10 denerwujących zachowań, których kobiety dopuszczają się w łazience (Zdaniem facetów!)

Panowie wyśmiewają chodzenie do toalety z koleżanką, a nawet opuszczanie deski sedesowej.
10 denerwujących zachowań, których kobiety dopuszczają się w łazience (Zdaniem facetów!)
Fot. Thinkstock
05.12.2015

Gdyby wziąć pod uwagę, w jakich miejscach spędzamy najwięcej czasu, wyszłoby na to, że nasze życie kręci się wokół sypialni i łazienki. Z tej ostatniej korzystamy przynajmniej kilka razy dziennie i to nie tylko we własnym domu. Toalety publiczne dostępne są w miejscu pracy, w szkole, galerii handlowej, na dworcu i wszędzie tam, gdzie występują duże skupiska ludzi. I mogłoby się wydawać, że temat ten nie wzbudza żadnych emocji, ale wyniki tych badań zdają się temu przeczyć.

Korzystanie z toalety – właśnie tym tematem zajęli się Amerykanie. Na zlecenie jednej z tamtejszych firm zrealizowano szeroko zakrojony sondaż odnoszący się do naszego zachowania w miejscu odosobnienia. Ankietowani obojga płci mieli za zadanie wskazać najbardziej denerwujące łazienkowe zwyczaje kobiet i mężczyzn. Panowie oczywiście skupili się na nas i w ten sposób powstała czarna lista 10 przewinień, jakich rzekomo dopuszczamy się w toalecie.

Jesteś przekonana, że w łazience zachowujesz się jak dama? Faceci mają co do tego wątpliwości!

publiczna toaleta

fot. Thinkstock

3. Nie spuszczamy wody

 

Aż chciałoby się zapytać – i kto to mówi?! Niestety, to właśnie nam dostało się za to, że nie potrafimy korzystać z przycisku odpowiedzialnego za spuszczenie wody. Podobno regularnie pozostawiamy w muszli nieczystości.

 

4. Nie myjemy rąk

 

Tak, panowie pouczają nas w kwestii higieny. Nie za bardzo wiemy, w jaki sposób weszli w posiadanie wiedzy na ten temat, ale podobno stronimy od bieżącej wody. Po skorzystaniu z toalety rzadko korzystamy z mydła.

publiczna toaleta

fot. Thinkstock

5. Okupujemy łazienkę i przez to tworzymy kolejki

 

Bez względu na to, czy korzystamy z toalety publicznej czy prywatnej, zawsze dostaje nam się za to samo. Według mężczyzn nie znamy umiaru i zupełnie niepotrzebnie przesiadujemy tam godzinami, zamiast zrobić swoje i po prostu wyjść.

 

6. Chodzimy do łazienki parami

 

A nawet większą grupą... Nie za bardzo wiadomo, dlaczego to tak denerwuje mężczyzn, ale nie ulega wątpliwości, że nie są w stanie tego pojąć. Oni udają się w miejsce odosobnienia pojedynczo, robią swoje i wracają, a my urządzamy wycieczki, które potrafią bardzo długo trwać.

publiczna toaleta

fot. Thinkstock

7. Blokujemy dostęp do łazienki

 

W jaki sposób? Zdecydowanie zbyt dużo czasu poświęcamy na wykonanie makijażu i czesanie włosów. Panowie twierdzą, że w łazience są do wykonania znacznie ważniejsze czynności, więc powinnyśmy mieć litość i nie utrudniać im dostępu do muszli klozetowej.

 

8. Zbyt głośno rozmawiamy

 

Istna zbrodnia, prawda? Co gorsze – potrafimy ze sobą rozmawiać nawet w publicznej toalecie, kiedy zajmujemy dwie zupełnie różne kabiny. Podobno przekrzykujemy się i nie pozwalamy na skupienie innym użytkownikom. Tylko... od kiedy faceci korzystają z tych samych łazienek, co my?

publiczna toaleta

fot. Thinkstock

9. Nie wycieramy po sobie umywalki

 

Według panów prawidłowe mycie rąk zawsze powinno zakończyć się przetarciem armatury. Zupełnie tak, jakby oni sami się do tego stosowali. Chyba czas im przypomnieć, kto z reguły dba o porządek. Ten zarzut brzmi wręcz bezczelnie!

 

10. Opuszczamy deskę

 

A to już prawdziwa zbrodnia. W ten sposób utrudniamy życie płci przeciwnej, która twierdzi, że deska klozetowa zawsze powinna znajdować się w pozycji pionowej.

Poczułaś się winna?

publiczna toaleta

fot. Thinkstock

NAJBARDZIEJ DENERWUJĄCE ZACHOWANIA KOBIET W TOALECIE

 

1. Pozostawiamy mocz na desce sedesowej

 

Panowie twierdzą, że większość z nas brzydzi się usiąść na publicznej toalecie, więc zamiast spocząć, wisimy tuż nad nią. W takich okolicznościach trudno zachować celność i w efekcie nasz mocz pozostaje na desce, a nawet wokół muszli.

 

2. Nie potrafimy pozbyć się produktów higienicznych

 

Chodzi o nic innego, ale zużyte podpaski i tampony, które rzekomo po naszej wizycie walają się po całej łazience. I w tym przypadku mamy podobno problem z celnością, bo zazwyczaj lądują nie w koszu, ale na podłodze. Ewentualnie w muszli klozetowej, co prowadzi do jej zatkania.

Komentarze (12)

Ocena: 3.75 / 5
Anonim (Ocena: 1) 06.12.2015 12:02
Ja pracuję aktualnie w jednym z pomarańczowych marketów budowlanych w Warszawie i nie mam innego wyjścia, muszę korzystać z publicznej toalety, a tam non stop woda na podłodze bo jak już "warsiawianki" umyją łapska to muszą nachlapać na wszystko dookoła zanim sięgną po ręcznik papierowy. Też muszę praktycznie zawsze siusiać na małysza bo deska obszczana calusieńka... Ja nie wiem jak te baby to robią?! Zazwyczaj podnoszę deskę stopą bo inaczej się brzydzę, nawet samej myśli, że moje pupsko zwisa nad taką dechą... I też nie wiem czy to tylko moja prywatna obserwacja czy to tylko na tym markecie czy tak jest wszędzie, ale ludzie sr@ją na potęgę! A jeszcze niektórzy są na tyle chamscy, że nawet pierdzielonej szczotki stojącej obok nie użyją... Ciekawa jestem czy w swoich domach też są takimi oblechami bo raczej wątpię...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 06.12.2015 01:11
Mnie wkqrwia mega jak wchodzę do toalety publicznej i cała deska obsikana. Nosz kurde, tak trudno wziąć papier i wytrzeć po sobie? Ja też sikam na małysza, ale mam na tyle ogłady, że wycieram po sobie krople moczu. Ale inne paniusie widać to przerasta
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 05.12.2015 11:48
Choćby ze względów higienicznym muszla klozetowa powinna być zamknięta, tym bardziej jeśli mamy toaletę w łazience i ręczniki/sztoteczki do zębów itd w pobliżu. Szach mat faceci. No i wgl wg mnie estetyczniej to wygląda.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 05.12.2015 09:54
To może teraz wstawicie wszystkie rzeczy które denerwują kobietę jak facet kiedy korzysta z łazienki a jest tego o wiele więcej
odpowiedz
Lola (Ocena: 2) 05.12.2015 09:35
Niestety z 4 muszę się zgodzić, to obrzydliwe ale zwróćcie uwagę na publiczne toalety, większość kobiet wchodzi i wychodzi, ewentualnie popatrzą jeszcze w lustro ale rąk nie umyją. Zauważyłam to w pracy i na początku się dziwiłam, teraz w każdej toalecie aż mnie to razi, ale widzę że to norma... Co zabawne często są to te z pozoru zadbane kobiety
zobacz odpowiedzi (5)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo