Tak wygląda najdroższy pierścionek z brylantem. Zakrywa prawie dwa palce, jest ciężki i... paskudny!

Brylant jest gigantyczny i rekordowo drogi. Myślisz, że wygodnie się go nosi?
Tak wygląda najdroższy pierścionek z brylantem. Zakrywa prawie dwa palce, jest ciężki i... paskudny!
źródło: Instagram (instagram.com/ksenia_tsaritsina)
29.05.2017

Takiego życia można jej pozazdrościć. Niewiele musi, a niemal wszystko może. Jej bajkową codzienność obserwuje na Instagramie już ćwierć miliona ludzi. Zgrabna brunetka z wielkimi ustami oficjalnie pracuje jako modelka, choć złośliwi twierdzą, że ma inny zawód: żona. Dokładnie 5 lat temu Ksenia Tsaritsina poślubiła rosyjskiego oligarchę.

O rocznicy wspominamy nie bez powodu, bo właśnie z tej okazji 27-latka otrzymała niezwykły prezent, którym oczywiście pochwaliła się w Internecie. Mamy tylko nadzieję, że nie podzieli losu Kim Kardashian, która obnosiła się swoim bogactwem, aż wreszcie została napadnięta i okradziona. W tym przypadku nie chodzi o byle jaką błyskotkę za marnych kilkaset tysięcy dolarów

To brylant tak ogromny i drogi, że na samą myśl robi nam się słabo.

Zobacz również: REPORTAŻ: Ile wydałem na pierścionek zaręczynowy?

 

Ksenia Tsaritsina

źródło: Instagram (instagram.com/ksenia_tsaritsina)

Młode małżeństwo świętowało niedawno piątą rocznicę ślubu. Zazwyczaj z takiej okazji możemy liczyć na pudełko czekoladek i kwiaty. Ewentualnie na romantyczną kolację. Ksenia dostała pierścionek. Choć należałoby powiedzieć pierścień. Jedno świecidełko jest warte więcej, niż większość z nas zarobi w ciągu całego życia. Ale czy rzeczywiście jest takie ładne? A może to tylko zbędne obnoszenie się bogactwem?

Upominek od ukochanego wydaje się mało poręczny. Jest ciężki i tak duży, że zasłania przynajmniej dwa palce u dłoni. Gigantyczny brylant ma aż 70 karatów!

W mediach społecznościowych 27-latka wyznała, że jej dotychczasowa biżuteria „nie była wystarczająco dobra”. Pochwaliła również swojego męża, który nigdy na niej nie oszczędza. Chwilę po wręczeniu jej 30-karatowego pierścionka - stwierdził, że jego żona zasługuje na bardziej spektakularną błyskotkę. Ile kosztowała ta przyjemność?

Zobacz również: Dostała bardzo skromny pierścionek zaręczynowy. Teraz musi się z tego tłumaczyć!

Ksenia Tsaritsina

źródło: Instagram (instagram.com/ksenia_tsaritsina)

Media zdążyły to już sprawdzić. Okazuje się, że ogromny brylant na smukłej dłoni modelki kosztował około… 35 milionów złotych! Nawet jeśli trafisz główną nagrodę w Lotto, wątpliwe czy będziesz mogła sobie na niego pozwolić. Poza tym - po co? Nie wygląda na zbyt wygodny w noszeniu dodatek. Nie wspominając o kwestii bezpieczeństwa.

Jeśli chodzi o wizerunek - jestem perfekcjonistką. Właśnie dlatego po dwóch ciążach mam zamiar wyglądać lepiej, niż przed nimi. Jestem modelką i wiem jak ważne jest utrzymanie dobrej formy - wyznaje Ksenia, która razem z mężem dzieli życie między Rosję i Dubaj.

Zazdrościcie?

Zobacz również: Tak wygląda najpopularniejszy pierścionek zaręczynowy na Pintereście

Ksenia Tsaritsina

źródło: Instagram (instagram.com/ksenia_tsaritsina)

Ksenia Tsaritsina

Polecane wideo

Komentarze (12)

Ocena: 4.42 / 5
gość (Ocena: 1) 30.05.2017 10:19
W zyciu takiego paskudztwa nie widzialam! Nawet jakby mi zaplacili to bym nie nosila. Wyglada szkaradnie xD
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 30.05.2017 09:45
A nie widzicie po prostu, że to jest fotoszop? Ludzie są w stanie wcisnąć każdemu dowolną głupotę, żyby tylko zyskać na popularności. A epatowanie takim ,,bogactwem", to już jest totalna bezmyślność. Lepiej dla tej paniusi by było, gdyby jej facet za taką kasę kupił jej książki dla przedszkolaków, by mogła rozwinąć te resztki mózgu. I nie, nie jestem zazdrosna, tylko obrzydzona.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 29.05.2017 17:22
Ale brzydka reka
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 29.05.2017 14:33
haha mania wielkosci. A moze rekompensata :D:D
odpowiedz
gość (Ocena: 2) 29.05.2017 13:25
nie podoba mi się ani pierścionek ani twarz tej kobiety. Gdybym miała tyle kasy, co kosztował ten pierścionek to bym albo postawiła sobie fajny dom albo - gdybym dom już miała - chociaż część przeznaczyłabym na organizacje charytatywne. Bogaczom w głowach się poprzewracało.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie