Już niedługo 80 proc. ludzkości WYGINIE. Naukowcy podali konkretną datę

To nie kolejna wizja szarlatana, ale wyniki wiarygodnych badań.
Już niedługo 80 proc. ludzkości WYGINIE. Naukowcy podali konkretną datę
Fot. Unsplash
01.10.2018

Żyjemy w wyjątkowo niespokojnych czasach. Kataklizmy naturalne, konflikty zbrojne, katastrofy i rosnące napięcie to już niemal codzienność. Według większości ludzi, świat zmierza w złym kierunku, a ostateczny krach jest jedynie kwestią czasu. Nic więc dziwnego, że teorie spiskowe zyskują na popularności.

Zobacz również: Przepowiednia królowej Saby spełnia się na naszych oczach. 12 zwiastunów końca świata

Tylko w ostatnich miesiącach świat miał się skończyć już przynajmniej kilka razy. Niektóre teorie mówią o Armagedonie, który czeka nas w najbliższej przyszłości. Mistycy, wizjonerzy i interpretatorzy świętych ksiąg prześcigają się w przewidywaniu najgorszego. Ale nie tylko oni. Nauka też ma w tej kwestii coś do powiedzenia.

Wbrew pozorom, wypowiedzi ekspertów wcale nie uspokajają sytuacji, ale jeszcze bardziej ją podgrzewają.

Z danych zgromadzonych przez Światową Organizację Meteorologiczną wynika, że zmiany klimatu postępują o wiele szybciej i gwałtowniej, niż podejrzewano. Obserwowane ocieplenie klimatu i różnego rodzaju anomalie pogodowe mają jeszcze przybrać na sile. Do tego stopnia, że wkrótce życie na naszej planecie nie będzie możliwe.

Zobacz również: Zostały nam tylko 3 lata. Przerażająca wizja na temat 2021 roku

Zmiany zaszły niestety już tak daleko, że obecnie ludzkość nie jest w stanie powstrzymać ich konsekwencji. Ostatni moment, w którym można było jeszcze coś zdziałać, minął – według przyrodnika – 30 lub nawet 40 lat temu. Na nic więc dzisiejsze wykorzystywanie odnawialnych źródeł pozyskiwania energii czy recykling

- przekonuje jeden z najsłynniejszych ekologów na świecie, brytyjski naukowiec James Lovelock, cytowany przez fakt.pl.

Co to w praktyce oznacza? Ludzie będą mieli coraz bardziej utrudniony dostęp do czystej wody, a to wpłynie również na ograniczenie ilości pożywienia. Doprowadzi to do kryzysu humanitarnego, a w efekcie masowych migracji i wojen. A wszystko to wydarzy się do końca tego wieku.

Szacuje się, że w 2040 roku nasza planeta będzie liczyła ok. 9 miliardów mieszkańców. Jednak do 2100 roku 80 proc. ludzkości wyginie z powodu zmian klimatycznych. Nie oznacza to jednak końca świata.

Zobacz również: Na naszych oczach wypełnia się kolejne proroctwo. Koniec świata coraz bliżej

Według znanego futurologa - Ziemia poradzi sobie z tym kryzysem i dostosuje się do nowych okoliczności. Problem mają przede wszystkim ludzie.

To i tak dość optymistyczne założenie, bo jakiś czas temu eksperci z prestiżowej uczelni Massachusetts Institute of Technology stworzyli program komputerowy „World One”, który dokonał nieco innych obliczeń. Według sztucznej inteligencji już w 2020 roku nasza planeta zmieni się nie do poznania, a w 2040 roku ma ulec całkowitej zagładzie.

System przewiduje apokalipsę za nieco ponad 20 lat. Przyczyną ma być przeludnienie oraz zanieczyszczenie, z którym nie potrafimy sobie poradzić.

Zobacz również: Naukowcy ujawnili datę końca świata. Wyznaczył ją komputer, który nigdy się nie myli

Dla tych znaków zodiaku jesień będzie BARDZO udana! Ale dla innych… niekoniecznie
Dla tych znaków zodiaku jesień będzie BARDZO udana! Ale dla innych… niekoniecznie - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (23)

Ocena: 4.22 / 5
andos (Ocena: 5) 04.11.2018 18:30
zapomniano dodać ze zanieczyszczenie przez przeludnienie, bo Natura jako taka sama się nie zanieczyszcza, niedowiarkom radzę pomyśleć- teraz jest trend na demokrację społeczną dla wszystkich, więc kilka milionów ma dostać również samochody, równie dużo zywności pakowanej w plastik (UE plany to jak plaster na wrzód), godnie żyć stąd kolejne rzeki szamba do oceanów, każdy dużo taniego mięsa - kolejne fermy stada tworzace metan, kazdy czystą wodę- to żródła głebokie nawet nie pomogą
zobacz odpowiedzi (1)
MataHari (Ocena: 5) 03.11.2018 08:49
Nie mamy wpływu na zmiany klimatyczne, ruchy skorupy ziemskiej, pływy - prądy w oceanach, dryfowanie płyt tektonicznych... a więc po jakie licho rozsiewamy chemię w powietrzu - chemitralis i trujemy miliony ludzi na Naszej Planecie Matce Ziemi. Dlaczego obłędne teorie żydowskie walka ich boga z gojami według nich zbliża armagedon czyli definitywne rozwiązanie kwestii zła . Przecież ich bóg to morderca z którego rozkazy zabijano całe narody. Poczytaj biblie a się przekonasz jaki tatuś Jezusa jest okrutny. Mity semickie są okrutne.
odpowiedz
Mario van Petersen (Ocena: 1) 07.10.2018 20:46
Szkoda ze tak długo trzeba czekac....IDIOTYZM totalny,propaganda była dobra za komuny....
odpowiedz
GOSC (Ocena: 5) 02.10.2018 22:35
WIEC PO CO MAM SIE MARTWIC NIE MAM WPLYWU NA TO SZKODA MI MOJEJ ENERGI WOLE ZYC TU I TERAZ A WIERZE ZE TO NIE KONIC ZYCIA ISTNIEJE DALSZE PO SMIERCI ......
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 01.10.2018 17:54
Na swiecie przeludnienie, a w Polsce 500+, zeby patologia sie mnozyla. Koszmar
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie