Anorektyczka dostała od nieznajomego poruszający list. Jego treść Cię zaskoczy!

Czegoś takiego na pewno się nie spodziewała. Przeczytaj całość.
Anorektyczka dostała od nieznajomego poruszający list. Jego treść Cię zaskoczy!
źródło: Thinkstock / Instagram (instagram.com/recoverclinic)
03.03.2017

O zaburzeniach odżywiania mówi się coraz głośniej, ale to nie oznacza, że jesteśmy w stanie do końca zrozumieć cierpiące na nie osoby. Anorektyczki wciąż są posądzane o to, że zachorowały, bo taką miały zachciankę. Nikt normalny nie ryzykuje własnym życiem dla wyglądu. Głodzenie się to moda i sposób na zwrócenie na siebie uwagi, a nie żadna groźna przypadłość. Przeraźliwie chude kobiety stają się obiektem drwin, zamiast troski.

Na szczęście nie wszyscy są aż tak nieczuli i zwyczajnie podli. Wciąż istnieją osoby pełne współczucia i wyrozumiałości. Mamy na to doskonały przykład. Jedna z brytyjskich klinik zajmujących się leczeniem zaburzeń odżywiania ujawniła treść zaskakującego listu. To krótka notatka, którą jedna z pacjentek dostała w pociągu od anonimowego pasażera.

Nie znalazło się w niej ani jedno słowo krytyki. Autor udzielił jej za to niesamowitego wsparcia i zachęcił do zmiany życia na lepsze.

Zobacz również: Lekarze dawali im kilka dni życia, ale wygrały z anoreksją! Jak wyglądają dzisiaj?

 

anorektyczka

fot. Thinkstock

Zdjęcie przedstawiające list opublikowano na Instagramie londyńskiej kliniki The Recover Clinic. To placówka pomagająca walczyć z zaburzeniami odżywiania. Jego adresatką jest niejaka Rose (imię zmienione), która sama walczy z anoreksją.

„Cześć, przepraszam jeśli uznasz ten list za niestosowny. Jeśli tak będzie, nie krępuj się i wyrzuć go do kosza! Ostatnią rzeczą, jaką chcę teraz zrobić, to obrazić cię lub zdołować.

Każdy musi mierzyć się w życiu z problemami, jedne są poważniejsze od innych. Nie potrafię pomóc, ale zauważyłem twój i jest mi bardzo przykro - musi być ci bardzo ciężko dźwigać te wszystkie kłopoty. Zwłaszcza, że są fizycznie widoczne.

Powtarzam, nie znam cię i nawet nie umiem sobie wyobrazić przez co przechodzisz. Nie jestem na 100 procent pewien i nie mam zamiaru psuć ci humoru” - pisze w swoim liście anonimowy pasażer.

Zobacz również: Do tego prowadzi ANOREKSJA: Niech te zdjęcia będą dla nas wszystkich przestrogą!

anorektyczka

fot. Thinkstock

„Mogę tylko powiedzieć - one kłamią. Te wszystkie myśli w twojej głowie. One chcą, żebyś umarła. Tak więc, jeśli nie otrzymałaś jeszcze dziennej dawki sloganów w stylu „MOŻESZ WSZYSTKO!”, ten list właśnie to ma na celu.

To nie jest łatwe - uwierz, że zdaję sobie z tego sprawę. Tak czy owak, przejdziesz przez to. Walcz dalej. W pewnym momencie zorientujesz się, że w twoim życiu jest więcej dobrych, niż złych dni. Wreszcie dojdziesz do wniosku, że możesz wyzdrowieć i warto było to zrobić. NIGDY SIĘ NIE PODDAWAJ. Zawsze jest ktoś, kto cię kocha i interesuje się tobą.

Proszę, zadbaj o siebie dzisiaj. Jesteś przepiękna, nawet jeśli jeszcze tego nie dostrzegasz” - kończy swoją wiadomość.

Zobacz również: Historia tej anorektyczki bije rekordy popularności (VIDEO)

anorektyczka

źródło: Instagram (instagram.com/recoverclinic)

Oryginał listu. Klinika, która go opublikowała, poszukuje teraz jego autora, aby podziękować mu za okazane wsparcie.

Komentarze (2)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 03.03.2017 11:23
poryczalam sie
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 03.03.2017 08:31
tak piękne, że aż nie wierzę, że są na świecie tak empatyczni ludzie :D
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo