Karygodne zwierzenia nauczycieli: Do czego NIE PRZYZNAJĄ SIĘ uczniom?

Te wyznania sprawią, że będziecie patrzeć na nauczycieli w zupełnie inny sposób. Jesteście świadome, do czego są zdolni?
Karygodne zwierzenia nauczycieli: Do czego NIE PRZYZNAJĄ SIĘ uczniom?
Fot. Thinkstock
23.03.2016

Dla wielu uczniów nauczyciele są obiektami podziwu, a w niektórych przypadkach także wzorami do naśladowania. Nie da się jednak zaprzeczyć, że to ludzie tacy, jak my. Ze słabościami, wadami, przywarami – jakkolwiek by tego nie nazwać. Członkom grona pedagogicznego także zdarzają się dziwne incydenty…

Zobacz także: Zarobki nauczyciela

Portal whisper.sh zebrał szokujące wyznania nauczycieli, które, podobno, są w stanie zrujnować poglądy uczniów na temat powagi nauczycielskiego stanowiska.

Co zdarzyło się robić niektórym belfrom? Jakie przewinienia mają na swoim sumieniu? Ostrzegamy, że niektóre wyznania mogą mocno nadszarpnąć wasz szacunek do całego szkolnictwa…

`Pisałem sprośne rzeczy na samochodach znajdujących się na terenie szkoły. Jestem nauczycielem.`

 

 

 

 

nauczyciel

Fot. Thinkstock

`Jestem nauczycielem w szkole średniej. Czasami zdarza mi się pracować do późna. Pewnego wieczoru w budynku nie było nikogo oprócz mnie. Poszedłem więc do damskiej łazienki i napisałem na jednej ze ścian: `(Moje nazwisko) jest gorący.`

`Uczyłam w szkole dzieci, które wymagały specjalnej opieki. Wszyscy mówili mi, jak świetnie sobie radzę z pracą, ale tak naprawdę nienawidziłam jej. Najgorsze jest jednak to, że ja nawet nie lubię dzieci.`

nauczyciel

Fot. Thinkstock

`Uczę w szkole średniej i podczas ćwiczeń zdarza mi się łączyć w grupy osoby, o których wiem, że się nie lubią i będą chcieli się wzajemnie zniszczyć. Mam frajdę z obserwowania tego.`

`Opiekuję się dzieciakami w wieku przedszkolnym. Kiedyś zdarzyło mi się puścić głośnego bąka i obwiniłem o to dzieciaki.`

 

nauczyciel

Fot. Thinkstock

`Zasnąłem dziś w klasopracowni. Jestem nauczycielem.`

`Jestem nauczycielem, ale bywa, że przychodzę do pracy na kacu. Zamiast prowadzenia normalnych zajęć, włączam wtedy dzieciakom filmy.`

nauczyciel

Fot. Thinkstock

`Kiedy uczniowie się odwrócili, walnąłem za ich plecami kielicha. Uczę trzecioklasistów.`

`Żaden z moich studentów nie wie, że cały wydział sztuki, włączając w tym mnie, tworzy sztukę ulicy w mieście.`

nauczyciel

Fot. Thinkstock

`Kiedy mówiłam uczniom, że stać ich na więcej, że mogą być w czymś lepsi, tak naprawdę wcale w to nie wierzyłam. Nigdy nie miałam tego na myśli. Ja tylko chciałam, żeby dziecko zaczęło tak myśleć i przestać się zachowywać w taki okropny sposób.`

`Jestem nauczycielem szkoły podstawowej i jestem uzależniony od narkotyków.`

Ile zarabia się na kasie w Biedronce?

 

nauczyciel

Fot. Thinkstock

`To mój sekret. Żaden z moich studentów nie jest świadomy, że mój mąż i ja jesteśmy całkowicie biseksualnymi swingersami i nudystami. Nauczyciele mają swoje życie po ostatnim brzmieniu dzwonka, wiecie?`

Która polska celebrytka robi konkurencję Chodakowskiej i Lewandowskiej? (Mogą czuć się zagrożone!)

Komentarze (17)

Ocena: 4.35 / 5
Anonim (Ocena: 5) 24.03.2016 12:35
Nauczyciel spędza po osiem godzin dziennie przez dziesięć miesięcy w roku z dzieciakami. Rodziców w tym czasie nie ma. Nie wiedzą, co robi, jak się zachowuje, z kim się zadaje. Ewentualnie mogą się tego dowiedzieć od samego dziecka, czy na wywiadówce, jeśli nauczyciel łaskawie pozwoli sobie ich o tym poinformować. Jeśli twierdzisz, że nauczyciel nie ma wkładu na wychowanie dzieciaka, to zostawcie ich samych sobie w tych szkołach, a zobaczysz, co z niego wyrośnie. Rodzice mogą się starać, wychowywać, ale wystarczy jedna zła osoba mająca wpływ na dzieciaka i ich starania idą się chrzanić. To samo w sytuacji, w której dzieciak widzi, że może sobie pozwolić na więcej, bo nie ma taty, który ukarze, ani mamy, która da po łapach. Jeśli nauczyciel nie widzi, w tym momencie potrzeby interwencji i pomocy rodzicom w kontynuowaniu wychowywania, to zalecam rzucić robotę i wypierdzielać na babcię klozetową, bo najnormalniej w świecie na nauczyciela się nie nadaje. I na tym właśnie polega problem dzisiejszej "złej młodzieży". Zamiast starać się wspólnie, to i jedna i druga grupa, tak zwane święte krowy, które wychowanie przerzucają na siebie nawzajem, w efekcie zachowaniem gówniarzy nie interesuje się nikt.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 24.03.2016 08:09
Ale pierdoły. I znowu ocenianie całej eduakacji na podstawie kilku oszołomów. To tak jakby oceniać całe służby mundurowe po kilku łapówkarzach.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 1) 23.03.2016 23:42
Uśmiałam się czytając to
odpowiedz
Anonim (Ocena: 2) 23.03.2016 22:31
Państwo z ostatniego tekstu to nieźle się dobrali... :-P
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 23.03.2016 15:53
Beznadziejny artykuł. Niedługo napiszecie, ze nauczyciele uprawiaja sex i chodzą do toalet jak kazdy inny człowiek. Żenada
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo