Ta dziewczyna popadła w poważne długi, bo... próbowała stać się gwiazdą Instagrama!

Świat zmierza w dziwnym kierunku.
Ta dziewczyna popadła w poważne długi, bo... próbowała stać się gwiazdą Instagrama!
06.03.2018

Wiele osób marzy o karierze w mediach społecznościowych. Zwłaszcza młode kobiety pragną być gwiazdami Instagrama. Niestety, nie każda może z nią zostać. Duża liczba obserwatorów i status gwiazdy można zdobyć dzięki wstawianiu zdjęć przedstawiających beztroski, konsumpcjonistyczny styl życia. To kosztuje niemało. Przekonała się o tym Amerykanka - Lissette Calveiro. 26-latka w pogoni za sukcesem dorobiła się ogromnego długu. Kobieta spłacała go 14 miesięcy.

Lisette jeszcze kilka lat temu pracowała na pełen etat i było ją stać na wygodne życie w dużym mieście w Stanach Zjednoczonych. Ale ona pragnęła być jedną z osób, które nie liczą się z pieniędzmi i pokazują na Instagramie swoje „idealne” życie. Chociaż większość ludzi doskonale wie, że to wyimaginowany idealizm, niektóre nastolatki wierzą w to, co widzą i zazdroszczą takiego życia. Nawet nie domyślają się, że w niektórych przypadkach to zwykła podpucha.

Blogerka, aby sprawić wrażenie bogatej osoby, której codzienność polega na stołowaniu się w drogich knajpach i podróżach, zaczęła żyć ponad stan. Jak to wyglądało? Przede wszystkim wiedziała, że nie może pokazać się dwa razy w tych samych ubraniach. Dlatego zaczęła wydawać więcej na ciuchy. Średnio było to 200 dolarów miesięcznie, ale Lisette pozwalała też sobie na designerskie torebki, które kosztują ok. 1000 dolarów.

Kobieta chodziła też do modnych, drogich knajp, żeby zrobić zdjęcia różnym daniom. Chciała też podkreślić aspekt życia, który obecnie jest bardzo trendy, a mianowicie podróże. Lisette wyjeżdżała za granicę tylko po to, żeby zrobić sobie fajne zdjęcia na Instagrama.

W końcu blogerka musiała się obudzić. Publikowanie zdjęć przedstawiających ją na tle malowniczych uliczek, w modnych miejscach za granicą czy zdjęć drogiego jedzenia sprawiło, że narobiła sobie długów.

Jej historia pokazuje, że media społecznościowe to fikcja, która ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. Ponadto mówi wiele na temat presji, jakiej są poddawane młode osoby, które prowadzą konta na Instagramie. Lisette skusiła się na promowanie wizerunku, który miał wzbudzać u innych zazdrość, ale w efekcie zaznała porażki.
 

Zobacz także: Blogerka obnaża się na Instagramie: Jej ładna buzia kompletnie NIE PASUJE do reszty ciała!

 

When you realize “vacation” is over.

Post udostępniony przez Lissette Calveiro (@lissettecalv)

 

Honestly, just leave me here.

Post udostępniony przez Lissette Calveiro (@lissettecalv)

 

Winter, who? ️

Post udostępniony przez Lissette Calveiro (@lissettecalv)

 

(not) #NYFW

Post udostępniony przez Lissette Calveiro (@lissettecalv)

Komentarze (6)

Ocena: 5 / 5
Ilona (Ocena: 5) 07.03.2018 12:17
Glupota. Nie kupuj rzeczy na ktore cie nie stac. Szkoda bylo by mi kasy na takie pierdoly, tez lubie ladne rzeczy ale wolalabym oszczedzac na remont mieszkania, kurs jezykowy, fitness, cos co zostanie. Buty, torebka niby zostaja ale traca na wartosci. Remont mieszkania np. wmiana instalacji, okien podnosi jego wartosc. Czego sie nauczysz to twoje. Ale ja juz stara jestem:)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 06.03.2018 22:33
Malo estetyczne te zdjecia i ona. Jest za gruba, jak na pozowanie ala fotomodelka. Niestety trzeba miec swiadomosc, ze jesli chce sie pokazac, to niech to bedzie estetyczne.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 06.03.2018 16:49
Zapomniała zainwestować w chirurga plastycznego i dietetyka.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 06.03.2018 15:09
co to trzeba mieć w głowie...
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo