„Pewnie zaraz mnie zhejtujecie, ale w tym roku nie dam ani złotówki na WOŚP. I powiem Wam, dlaczego”

Agnieszka nie ma zamiaru wesprzeć Wielkiej Orkiestry.
„Pewnie zaraz mnie zhejtujecie, ale w tym roku nie dam ani złotówki na WOŚP. I powiem Wam, dlaczego”
Fot. iStock
10.01.2018

Jerzy Owsiak to bardzo charyzmatyczna postać. Potrafi zaangażować miliony Polaków do wzięcia udziału w zbiórce, z której pieniądze są potem przekazywane na zakup sprzętu dla chorych dzieci. Akcje są organizowane od wielu lat, a rzeczy nabyte dla szpitali uratowały życie wielu małym pacjentom.

Jest też ciemna strona medalu. Jerzy Owsiak ma przeciwników.  W ubiegłym roku TVP1 wyemitowała zaledwie krótki fragment materiału na temat wydarzenia, ale nie tylko stacja propagująca działania aktualnego rządu sprzeciwia się pewnym aspektom działalności Owsiaka. Odwróciło się już od niego wielu ludzi, chociaż nadal ma więcej zwolenników niż przeciwników. Liderowi WOŚP zarzuca się przede wszystkim konsumowanie części zebranych pieniędzy. Cieniem kładzie się też powiązanie z polityką oraz inicjatywami sprzecznymi z pomocą charytatywną i służbą ludziom.

W tym roku sprzeciw wobec Jerzego Owsiaka doprowadził do powstania akcji „Nie daję Owsiakowi”, której symbolem jest odwrócone serce. Agnieszka, 25-latka z Warszawy, jest jedną z osób popierających powstrzymywanie się od wrzucenia pieniędzy do puszki WOŚP. Dziewczyna napisała maila do naszej redakcji, w którym wyjaśnia przyczynę swojej postawy.

Zobacz także: Ania Starmach przekazała na WOŚP swoją suknię ślubną. Co oddały inne gwiazdy?

WOŚP

Fot. unsplash.com

- Kiedy chodziłam do gimnazjum, sama stałam na mrozie i zbierałam pieniądze do puszki. Pamiętam, że nawet typowi panowie spod sklepu z piwem w rękach, dawali drobne. Czułam wówczas, że robię coś ważnego i dobrego. Potem przez wiele lat sama przekazywałam pieniądze na ten cel. Nie były to małe sumy.

Jeszcze w tamtym roku byłam jedną z osób, które stawały w obronie pana Jerzego Owsiaka. Dziś stoję po przeciwnej stronie. Co się stało? Po prostu zaczęłam szukać rzetelnych informacji, pytać się ludzi i przyglądać się zachowaniu lidera WOŚP, co do którego mam wiele zarzutów. Nie mam zamiaru nikogo namawiać, aby nie wrzucał pieniędzy do puszki, a jedynie zachęcić do bycia bardziej obiektywnym, wyjścia poza swoją strefę komfortu i poznania opinii drugiej strony. Ja tak zrobiłam. Wiem, że dzięki temu mam bardziej obiektywny obraz działalności WOŚP.

To fakt, że Jerzy Owsiak zbiera mnóstwo pieniędzy i kupuje za nie sprzęt do szpitala. To fakt, że uratował on życie niejednego dziecka. Chwała mu za to. Niestety nie interesuje się potem tym sprzętem, który staje się po pewnym czasie wadliwy albo w ogóle przestaje działać. Szpitale nie mają pieniędzy na utrzymanie, na zakup odnawialnych materiałów. Moim zdaniem część pieniędzy powinna być przeznaczona na ten cel. Jeżeli już mamy pomagać, róbmy to z głową i skutecznie.

Agnieszka odnosi się też do zarzutów o konsumowanie części zebranych pieniędzy przez Owsiaka.

WOŚP

Fot. unsplash.com

Niestety działalność pana Owsiaka jest nietransparentna. Chodzi dokładnie o przepływy finansowe pomiędzy fundacją WOŚP a spółką „Złoty Melon” oraz spółką prowadzoną przez jego żonę – „Mrówka Cała”. Jerzy Owsiak nie stosował się do nakazów sądu o ujawnienie sprawozdań finansowych oraz żądał tajności posiedzenia sądu. Jeżeli ktoś ma czyste sumienie, nie powinien mieć obiekcji, prawda? Powołam się tu może jeszcze na cytat z utworu Krasickiego – „Prawdziwa cnota krytyk się nie boi”. Zachęcam wszystkich do bliższego zapoznania się ze sprawą, a nie czytania tendencyjnych artykułów. Dla mnie to granie na ludzkich emocjach, nic więcej.

Dziewczyna ma też obiekcje co do zachowania Owsiaka.

- Człowiek, który ma czyste sumienie, nie odwraca kota ogonem i nie odpowiada pytaniem na pytanie. Nie mówi również dziennikarzowi, że pytanie o faktury jest głupie. Przytoczę teraz frament rozmowy pana Owsiaka z dziennikarzem, który można obejrzeć na YouTubie pt. „Owsiak walczy z TV Republika”. Owsiak: „Jakich faktur? (...) Nie, no dobrze... Zawsze macie tak idiotyczne pytania... Udzielenie faktur... Czy ja wysłałem broń do Syrii, mam to udowodnić czy też nie? Chłopie, no inteligencji w tym zadawaniu pytań. To są pytania z dupy” – odpowiedział Owsiak na pytanie o faktury. Potem na videoblogu zaczął hejtować TV Republikę (nie jestem jej fanką). „Jeżeli kiedykolwiek spotkacie Telewizję Republikę, gońcie, gońcie dziadygów. To zła telewizja, zła, kolejna, która sączy tylko nienawiść, nienawiść, nienawiść...”. Dalej, mam nadzieję, obejrzycie sobie sami. Niestety pan Owsiak nie odpowiada na niewygodne pytania, a tym, którzy je zadają, zarzuca nienawiść. Najwyraźniej swój język uważa za język miłości – chociażby to gonienie dziadygów... Nie mam słów.

Najwyraźniej zadawanie niewygodnych pytań to nienawiść, a pan Owsiak jest zwolniony z rozwiewania wątpliwości i stoi ponad prawem. Każdy może zadawać pytania, jeżeli uważa, że coś jest nie w porządku. Postawa Jerzego Owsiaka kłóci się z jego czynami.

WOŚP

Fot. unsplash.com

Agnieszka pisze, że słyszała także o finansowaniu przez Owsiaka Woodstocku oraz o powiązaniach z Hare Kryszna.

- Nie wiem, czy to prawda. Dla mnie dyskwalifikuje go już sam brak transparentności, o której pisałam wcześniej, oraz „język miłości”. Do samego Woodstocku, nic nie mam, nigdy nie byłam na tym wydarzeniu. Jeżeli jednak jest prawdą, że Owsiak w części go finansuje, jest to tylko kolejny dowód na granie na ludzkich emocjach i oszukiwanie darczyńców.

Jestem za tym, żeby dawać i daję... Co miesiąc przesyłam pieniądze do głodujących Sudańczyków czy Syryjczyków przez PCPM. Wspomagam też ludzi przez fundację Siepomaga.

Każdy z nas sam wybiera, kogo, za ile wspomoże oraz czy w ogóle wspomoże. Jeżeli chcecie dać pieniądze na WOŚP, dawajcie. Ja uważam, że są lepsze formy pomocy, ale nikogo nie należy hejtować za poglądy. Niestety wiem, że ci, którzy nie dają na WOŚP, są hejtowani i od razu oceniani. Najlepsze są zaś osoby, które raz na rok wrzucają 10 zł do puszki WOŚP, a krytykują innych, że tego nie zrobili. Tymczasem ci inni przesyłają miesięcznie kilkaset złotych dla potrzebujących, ale w to już hejterzy nie wnikają. Pozdrawiam wszystkich, tych, którzy się ze mną nie zgadzają, również.

Mam też pytanie: dlaczego sami nie zorganizujecie zbiórki?

Co myślicie o słowach Agnieszki? Jesteście po jej stronie czy po przeciwnej?

Zobacz także: Internauci drwią z nowego serialu TVP „Korona Królów”. Miała być polska wersja „Gry o tron”, a wyszło „Shame of Thrones”

Komentarze (44)

Ocena: 4.32 / 5
Gość (Ocena: 5) 12.01.2018 20:26
Dlaczego ku....stwo? A jak darczyńcy WOŚP wstawiają memy, z deklaracją "że nigdy nie będę korzystać ze sprzętu zakupionego przez WOSP" to nie jest ku...stwo? Teraz odbieracie ludziom nie dającym owsiakowi prawo do leczenia?
odpowiedz
Mała (Ocena: 1) 12.01.2018 15:19
Szanowna Autorko Listu, nie chcesz-nie dawaj. Nikogo to nie obchodzi. Ale robienie z tego krucjaty i "zagrzewanie "innych to jest już k****stwo.
odpowiedz
Gosc (Ocena: 5) 12.01.2018 09:20
To jak nie daje na WOSP to niech podpisze deklaracje że jak trafi do szpitala ona czy kiedyś jej dziecko tp nie będzie korzystać ze sprzętu od WOSP. I wtedy będzie to sprawiedliwe. Bo do krytyki to tego typu ludzie chętni ale jak trafia do szpitala to chętnie z tego sprzętu korzystają więc gdzie tu sens i logika
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 10.01.2018 23:16
Mam rozumieć, że podpisuje pani papiery ani ja ani moje dziecko w razie krytycznym nie korzystamy ze sprzęty z WOŚP
zobacz odpowiedzi (1)
Lewacka (Ocena: 5) 10.01.2018 21:54
Pani Agnieszka pisze ze nie ma rzetelnych informacji na temat finansow fundacji to kompletna bzdura ; Jako fundacja sa zobowiazany do corocznych rozliczen finansowych ktore rowniez sa do wglady przez szarych wyjadaczy wystarczy poszukac.. Dwa czy Pani Agnieszka nie zastanowila sie skoro od 2 lat mamy PiS u wladzy ktory tak bardzo nie nawidzi WOŚP dlaczego jeszcze nie wczęczto zadnego postepowania przeciwko Fundacji ?? Moze dlatego ze rozliczenia finansowe sa bez zarzutu..?!
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo