Czy Polki są zakompleksione?

Czy Polki są zakompleksione? Zapytałyśmy o to kilkadziesiąt kobiet. Prezentujemy zdumiewające wyniki ankiety.
Czy Polki są zakompleksione?
Fot. Thinkstock
10.06.2016

Chociaż Polki są uważane za najpiękniejsze kobiety na świecie, same nie mają najlepszego zdania na temat własnego wyglądu. Co kilka lat przeprowadzane są badania, których wyniki nie napawają optymizmem. Ponad 80% kobiet przyznaje się w nich do kompleksów. Pośród najczęściej wymienianych są: zbyt małe piersi, cellulit, zmarszczki wokół oczu, nadwaga, nieładne pośladki, stary wygląd i trądzik.

Dlaczego Polki są dla siebie tak surowe? Każda kobieta ma wady i zalety. Co jest powodem, że niedoskonałości przesłaniają im walory ciała?

Postanowiłyśmy przeprowadzić własne badanie w tym zakresie. O kompleksy zapytałyśmy zarówno nasze znajome, jak i kobiety napotkane na ulicy. Łącznie odpowiedzi udzieliło nam 50 kobiet. Jakie są wnioski tej ankiety? 80% kobiet przyznało, że ma kompleksy. Aż 65% ankietowanych zadeklarowało chęć poddania się zabiegom medycyny estetycznej. Co bywa najczęstszą przyczyną kompleksów? Publikujemy niektóre wypowiedzi.

Zobacz także: Co o Polkach myślą obcokrajowcy? 5 zalet według cudzoziemców!

 

 

kobiece kompleksy

Fot. Thinkstock

Milena, 23 lata

Cycki. Bez dwóch zdań. Są za małe. Staram się akceptować swój wygląd, bo wiem, że nikt nie jest idealny, ale płakać mi się chcę, kiedy widzę biuściaste kobiety. Próbuję się pocieszać, że ich piersi pewnie są obwisłe, a moje jędrne, ale to i tak nie pomaga…

Anna, 23 lata

Mam za duży tyłek, zresztą sama widzisz. Jest nieproporcjonalnie duży w stosunku do całej sylwetki. Jedynym plusem są odstające pośladki, ale nie chcę zamieniać się w Kim Kardashian. Niestety wszystko, co jem, idzie w dolne partie ciała.

Zobacz także: Co musisz robić codziennie przed snem, aby być piękną?

 

kobiece kompleksy

Fot. Thinkstock

Renata, 17 lat

Mimo że jestem szczupła i młoda, mam straszny cellulit. Latem nigdy nie pokazuję się w szortach. Często wstydzę się rozbierać przy innych dziewczynach w szkole przed zajęciami wychowania fizycznego. Regularnie ćwiczę i stosuję kremy antycellulitowe, ale nigdy nie udało mi się pokonać pomarańczowej skórki raz na zawsze. 

Elwira, 22 lata

Przyznaję, że mam jeden poważny kompleks - zbyt małe piersi. Najgorsze jest to, że nie jestem bardzo szczupła. Moją wagę można zaliczyć do średniej, ale rozmiar miseczki to A. Dziewczyny, które są ode mnie szczuplejsze, mają większe piersi. Na co dzień noszę biustonosze w stylu push up. Gdybym miała dużo pieniędzy, bez wahania poddałabym się operacji powiększania biustu.

kobiece kompleksy

Fot. Thinkstock

Marlena, 21 lat

Moim koszmarem są zbyt duże uda, które sprawiają, że sylwetka nie jest proporcjonalna. Reszta ciała jest w porządku, ale uda z radością bym wymieniła.

Tomira, 27 lat

Mam 27 lat, a wyglądam na ponad 30. Jestem wysoka, mam grube kości i dojrzały typ urody. Nic na to nie poradzę. Wszyscy są zaskoczeni, kiedy im zdradzam swój wiek. Niestety na mój kompleks nie ma lekarstwa.

Zobacz także: Najlepsze memy o kotach – TOP 10 (Uwaga – śmieszne!)

kobiece kompleksy

Fot. Thinkstock

Karolina, 22 lata

Ogólnie to nie mam zbyt wiele kompleksów i nie uważam się za zakompleksioną dziewczynę, ale gdybym mogła, wymieniłabym kilka rzeczy. Bardzo nie podoba mi się kształt moich piersi i włosy. Są strasznie cienkie.

Joanna, 25 lat

Chyba każda kobieta ma jakieś kompleksy… U mnie największym jest trądzik. Borykam się z nim od wielu lat. Jestem już dorosła i hormony chyba powinny się uspokoić, a wcale tak nie jest. Nie ma dnia, żebym nie musiała nałożyć na twarz tapety. Nigdy nie pokazałabym się też swojemu facetowi bez makijażu.

kobiece kompleksy

Fot. Thinkstock

Diana, 30 lat

Moim największym kompleksem jest pomarańczowa skórka. Mam ją nawet na ramionach. Niestety macierzyństwo, praca zawodowa i obowiązki domowe nie pozwalają mi zadbać o siebie tak, jakbym chciała. Mąż stara się mnie pocieszać, ale ja dobrze wiem, że muszę coś ze sobą zrobić. Drugi problem to zmarszczki w kącikach oczu. Sprawiają, że wyglądam na więcej lat niż mam w istocie.

Magda, 26 lat

A która z nas nie ma kompleksów? Ja oddałabym wiele za odstającą pupę. Moja jest płaska jak deska. Takie geny. Ćwiczę od kilku miesięcy, ale spektakularnych efektów nie ma. Widać taki mój los.

kobiece kompleksy

Fot. Thinkstock

Ewelina, 19 lat

Nie cierpię swojego nosa. Jest za duży i szpeci moją twarz. Bez tego byłabym bardzo ładna. Od kilku lat rozważam operację plastyczną, ale na razie nie mam pieniędzy…

Anna, 21 lat

Nie mam zbyt wielu kompleksów. Ogólnie jestem zadowolona z wyglądu, ale wymieniłabym włosy. Marzę o długich i gładkich, takich, jakie mają Japonki. Moje nie dość, że się puszą, to jeszcze są łamliwe. Nie mogę ich zapuścić dalej niż za ramiona.

Komentarze (5)

Ocena: 4.2 / 5
Kremówka (Ocena: 5) 10.06.2016 20:11
U mnie to najgorzej z wagą :/ ale nie dajmy się zwariować, bo moja koleżanka np jakąś chemiczną substancję brała żeby schudnąć. NIe rozumiem tego, tak samo jak liposukcji itp skoro w dobie internetu możemy zamówic z dostawą pod drzwi tabsy zupełnie naturalne takie jak piperine forte. Oczywiście nie będzie to efekt z dnia na dzień i nie ma co oczekiwać cudów w postaci 20 kg spadku w tydzień, ale jest to sposób na ograniczenie powstawania nowych złogów tłuszczowych.. Lepsze to niż tycie przecież.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 10.06.2016 16:49
oczywiście, że są, nawet ,,podobno kobiecy portal wpędz w kompleksy'
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 10.06.2016 16:12
Tomira ma kompleks dojrzałego wyglądu. Ja mam odwrotnie. Mam 24 lata, nawet jak jestem umalowana to bardzo często pytają mnie o dowód jak kupuję np. alkohol, czy nawet totolotka, a znajoma mojej znajomej, jak zobaczyła mnie bez makijażu myślała, że mam 14 - 15 lat (miałam wtedy 22). Na starość pewnie się będę z tego cieszyć, ale teraz to takie frustrujące. Nawet jak ubiorę się poważnie, elegancko, to i tak przez moją baby face wyglądam na dużo mniej lat, niż mam w rzeczywistości.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 10.06.2016 11:17
Rada dla Joanny z trądzikiem - dobry dermatolog i przemęczyć się na izoteku, a działa cuda, ja całe życie walczyłam z trądzikiem byłam rok starsza od Ciebie jak wzięłam się za terapię. Nie było łatwo przesuszone, pękające bolące usta, ręce jak skorupy żółwia, ale warto od 2 lat mam czasem pojedynczego pryszcza, ale to jest nic. Totalnie zapomniałam co to makijaż.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo