BĘDZIESZ CHCIAŁA TO MIEĆ: Majtki menstruacyjne (Idealne na okres!)

Zapomnij o podpaskach, tamponach i pielucho-majtkach...
BĘDZIESZ CHCIAŁA TO MIEĆ: Majtki menstruacyjne (Idealne na okres!)
Fot. Thinkstock
12.06.2017

Nasze babcie używały waty, my natomiast mamy podpaski, tampony, pielucho-majtki, a także kubeczki menstruacyjne. Ale to nie koniec. Na rynku są dostępne majtki menstruacyjne. Wyglądają jak zwyczajne figi, jednak jak żaden inny produkt radzą sobie z upływem krwi. Z nimi nie będziesz już potrzebowała tradycyjnych środków zabezpieczających. Na czym polega tajemnica skuteczności majtek menstruacyjnych?

Składają się z czterech super cienkich warstw materiału. Jedna ma za zadanie odprowadzać wilgoć, druga pełni funkcję antybakteryjną, trzecia wchłania krew, a czwarta odpowiada za to, aby nic nie przeciekło na zewnątrz. Brzmi rewelacyjnie? Tak właśnie jest. Wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z małą rewolucją. Jeżeli chodzi o stopień zabezpieczenia, odpowiada on czterem tamponom. Oczywiście wiele zależy od tego, jak obfite masz miesiączki. Możesz dodatkowo założyć tampon, a wtedy będziesz podwójnie zabezpieczona. Z pewnością majtki menstruacyjne są bardziej komfortowym rozwiązaniem niż podpaski i kubeczek, który trzeba wypróżniać.

Dodatkową zaletą produktu jest ekonomiczność. Dzięki tym majtkom nie będziesz musiała kupować podpasek i tamponów, a przynajmniej znacznie ograniczysz wydatki na te ostatnie. Inwestycja w majtki menstruacyjne oznacza także dbałość o ekologię. Dzięki nim pozbywamy się odpadków, jakimi są zużyte podpaski. Majtki wystarczy uprać i ponownie nadają się do użycia. Nie jest to produkt jednorazowy. Koszt jednej pary wynosi 60 zł. Są też odpowiedniki majtek pod postacią stringów.

Najważniejszym argumentem za tym, aby nabyć majtki menstruacyjne jest psychiczny komfort i wygoda. Żadna kobieta nie czuje się dobrze ze świadomością, że nosi podpaskę. Chłonność majtek niweluje nieprzyjemne odczucia. Poza tym nic nie odstaje od spodni, bo jeżeli chodzi o podpaski, trzeba uważać, aby nie odznaczały się pod ubraniem.

Co myślicie o tym rozwiązaniu? Kupiłybyście majtki menstruacyjne?

Zobacz także: Co za znieczulica! Dostała potwornej miesiączki na środku ulicy i NIKT nie zareagował

Fot. http://femingerie.pl/

 

 

 

 

Komentarze (9)

Ocena: 4.89 / 5
gość (Ocena: 5) 26.07.2017 20:08
Jeśli to przeczytałeś twoi rodzice umrą za 5 lat Jeśli wkleisz to do 15 komentarzy klątwa zginie
odpowiedz
Diana (Ocena: 5) 05.07.2017 15:01
Z podpasek przerzuciłam się na kubeczek menstruacyjny LadyCup i uważam, że to najwygodniejsza i najbardziej higieniczna opcja. Wzięłam sobie największy rozmiar i nawet podczas pierwszych dni okresu, kiedy się ze mnie dosłownie leje, nic mi nie przecieka, a tak się zdarzało w przypadku podpasek.
odpowiedz
Madeline (Ocena: 4) 12.06.2017 18:53
Jakoś nie wygląda to ani atrakcyjnie ani zachęcająco ,jak poprzedniczki uważam ,że sama świadomość nie zabezpieczenia była by dla mnie makabryczna ,również używam tamponów ,wszelakich marek i rozmiarów ,oraz wkładek na co dzień i w czasie okresu wkładek z wodoodporna powłoką ,poza tym kiedyś natrafiłam na tampony z probiotykami wspomagającymi mikroflorę kobiecą ,taki oto ciekawy wynalazek ;)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 12.06.2017 10:23
Ja tam uzywam kubeczka. Mimo, ze twierdza, ze te majtki nie przeciekna ani nie beda smierdzialy to chyba bym caly dzien myslala o tym, ze nie mam na sobie (tudziez w sobie xD) zadnej ochrony. Poza tym kubeczek tez jest ekologiczny, bo ja kupuje tylko nocne podpaski, w dzien uzywam kubeczka i wiekszych wydatkow nie ma.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 12.06.2017 09:25
Podpaski są wystarczająco obrzydliwe i ich nie używam, tylko tampony i planuję zakup kubeczka menstruacyjnego. Nie lubię siedzieć na mokrej podpasce pełnej krwi i jeszcze to obrzydliwe uczucie kiedy się wstaje i czuć jak krew spływa. Fuj. Nie wyobrażam sobie nosić takich majtek. Przez cały dzień ta krew ma czas żeby się rozłożyć i zacząć cudnie pachnieć albo wywołać podrażnienia czy infekcje.
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo