Szczera opinia Szymona: „Polki są brzydkie i nie nadają się na żony”

Mężczyzna przekonuje, że nigdy nie ożeni się z rodaczką.
Szczera opinia Szymona: „Polki są brzydkie i nie nadają się na żony”
Fot. Thinkstock
22.05.2017

Polki uchodzą za najpiękniejsze kobiety na świecie. Obcokrajowcy podziwiają nas za smukłe, zgrabne sylwetki, jasne włosy i delikatne rysy twarzy. Zwłaszcza w krajach arabskich, Hiszpanii czy Włoszech polskie dziewczyny robią furorę.

Pomimo tak dobrej opinii za granicą, Polki często nie są zadowolone ze swojego wyglądu. Zazwyczaj narzekają na nadwagę, cellulit, małe oczy i ziemistą cerę. Komentatorzy w mediach zwracają uwagę także na styl ubierania się polskich dziewczyn. Zarzuca im się kopiowanie stylu innych, a także nieumiejętność dobrania ubrań do sylwetki. Podobno Polki często noszą za mały rozmiar, wybierają rzeczy tandetne i stawiają na ilość, a nie jakość.

Na temat tego, jakie są Polki, postanowił wypowiedzieć się Szymon.

- Zupełnie nie wiem, skąd wzięło się przekonanie, że Polki to najpiękniejsze kobiety na świecie. Mam nadzieję, że żadna dziewczyna nie obrazi się na mnie za szczerość, ale Polki nie są ani ładne, ani nie stanowią dobrego materiału na dziewczynę. Zdaję sobie sprawę, że mówię ogólnikowo i moja opinia nie dotyczy niektórych kobiet. Ja tylko podsumowuje swoje wrażenia. Stwierdzając, że wcale nie są najpiękniejsze, nie uważam, że nie mogłyby być. Wyjaśnię więc, o co mi chodzi.

Mój osąd wcale nie jest bezpodstawny. Niedawno wróciłem z Wielkiej Brytanii, gdzie spędziłem 5 lat. Poznałem różne dziewczyny. Azjatki, Afroamerykanki, Angielki, Hiszpanki, Francuzki... Powiem tak: na ich tle wypadacie bardzo blado.

Zobacz także: 7 rzeczy, z których słyną Polki, ale... raczej nie mamy się czym chwalić!

jakie są Polki

Fot. iStock.com

Pierwszy zarzut Szymon kieruje do sposobu bycia Polek.

- Kiedy idę ulicą w Polsce i mijam polskie dziewczyny, prawie zawsze mam wrażenie, że spotkała je życiowa trauma. Co widzę? Przygarbione plecy, spuszczone oczy, uśmiechu oczywiście brak. Nawet choćbym chciał, nie za bardzo jest jak nawiązać kontakt. Zwyczajnie się boję, że dziewczyna coś mi odburknie albo powie, żebym się odczepił. Co prawda nigdy się tak nie zdarzyło, ale nawet jeśli panna nie „zabije” mnie wzrokiem, nie za bardzo wie, co odpowiedzieć. Polskie dziewczyny nie potrafią flirtować czy chociaż uśmiechnąć się zachęcająco. Często można też spotkać się z zamkniętą postawą. Panna siedzi sobie w metrze i czeka na pociąg, ale nawet nie podniesie oczu, taka jest zapatrzona w swojego smartfona.

Zupełnie inaczej zachowują się dziewczyny z innych krajów i to nie tylko Angielki. Chodzą wyprostowane, mają błysk w oku, uśmiech na twarzy i chętnie podejmują konwersację. Przy nich nie mam żadnego oporu, aby zagadać. Nieraz same zaczynały rozmowę, a ja byłem nimi oczarowany. Polka  przy nich to niedostępna księżniczka z zadartym nosem.

Następny komentarz Szymona dotyczy stylu Polek. Mężczyzna narzeka, że dziewczyny z Polski są sztuczne i tandetne.

- Kiedy wróciłem do Polski, przeżyłem szok. Mnóstwo dziewczyn robi sobie makijaż permanentny i prawie każda ma sztuczne paznokcie. Ta tendencja przeważała u kobiet w wieku 20+. Natomiast co do gimnazjalistek czy dziewczyn ze szkół średnich, mogę powiedzieć, że wyglądają jak klony. Obcisłe dżinsy, krótka kurteczka, sportowe obuwie i rozpuszczone włosy. No ewentualnie spięte w koka albo koński ogon. Nie mam nic do żadnej z tych części garderoby, czy fryzur. Po prostu składają się na bardzo popularny i tym samym nudny schemat.

jakie są Polki

Fot. iStock.com

Polkom brak polotu, a poza tym są zaniedbane. Bardzo często widzę przetłuszczone włosy, źle dobrany podkład, brzydkie stopy i zbyt ciasne ciuchy. Całość woła o pomstę do nieba. Nie dziwię się, że niektóre z nich są samotne. Jeżeli panna ma wymagania z kosmosu, a sama z siebie nic nie potrafi dać, to będzie singielką do końca życia.

Ogólnie Polki nie są ładne. Gdyby nie henna i farba do włosów, wyglądałyby nijako i przeciętnie. Cechą charakterystyczną są małe oczy, bezbarwna oprawa oczu, zbyt szerokie biodra i mysi kolor włosów.

Szymon porównuje także swoje związki z Polkami ze związkami z dziewczynami z innych krajów.

- Zanim wyjechałem do Wielkiej Brytanii przez rok byłem z Marzeną. Przez pierwsze pół była fantastyczną dziewczyną, ale potem wszystko zmieniło się na gorsze. Chyba uznała, że nie musi się starać, skoro już jesteśmy razem.

Marzena nie uprawiała żadnego sportu i w żaden sposób nie dało się jej do tego nakłonić. Gdy po raz pierwszy zobaczyłem ją nagą, przeżyłem szok. Nigdy nie nosiła krótkich spodenek i spódniczek, a wtedy przekonałem się dlaczego. Jej nogi były szczupłe, ale pokryte cellulitem. Skóra nad kolanami wyglądała na opuchniętą i pofałdowaną. Marzena miała też boczki. Co do bielizny, pozostawię ją bez komentarza. W każdym razie o koronkach mogłem pomarzyć. Marzena ogólnie była ładną dziewczyną, ale bardzo zaniedbaną, co nie od razu dało się zauważyć. Do naszego pierwszego stosunku doszło spontanicznie, więc po części może dlatego nie pokazała się od najlepszej strony, ale potem wcale nie było o wiele lepiej. Kto wie, może pomyślała, że nie warto się starać, skoro wszystko „zaakceptowałem”?

W tych sprawach również okazała się beznadziejna. Leżała jak kłoda, zero inicjatywy. Chyba nie muszę dodawać, że nasz związek nie potrwał długo.

jakie są Polki

Fot. iStock.com

Potem spotykałem się przez kilka miesięcy z Agnieszką. Podsumowując, dziewczyna bez ambicji, zamknięta w sobie i ciągle by tylko siedziała w domu. Szybko dałem sobie z nią spokój. Niedługo potem wyjechałem i przekonałem się, jakie mogą być dziewczyny. Żałuję, że wróciłem do szarej, polskiej rzeczywistości.

Szymon związał się z uroczą Angielką. Mężczyzna przekonuje, że opowieści o brzydkich wyspiarkach są nieprawdziwe.

- To ona wyrwała mnie. Podeszła do mnie w klubie i wywiązała się pomiędzy nami rozmowa. Emma od razu mi się spodobała. Była zadbana, ale jednocześnie naturalna. Ubrała się na sportowo. Nie miała sztucznych paznokci. Były krótko przycięte i pomalowane bezbarwnym lakierem. Na twarzy zauważyłem jedynie tusz, róż i błyszczyk do ust. Chłonąłem te wszystkie szczegóły i ... zaprosiłem ją na randkę. Po kilku spotkaniach zaczęliśmy ze sobą chodzić. Byliśmy ze sobą trzy lata. Rozstaliśmy się, ponieważ mieliśmy inne priorytety w życiu.

Umawiałem się też z innymi dziewczynami. Wszystkie delikatnie podkreślały swoją urodę, dbały o to, co jedzą, i uprawiały sport. Na zakupy chodziły rzadko, ale jeżeli już, kupowały ubrania bardzo dobrej jakości. Nie były też snobkami, które zakładają wyłącznie ubrania znanych marek i mają parcie na torebki słynnych projektantów. Każda miała pasję i była otwarta na nowe znajomości.

Szymon już wie, że nigdy nie ożeni się z Polką.

- Nie ma mowy. Wiem, że są wyjątki, ale ostatecznie przekonał mnie jakże częsty widok pośladków prześwitujących przez legginsy i ciągłe narzekania Polek. Nigdy nie ożenię się z rodaczką. Uprzedzę też Wasze opinie – nie jestem zakompleksionym Polakiem, ale przystojnym, kulturalnym mężczyzną. Z zawodu lekarz. Pozdrawiam Was wszystkie, a zwłaszcza te, które będą pisać na mój temat negatywne komentarze.

Czy Szymon zaskoczył Was swoimi spostrzeżeniami?

Zobacz także: Zakompleksiona jak... Polka

 

Polecane wideo

Komentarze (146)

Ocena: 4.29 / 5
Ewelina Szubinska (Ocena: 5) 03.10.2018 12:03
SAMA PRAWDA POLKI BRUDASKI SZMATY JEBANE TFUU
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 21.09.2018 16:06
Swięta prawda
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 21.09.2018 15:04
Drogi Panie Doktorze. Z ciekawością przeczytałam Pana wywody na temat kobiet, polskich kobiet. Mam nadzieję że nie myśli Pan tak o własnej mamie bo jest pewnie kobietą, Polką. Nawiązując do artykułu uważam że nie ma brzydkich kobiet, tylko z jakiś względów zaniedbane. Jeśli chodzi o seks to do tego są potrzebne dwie osoby i jeśli facet tylko czeka i nie potrafi rozbudzić to ma takie przeżycia jakie ma, albo brakuje chemii między partnerami. Odnośnie urody angielek, sporadycznie zdarzają się piękne, miłe i inteligentne , większość jest otyłych, aroganckich i zarozumiałych chociaż nie mają do tego powodu. Mieszkałam w Anglii 1,5 roku i miałam okazję poznać i posłuchać. Reasumując nie ważne skąd pochodzą panie jeśli posiadają cechy kobiecości i kultury osobistej pochodzenie nie ma znaczenia. Życzę szczęścia w poszukiwaniu tej jedynej. Kobieta niedoskonała i bardzo dobrze bo Wy panowie też nie jesteście. Gość
odpowiedz
Q.Q (Ocena: 5) 21.09.2018 10:39
Facet widzący "źle dobrany podkład" , przyleciał z Anglii, gdzie dziewczyny mają "błysk w oku " (może jak im tłuszcz z fast fooda chlapnie?), ogląda się za gimnazjalistkami (patologia, pedofilia jest karalna w Polsce). No to korzystając z okazji, mam do sprzedania jednorożca i garniec złota. Tanio. Płatność z góry, odbiór na drugim końcu tęczy...
odpowiedz
Alic (Ocena: 5) 21.09.2018 08:49
Nie ma brzydkich kobiet, tylko kasy brak. Z czego one mają się cieszyć? To że, właśnie tam spotykasz dziewczyny wesołe, ochocze wynika z tego że, żyją w bogatych krajach i ich stać na zadbanie o siebie/ przykre ale, prawdziwe. Te co zarabiają dobrze, zazwyczaj są zadbane i mają fryzjera, fitness, siłownia, basen, kosmetyczkę, ciuchy itp. stać je na to.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie