„Ożeniłem się z Ukrainką. Jest lepszą żoną, niż byłaby Polka”

Paweł uważa, że Ukrainki są lepszymi żonami. Pod adresem Polek kieruje różne zarzuty.
„Ożeniłem się z Ukrainką. Jest lepszą żoną, niż byłaby Polka”
Fot. Unsplash
21.09.2018

Ukrainki obok Polek i Rosjanek są uznawane za najpiękniejsze kobiety na świecie. Zachwycają pięknymi włosami, zgrabnymi figurami oraz regularnymi rysami twarzy. Oprócz tego mogą się pochwalić innymi zaletami. Niejeden Polak zakochał się w Ukraince.

WASZE HISTORIE: `Jak wyglądał mój związek z Arabem?`

Wśród tych mężczyzn jest 31-letni Paweł z niedużej miejscowości pod Warszawą. Mężczyzna kilka lat temu poznał Oksanę. Dziś jest jego żoną. Paweł twierdzi, że nie mógł lepiej trafić. Według niego Polki się do niej nie umywają.

- Pewnie zostanę zbojkotowany na tym forum, ale jednak zaryzykuję. Chciałbym delikatnie skrytykować Polki, a pochwalić Ukrainki. Temat jest podwójnie drażliwy. Po pierwsze polsko-ukraińskie stosunki, a po drugie porównywanie do siebie kobiet. Mam jednak nadzieję, że zostanę odebrany właściwie przez chociaż część czytelniczek tego portalu. Chciałbym, żebyście wzięły sobie do serca moje uwagi.  Chodzi o to, że polskie kobiety zmieniają się na gorsze pod względem bycia kandydatkami na żony. Ukrainki jawią się jako lepsze partnerki. I już nawet nie chodzi o to, że wspaniale gotują i zajmują się domem. Przede wszystkim są takie... ciepłe. Już dawno nie doświadczyłem od żadnej kobiety tyle ciepła i serdeczności, co od Oksany.

Moja ukraińska żona nigdy nie powiedziała mi złego słowa. Jeżeli ma do mnie pretensje, bierze mnie na rozmowę i mówi, o co chodzi. Zachowuje przy tym bardzo dużą empatię. Poza tym to kobieta, która dba o domowe ognisko, o atmosferę, o czym zapomina tak wiele kobiet. Oksana pracuje na pół etatu. Oboje tego chcieliśmy. Dzięki temu wita mnie w domu po pracy z uśmiechem na ustach.

Oksana codziennie gotuje obiad z dwóch dań. Jemy razem, a potem wspólnie odpoczywamy. Żona często wymyśla różne niespodzianki, dzięki którym ten czas jest jeszcze przyjemniejszy. Ostatnio była to gra planszowa. Innym razem przeczytała mi kilka wierszy. Jeszcze innym zrobiła mi masaż. Czasami po prostu siedzimy i słuchamy razem muzyki. Żadna z moich polskich dziewczyn nie była pod tym względem taka kreatywna. One raczej oczekiwały, że ja będę im organizował za każdym razem rozrywkę.

Szczera opinia Szymona: „Polki są brzydkie i nie nadają się na żony”

Paweł wspomina także o innej zalecie żony.

- Oksana oprócz wspaniałego charakteru może poszczycić się tym, że bardzo o siebie dba. Nie jest klasyczną pięknością, ale dzięki pielęgnacji i dobremu gustowi modowemu wygląda bardzo dobrze. Z pewnością jest to kobieta, z którą lubię się pokazać.

Najważniejsze jest dla mnie to, że nie można jej utożsamiać z typową polską księżniczką, których poznałem mnóstwo. Oksana niczego na mnie nie wymusza. W naszym małżeństwie kompromis naprawdę oznacza kompromis, a nie to, że ja muszę prawie za każdym razem iść na ustępstwo. Ona dba też o naszą relację w takim samym stopniu jak ja. Jest naturalna i szczera. Niczego nie udaje.

Polki kojarzą mi się albo z typowymi księżniczkami, wokół których trzeba skakać albo kobietami nastawionymi wyłącznie na robienie kariery. Wiem, że są normalne dziewczyny, ale trudno na nie trafić. Ukrainki są bardziej ugodowe, ciepłe i kobiece.

Nie tylko ja tak myślę. Dwóch moich znajomych też jest w związkach z Ukrainkami. Fajne z nich dziewczyny. Oni również po kilku relacjach z Polkami postanowili sprawdzić, jakie są Ukrainki. I tak się stało, że się zakochali.

Opowiem Wam, jak wygląda związek z obcokrajowcem. Nie liczcie na happy end

Nie jesteśmy facetami, których nie chciała żadna Polka i dlatego poszliśmy do Ukrainek. Wiele osób tak myśli. To my podziękowaliśmy rodaczkom. Wreszcie jesteśmy szczęśliwi.

Nazwali ją najbrzydszą panną młodą na świecie. Nie uwierzysz, jak pięknie wygląda dzisiaj
Nazwali ją najbrzydszą panną młodą na świecie. Nie uwierzysz, jak pięknie wygląda dzisiaj - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (208)

Ocena: 4.47 / 5
gość (Ocena: 5) 10.06.2019 20:05
niestety boli, to samo Rosjanki . Polki to teraz księżniczki, bizneswomen, ja i ja oraz liczne zdrady. Tak samo zaczynało się na zachodzie dlatego Polki cieszyły się powodzeniem bo w stosunku to damtych kobiet były o wiele lepsze, teraz to się wyrównuje i Niemcy, Francuzi, Włosi wolą Ukrainki i rosjanki .
odpowiedz
Myśliciel (Ocena: 4) 07.06.2019 22:24
Ja pierniczę. Jako gość przeczytałem komentarze. Ile tutaj zawiści, jadu i pogardy dla innego człowieka. Weźcie się ludzie obudźcie. Można kogoś nie lubić, krytykować, ale nawet w ostrej krytyce należałoby zachować jakiś szacunek do innej osoby. Wiele komentarzy pisze dużo sfrustrowanych kobiet i facetów. To, czy ktoś kogo zdradza, porzuca zależy od charakteru, ale też innych okoliczności - druga strona powinna wykazywać minimum starań. W wielu przypadkach wina nie rozkłada się tylko na jedną osobę. A co tego co piszecie, to wielu z Was jest mocno zadufanych w sobie i wydaje Wam się, że Polska to pępek świata. Osiągnęliśmy wiele, wiele mamy powodów do dumy, ale w niektórych kwestiach polskie miasta to zaścianek. W niektórych kwestiach Ukraina nas przegoniła. Ruszcie tyłek i pojedźcie do dużych miast na wschodzie - nauczycie się pokory. Ok we Lwowie jest wiele do zrobienia, jeśli chodzi o stan niektórych kamienic, ale nawet w tym mieście są osiedla, że nie wiem, czy w Polsce są osiedla/budynki, które dorównują im standardem. Ale jeśli pojedziecie do Kijowa to szczęka Wam opadnie. Wam wciąż wydaje się, że Ukraina to ten sam kraj z początku lat 90-tych. Tam są też bardzo bogaci ludzie, ludzie wykształceni, ludzie na poziomie. To kraj o niesamowitej kulturze. Pojedźcie sobie w Polsce do małych miejscowości. Mój współlokator jak jedzie do siebie to rzuca na bar 100 zł i ludzie są w szoku, że stać go za tyle wypić. Są miejscowości, które są biedniejsze. Tak samo jest na Ukrainie, ale te biedniejsze miejscowości są do tyłu za nami. Ale w ich dużych miastach znajdziecie galerie handlowe, obiekty, restaurację i wiele innych rzeczy na europejskim poziomie. Co do Polek. Ciężko mi tak naprawdę do końca oceniać - miałem w życiu tylko jedną dziewczynę i to dawno temu - z seksem jest inaczej :P. Jestem mega wybredny, kilka razy byłem tylko zakochany, a sam obecnie teraz zaopuściłem się, jest to gorszy dla mnie okres, więc niczego nie oczekuję. Parę lat poznałem świetną Polkę i faktycznie to była pierwsza kobieta od lat z którą chciałbym spróbować, ale ona zakochała się w kimś innym i teraz są bardzo szczęśliwi - szanuję to. Tak więc są nadal fajne Polki. Wybieram bycie singlem, gdyż patrzę na związki wielu moich znajomych i nie podoba mi się, że jak ożenią się, przychodzą dzieci to tylko dom i telewizor. Ja czegoś innego chcę od życia, a jeśli mam z kimś być to tylko z wielkiej miłości albo sam. Piszę to, aby nikt nie zarzucał mi dalej, że nie mogę sobie Polki znaleźć i chwalę Ukrainki. Ale niestety drogie Panie coś jest w tym, co piszą Panowie i powinnyście się nad tym poważnie zastanowić. Mój kolega ma fajną dziewczynę. Ale kiedyś, kiedy był jeszcze sam stwierdził, że w naszym mieście wygląda to, tak, jakby obok było miasto pełne szejków i oni mieli zaraz przyjechać, i zabrać te księżniczki. Wielu mężczyzn narzeka na kobiety. Podkreślam są fajne Polki - mam kilka mega fajnych koleżanek, normalnych. Ale coraz trudniej o takie fajne dziewczyny. A popatrzmy teraz na Ukrainki. Jeśli pojedziemy do Lwowa - to są tam ładne dziewczyny, ale myślę, że chyba jeszcze ładniejsze znajdziemy jeśli przesuniemy się dalej na wschód. Nie mówię już o Sank Petersburgu - Rosja. Ale te kobiety coś mają w sobie. Sposób mówienia, śpiewny akcent, są jakby bardziej naturalne, bardziej emocjonalne z wszystkimi zaletami i wadami. Byłem na Ukrainie, związałem się na krótko z pewną dziewczyną. Nie zaprzeczam - ciągnęła ode mnie pieniądze, bo był trochę chory związek. Ale o tym długo by opowiadać i sytuacja była mega skomplikowana - była Ona na ostrym zakręcie życiowym. Nie żałuję jednak - miałem kilka naprawdę fajnych, pełnych emocji weekendów. Gdy pokłóciliśmy się, to uwierzcie mi, że wolałbym nie być na jej drodze - pełna temperamentu kobieta. Gdy pojedziecie do Sankt Petersburga w Rosji to co uderza, że tam są kwiaciarnie czynne 24 godziny na dobę. Widziałem więcej par przytulających się metrze, niż w Polsce w autobusach. I nie jest tak, że każda Ukrainka, Rosjanka o niczym innym marzy niż rozłożyć przed Wami nogi, bo macie kasę. Pewnie też znalazłby się takie, że to One mogłyby Was kupić. Ja nie dziwię się, że mężczyźni coraz częściej wybierają Ukrainki, Rosjanki na żony. Jeśli trafią na fajną kobietę, to mają super żonę, która dba o siebie, dba o rodzinę i jest szansa, że będzie przyjacielem. Coraz więcej Polek zapomina, co to znaczy kobiecość. A tam wręcz przeciwnie i jakoś one potrafią do tego pracować. Związki z obcokrajowcami potrafią być też budujące, pasjonujące, nie ma też kłótni do której rodziny pojechać na święta - można dwa razy je obchodzić :-). Też nie dziwię się, że Polki wybierają obcokrajowców - pomijając część prymitywnych angoli (nie piszę o wszystkich) to wielu jest naprawdę równych, otwartych ludzi. Ale oczywiście wszystko zależy na kogo się trafi, jakie wartości reprezentuje dana osoba itd. Wśród Ukrainek też znajdziecie kobiety, które w ogóle o siebie nie dbają i należy raczej od nich uciekać.
odpowiedz
Za (Ocena: 3) 07.06.2019 11:26
Polki to feministki, a takie coś na żonę się nie nadaje!! Lepsze wypiera gorsze :) szkoda tylko narodu polskiego, ale cóż polki to czarno protestowe morderczynie.
odpowiedz
Gościu (Ocena: 5) 27.05.2019 06:50
Żałosne. Książę pan leży niczym sułtan, a ukraińska żono-gejsza zabawia jaśnie pana.
odpowiedz
miki (Ocena: 1) 21.04.2019 00:30
Polacy wybierają ukrainki bo žadna Polka ich nie chce. A później po kilku latach płaczą na forach, że ukrainka zostawiła bo poznała innego.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie