Najbardziej nietrafione prezenty na Dzień Matki. Nigdy ich nie dawaj

Twoja mama, zamiast się ucieszyć, może się obrazić...
Najbardziej nietrafione prezenty na Dzień Matki. Nigdy ich nie dawaj
Fot. iStock
25.05.2018

26 maja obchodzimy polski Dzień Matki. To święto znane na całym świecie, ale w różnych terminach. W Norwegii jest to druga niedziela lutego, w Wielkiej Brytanii czwarta niedziela wielkiego postu, a w Rosji ostatnia niedziela listopada. Bez względu na czas i okoliczności, zawsze chodzi o to samo - wyrażenie szacunku dla naszych mam. Można to zrobić dobrym słowem, ale drobny upominek jest także wskazany.

 Dzień Matki: 14 prezentów, które będą strzałem w dziesiątkę

Pomysłów na prezent nie brakuje i kilka propozycji znalazło się także na naszych łamach. Tym razem jednak skupmy się na tym, czego żadna matka na pewno nie chciałaby otrzymać z tej okazji. O opinię w tej kwestii poprosiliśmy najbardziej zainteresowane. Nasze rozmówczynie mają już dorosłe dzieci i bardzo różne wspomnienia związane z tym wyjątkowym dniem. Czasami na widok okolicznościowych upominków chciały zapaść się pod ziemię.

Aby uniknąć niezręcznej sytuacji i nie sprawić ukochanej mamie przykrości - warto wziąć pod uwagę ich sugestie.

prezent na dzień matki

fot. Unsplash

Kolejny kubek

- To miły gest, zwłaszcza jeśli jest ze zdjęciem lub sympatycznym tekstem, ale ileż można. Mam ich już kilka, ale raczej nie korzystam. Stoją jako pamiątka i tylko się kurzą. Wolę pić kawę czy herbatę z eleganckiej filiżanki - zdradza Dorota.

Środki czystości

- Nie lubię praktycznych prezentów, które dają mi do zrozumienia, że jestem tutaj od sprzątania. Gdybym dostała mopa, zestaw ścierek albo spray do mebli, to pewnie bym się obraziła - mówi Bożena.

Kosmetyki

- Szczególnie irytują mnie takie gotowe zestawy. Niby ładnie zapakowane, ale zazwyczaj zupełnie niepraktyczne. Wolę kupować kosmetyki sama, bo w pewnym wieku trzeba wybierać je z głową. Byle czego nie użyję - twierdzi Ewa.

Bielizna

- Wyjątkowo niestosowny upominek. Bieliznę można podarować dziewczynie czy żonie, ale nie własnej matce. Już nie wspominając o majtkach wyszczuplających. Dla mnie byłaby to potwarz - sugeruje Teresa.

Zobacz również: 9 typów najbardziej wkurzających matek

prezent na dzień matki

fot. Unsplash

Kwiat doniczkowy

- Nie wszystkie mi się podobają, a poza tym - zawsze istnieje ryzyko, że ten uschnie albo zgnije. I co wtedy? Wyjdę na złą matkę, bo nie zadbałam o prezent od dziecka. Wolę cięte kwiaty - to opinia Małgorzaty.

Artykuły dekoracyjne

- Wszelkiego rodzaju ramki, świeczniki, figurki. Nie przepadam za tego typu bibelotami. A nawet jeśli, to w konkretnym stylu. Mam alergię na kicz, dlatego lepiej nie prezentować mi podobnych rzeczy - ostrzega Sylwia.

Książka

- Jestem molem książkowym i uwielbiam czytać, ale nie wszystko. Mam swoje ulubione gatunki i autorów. Ostatnio dostałam nową lekturę od córki, ale poczułam się zawiedziona. Wyszło na to, że ona w ogóle nie zna mojego gustu literackiego - żali się Maria.

Zastawa stołowa

- Jestem przede wszystkim kobietą, a nie kuchtą czy inną pomocą domową. Niech dzieci kojarzą mnie z dobrym jedzeniem, ale na tego typu upominki nie liczę. One tylko utwierdzają mnie w przekonaniu, że mam siedzieć w mieszkaniu i nic więcej nie należy mi się od życia - dodaje Urszula.

Zobacz również: Koukou Roukou, Eurobusiness, Paszport Polsatu. 12 rzeczy, które pamiętają tylko dzieci lat 90.

prezent na dzień matki

fot. Unsplash

Bon na zakupy

- Moje dzieci mają swoje lata i znamy się nie od dziś. Chciałabym, żeby wiedziały, co sprawia mi przyjemność. Bon to pójście na łatwiznę. Może i się przyda, ale na mnie nie robi najlepszego wrażenia - zdradza Bożena.

Okolicznościowa koszulka

- Przy tego typu okazjach jest wysyp t-shirtów z nadrukami. „Najlepsza mama na świecie” i tym podobne slogany. Bardzo miłe, ale błagam - gdzie ja coś takiego założę? Co najwyżej po domu - twierdzi Ewa.

Szlafrok

- Dostałam taki prezent na Dzień Matki i doskonale pamiętam, co sobie wtedy pomyślałam. Ty już kobieto się połóż i nie wstawaj. Jak jakaś leniwa emerytka. A wciąż mam w sobie dużo energii, którą chcę spożytkować - dodaje Teresa.

Komentarze (9)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 02.06.2018 22:26
Mam nadzieję że takie matki nie istnieją...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 25.05.2018 22:15
Ten artykuł pewnie jest zmyślony, ale jeżeli takie matki serio istnieją to bardzo współczuje ich dzieciom. Moją mamę zawsze najbardziej cieszyły ręcznie robione laurki, ma nawet pudełko, w którym wszystkie przechowuje ;)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 25.05.2018 09:30
Haha idąc tokiem myśle ja spanszczonej paniusi mamusi to nic by jej nie wypadało kupić, bo zawsze istnieje ryzyko, ze cos nie trafi w jej wysublimowany gust :D moja mama cieszyłaby się ze wszystkiego, już nie mówiąc o babci, która potrafi płakać ze wzruszenia jak dostanie jakiś bibelot.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 25.05.2018 09:24
zenada, szlafrok to bardzo fajny prezent, tak samo jak kwiatek doniczkowy czy dobre kosmetyki..
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 25.05.2018 09:20
Mam 25 lat a ucieszyłaby się i ze szlafroka, i z książek, kosmetyków czy porcelany. Mając taką matkę jak te tutaj bałabym się cokolwiek kupić żeby nie urazić
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo