej z polskich szkół: na liście uczniów „Giorgio, Armani, Valerii i Kevin”

Najpopularniejsze imiona 2018 roku z podziałem na województwa
Najpopularniejsze imiona 2018 roku z podziałem na województwa - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (100)

Ocena: 3.79 / 5
henxu (Ocena: 4) 24.05.2019 07:40
Imię Marian w Holandii jest imieniem żeńskim. Pamiętam, jak Holendrzy z uśmiechem patrzyli na moje kolegę :)
odpowiedz
Bolter (Ocena: 5) 08.05.2019 13:07
Japończycy mają imię Daisuke
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 06.05.2019 20:46
Jesteś głupim chujem
odpowiedz
mixer (Ocena: 1) 06.05.2019 15:55
w sensie że jak nasze to złe ? idiotyzmy walicie !
odpowiedz
IA (Ocena: 4) 19.04.2019 14:35
W przypadku Jarkia to by się nawet zgadzało....
odpowiedz

Polecane dla Ciebie