Marissa Mayer - żelazna dama Internetu

„Bóg, rodzina i Yahoo” – to priorytety Marissy Mayer, prezesa słynnego portalu Yahoo! Kim jest jedna z najbardziej wpływowych kobiet w branży internetowej, której roczna pensja przekracza 40 mln dolarów?
Marissa Mayer - żelazna dama Internetu
https://twitter.com/marissamayer?lang=pl
22.02.2016

Od wielu lat magazyny „Forbes” czy „Fortune” umieszczają ją w czołówce rankingów najpotężniejszych i najbardziej wpływowych kobiet świata biznesu. Osoby, które znają Marissę Mayer, podkreślają jej nieprzeciętną inteligencję, ale również pracowitość i konsekwencję w realizacji nawet najbardziej śmiałych planów.

Ona sama uważa, że zawdzięcza to… lekcjom baletu we wczesnym dzieciństwie. Jej największym autorytetem była wówczas nauczycielka tańca Waltraud Karkar. „Ona przekazała mi żelazną dyscyplinę i ciągłą gotowość do zadań. Nauczyłam się też od niej, że niezależnie od tego, za co się bierzesz – do roli czy budowy produktu – musisz mieć wizję i dokładnie wiedzieć, co chcesz osiągnąć” – tłumaczy Mayer w rozmowie dla „Wysokich Obcasów Extra”.

Królowa Google’a

Urodziła się w 1975 roku w małym mieście Wausau w amerykańskim stanie Wisconsin. Od najmłodszych lat wyróżniała się aktywnością w wielu dziedzinach. Nie tylko świetnie się uczyła (osiągała wybitne wyniki na testach z chemii, fizyki czy biologii), ale również prowadziła kluby dyskusyjne i skakała z pomponem w zespole cheerleaderek.

Szkołę średnią przeszła jak burza, a później bez problemu dostała się na prestiżowy Uniwersytet Stanforda, gdzie m.in. prowadziła badania nad sztuczną inteligencją. W 1999 r. ukończyła uczelnię z wyróżnieniem i od razu otrzymała mnóstwo atrakcyjnych ofert pracy od znanych firm.

Ku zaskoczeniu wszystkich podjęła decyzję o zaangażowaniu się w raczkujący dopiero projekt, wymyślony przez dwójkę młodych ludzi: Larry’ego Page’a i Sergeya Brina. Twórcy mało znanej jeszcze przeglądarki internetowej Google zaprosili ją na rozmowę kwalifikacyjną do niewielkiego biura w Palo Alto, a spotkanie odbyło się przy prowizorycznym blacie ze stołu do ping-ponga.

Marissa Mayer

https://twitter.com/marissamayer?lang=pl

Skrócony urlop

Jednak największą pasją Marrisy Mayer pozostaje praca. Już po narodzinach pierwszego dziecka skróciła półroczny urlop macierzyński do dwóch tygodni. Taką samą decyzję podjęła przed drugim porodem. „Jako że jestem zdrowa i nie mam żadnych komplikacji ciążowych, a także z powodu wyjątkowego czasu transformacji w Yahoo!, planuję podejść do mojej ciąży i narodzin dzieci w podobny sposób jak trzy lata temu, gdy rodziłam syna, i ograniczyć czas poza firmą” – ogłosiła na Twitterze.

To oświadczenie wywołało jednak kontrowersje. Zdaniem krytyków Mayer powinna być wzorem dla innych kobiet i wykorzystywać należny urlop, by otoczyć opieką nowo narodzone dzieci. Co ciekawe, za rządów Marrisy Yahoo! dwukrotnie zwiększyło długość urlopu macierzyńskiego do wykorzystania przez pracowników.

RAF

Marissa Mayer

https://twitter.com/marissamayer?lang=pl

W Yahoo! Mayer dostała kosmiczną pensję – zarabia 42 mln dolarów rocznie, co czyni ją najlepiej zarabiającą kobietą na stanowisku CEO w amerykańskim biznesie. Wniosła do firmy nadzieję, ale wszystko wskazuje na to, że nie uda jej się odeprzeć ataków konkurencji. Yahoo! zakończyło ubiegły rok stratą rzędu 4,3 mld dolarów i już zapowiedziało, że zamierza zwolnić blisko 1,5 tys. pracowników. Coraz częściej pojawiają się pogłoski, że stanowisko może stracić także sama Mayer.

Jednak nawet ostatnie porażki nie wpływają na opinię o Marissie, która wciąż jest uznawana za najbardziej wpływową kobietę w branży internetowej, świetnie zresztą potrafiącą podgrzewać zainteresowanie swoją osobą. Jej zdjęcia pojawiają się na rozkładówkach w magazynie „Vogue”, a twitterowe konto Mayer obserwuje ponad milion osób. Tweety dobrze odzwierciedlają jej osobowość: kibicuje amerykańskiej kobiecej reprezentacji piłkarskiej i wita nowych pracowników. Konto na Twitterze wykorzystała również, aby ogłosić, że jest w ciąży z bliźniakami.

Marissa Mayer

https://twitter.com/marissamayer?lang=pl

Dziewczynki przyszły na świat w grudniu 2015 r. Trzy lata wcześniej Mayer urodziła synka. Ojcem dzieci jest Zachary Bogue, prawnik i finansista, którego menedżerka poślubiła w 2009 r. Do ołtarza szła w zaprojektowanej na zamówienie sukni Naeem Khan, ozdobionej płatkami śniegu. Marissa słynie bowiem z zamiłowania do pięknych strojów. Podobno dwa razy w roku wybiera się na zakupy do słynnego domu towarowego Bergdorf Goodman, gdzie w towarzystwie prywatnego doradcy zakupowego uzupełnia garderobę. Jej ulubionym projektantem jest Oscar de la Renta.

Marissa Mayer

https://twitter.com/marissamayer?lang=pl

Marissa Mayer była pierwszą kobietą zatrudnioną w Google’u i szybko została czołową postacią firmy, która błyskawicznie zawojowała świat, ułatwiając życie milionom internautów. Przepracowała tam blisko 13 lat, pod koniec pełniąc stanowisko wiceprezesa i często występując w mediach jako twarz koncernu. Specjaliści uznają ją za jedną z autorek globalnego sukcesu Google’a. Mayer brała udział w przygotowywaniu  Google Search, Google News, Google Maps czy Gmail.

Kosmiczna pensja

W połowie 2012 r. branżę internetową zelektryzowała informacja, że Marissa Mayer zdecydowała się opuścić Google i objąć stanowisko dyrektora generalnego (CEO) Yahoo! – jednego z najpotężniejszych koncernów technologicznych. Firma, która pod koniec lat 90. była najpopularniejszą stroną startową, na początku XXI wieku popadła w spore tarapaty, a utalentowana menedżerka miała znów uczynić z niej potęgę.

Komentarze (1)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 22.02.2016 08:43
Bardzo ciekawey artykuł, z przyjemnością czyta się o kobietach sukcesu :)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo