Tinder. Tak czy nie?

Nie masz Tindera? Podpowiadamy, dlaczego powinnaś założyć konto!
Tinder. Tak czy nie?
Fot. Thinkstock
05.02.2016

Tinder, podobnie jak Facebook kilka lat temu, zdominował nasze życie. Z aplikacji korzystają samotni, ale niestety także osoby będące w stałych związkach i szukające chwilowej rozrywki. Nie zmienia to jednak faktu, że założenie konta na Tinderze może przynieść wiele korzyści. Niekoniecznie tylko w relacjach damsko-męskich.

Sprawdźcie, jakie zalety wiążą się ze ściągnięciem tej aplikacji. Są one potwierdzeniem fenomenu Tindera…

Możliwość poznania chłopaka

Twórca Tindera powinien otrzymać Oscara w kategorii miłość, bo dzięki niemu poznało się mnóstwo par. Straciłaś już nadzieję na poznanie ukochanego? Nie poddawaj się i koniecznie ściągnij sobie tę aplikację.

aplikacja randkowa

Fot. Thinkstock

Informacja o wspólnych znajomych

Kiedy wchodzimy w profil osoby, możemy zobaczyć nie tylko opisy dotyczące jej wieku, hobby czy ukończonej szkoły. Cenną informacją jest ta, która wskazuje na wspólnych znajomych, jeżeli takich mamy. W takim przypadku nic nie stoi na przeszkodzie, aby zrobić dyskretny wywiad na temat osoby, którą jesteśmy zainteresowane albo poprosić wspólnego znajomego, aby nas zapoznał w większym gronie. Dzięki temu atmosfera na pierwszym spotkaniu zostanie rozładowana i będzie ono łatwiejsze.

aplikacja randkowa

Fot. Thinkstock

Łatwy dostęp

Tinder to aplikacja mobilna, a dzięki temu łatwo dostępna. Czy wśród znajomych macie osoby, które nie noszą przy sobie telefonu przez cały czas? My nie. W związku z tym można się domyśleć, że użytkownicy Tindera korzystają z niego o wiele częściej niż w przypadku tradycyjnych portali randkowych. Dlatego szanse na znalezienie chłopaka wzrastają. W przypadku Tindera jest to przecież jedno kliknięcie.

aplikacja randkowa

Fot. Thinkstock

Zero stresu

Często zdarza się, że boimy się okazać drugiej osobie nasze zainteresowanie. Nawet przez Internet. Pod tym względem Tinder również okazuje się lepszy, ponieważ oferuje komfort psychiczny. Możemy kliknąć w serduszko pod zdjęciem, a jeśli nie spodobamy się tej osobie, nie dowie się, że wpadła nam w oko. W ten sposób możemy `strzelać` dowoli i tym samym zwiększać możliwość poznania kogoś.

aplikacja randkowa

Fot. Thinkstock

Kilka randek w tygodniu

Tinder jest prawie tak popularny jak Facebook, o czym już wspomniałyśmy. Niektórzy użytkownicy przesiadują na nim po kilka godzin dziennie, co można zauważyć po czerwonym kółeczku wyświetlanym tuż obok awatara (w przypadku osób połączonych z nami w pary) . Dzięki temu kontakt staje się łatwiejszy niż w przypadku tradycyjnych portali randkowych i możemy umawiać się na spotkania o wiele częściej. Na pewno zdarzało się Wam słyszeć podobną informację:`Mam cztery randki w tym tygodniu. Wszystkie osoby poznałam na Tinderze!`.

EXCLUSIVE: Chłopak z Tindera

aplikacja randkowa

Fot. Thinkstock

Możliwość poznania przyjaciół

Do tej pory stawiałaś na naukę albo pracę i nagle zorientowałaś się, że straciłaś kontakt ze znajomymi? Tinder to dobry sposób na poznanie nowych przyjaciół. Zaznacz w opisie cel, w jakim założyłaś konto i śmiało nawiązuj kontakty. Pamiętaj, że ludzie podziwiają i cenią sobie odważne i otwarte na innych osoby.

aplikacja randkowa

Fot. Thinkstock

Nauka języka

Dzięki Tinderowi możemy poznać wielu obcokrajowców. To dobry sposób na podszkolenie języka angielskiego. Na niektórych profilach widnieją informacje typu: `W najbliższy weekend będę w Warszawie, szukam kogoś, kto spędzi ze mną czas i pokaże mi miasto`. Cóż zatem stoi na przeszkodzie? Wykorzystaj aplikację do podniesienia poziomu języka.

Komentarze (17)

Ocena: 4.53 / 5
Anonim (Ocena: 5) 06.02.2016 20:16
Dla mnie to jakaś aplikacja dla organiczonych umysłowo gimnazjalistów ewentualnie dla facetów, którzy szukają łatwej panienki na jeden raz. Nie znam nikogo kto chwaliłby się korzystaniem z takiego badziewia. W Internecie krąży mnóstwo screenów i "historyjek" związanych z Tinderem. Co jedna to gorsza...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 06.02.2016 18:02
Ja poznałam mojego chłopaka na tinderze, moja przyjaciółka też :)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 05.02.2016 19:16
Ja nigdy nie używałam bo mam faceta ale za to mnóstwo moich koleżanek tak. Żadna nie poznała nikogo, z kim znajomość trwałaby więcej niż kilka randek, ale napewno są wyjątki od tej reguły.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 05.02.2016 17:28
Dobrze ze nie musze korzystać z tych serwisow ,stać mnie na cos więcej.
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 05.02.2016 15:49
Poznałam mojego narzeczonego na Tinderze. Od razu wiedziałam, że to Ten. Chociaż aplikacja ma mnóstwo minusów - sama dostawałam mnóstwo seksualnych, żenujących propozycji. Mimo to, dziękuję twórcy, bo mam najwspanialszego mężczyznę na świecie tylko dzięki Tinderowi
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo