7 tekstów, którymi (niechcący) obrazisz otyłą koleżankę

Puszyste kobiety bywają przewrażliwione na punkcie swojego ciała. Czują się urażone nawet komplementami!
7 tekstów, którymi (niechcący) obrazisz otyłą koleżankę
19.09.2015

Określenie „fat shaming” robi furorę w dyskusji na temat plus size. Puszyste kobiety twierdzą, że są szykanowane, obrażane i wyśmiewane wyłącznie z tego powodu, że nie przypominają wychudzonych modelek. Ich zdaniem to rodzaj przemocy i terroru – albo schudniesz i będziesz taka, jak my, albo nie pokazuj nam się na oczy. Nie zawsze słyszą to wprost, ale są tak przewrażliwione na swoim punkcie, że niewiele brakuje, aby je zranić.

Jodie Layne, publicystka portalu Bustle, sama jest dorodną młodą kobietą. W swoim emocjonalnym tekście przekonuje, że osoby szczuplejsze powinny się dwa razy zastanowić, zanim odezwą się do kogoś o większych kształtach. Czasami warto się ugryźć w język. Wcale nie musisz nazywać nikogo „grubasem”, aby go urazić. Problemem może być nawet nieprzemyślany komplement.

Oto, jej zdaniem, 7 tekstów, które teoretycznie nikogo nie ranią, ale w praktyce mogą sprawić ogromną przykrość...

jak nie urazić otyłej osoby

„Przestań mówić o sobie, że jesteś gruba”

A Ty przestań tak mówić. W ten sposób, podobno, traktujesz otyłość jako coś złego, wstydliwego, coś o czym lepiej nie wspominać. Zdaniem Jodie to zwyczajnie bezczelne. Jeśli pewna siebie i piękna kobieta stwierdza fakt „jestem gruba”, to nie zabraniaj jej tego. Otyłość wcale nie sprawia, że jest gorsza.

jak nie urazić otyłej osoby

„Nie mam nic przeciwko otyłym ludziom, którzy tyją z powodu choroby”

Źle. Zdaniem publicystki to stygmatyzowanie osób, które tyją, bo za dużo jedzą lub zwyczajnie tego chcą. Jeśli akceptujesz modę na plus size, to powinnaś to robić bezwarunkowo. Dlaczego wybaczasz tylko chorym? Szacunek należy się wszystkim, bez względu na to, w jaki sposób powstała nadwaga.

jak nie urazić otyłej osoby

„Nie jesteś gruba! Jesteś piękna!”

Też źle. W ten sposób dajesz innym do zrozumienia, że według Ciebie gruba nie może być piękna. Nadwaga i uroda nigdy nie chodzą w parze, a zdaniem Jodie nie jest to prawda. Możesz docenić kogoś wygląd, ale nigdy nie mieszaj w to jego kształtów. W przeciwnym razie ten komplement sprawi więcej bólu, niż pożytku.

jak nie urazić otyłej osoby

„Fuj, jestem taka gruba”

Nie ma mowy. Tym tekstem obrażasz wszystkich innych otyłych, bo dajesz do zrozumienia, że nadwaga to coś złego. Nigdy nie łącz faktu („jestem gruba”) z negatywnymi emocjami („fuj”). Obrażasz nie tylko siebie, ale przy okazji mnóstwo innych osób w podobnej sytuacji. Ciesz się lub zamilcz.

jak nie urazić otyłej osoby

„Masz piękną twarz!”

A co w tym złego? Teoretycznie nic, bo każdy lubi komplementy. Problem w tym, że od razu widoczne jest drugie dno. Każdy otyły człowiek sam sobie to dopowie. „Masz piękną twarz... w przeciwieństwie do całej otłuszczonej reszty”. Lepiej powiedzieć, że „jesteś piękna” i nie wdawać się w szczegóły.

jak nie urazić otyłej osoby

„Schudłam 10 kg, czuję się świetnie!”

Według publicystki to nie najlepszy sposób na pochwalenie się swoim sukcesem. Dajesz tym do rozumienia, że wszyscy właściciele nadprogramowych kilogramów też powinni schudnąć. Jeśli tego nie zrobią – nadal będą czuli się fatalnie. Z nadwagą nie można być szczęśliwym i spełnionym. A według Jodie nie jest to prawda.

jak nie urazić otyłej osoby

„Założyłaś to na siebie? Odważnie!”

Jeśli w ten sposób reagujesz na fakt, że puszysta koleżanka założyła krótką spódnicę lub dwuczęściowy strój kąpielowy – przepadnij. Utwierdzasz ją tylko w przekonaniu, że coś tu jest nie tak. Że grubi nie powinni się tak odsłaniać, a jeśli to robią, to znaczy, że są bardzo odważni. Tak jakby nie mogli zakładać na siebie cokolwiek bez poczucia winy.

Czy to nie przesada?

Komentarze (33)

Ocena: 4.64 / 5
e (Ocena: 5) 25.09.2015 09:40
Skoro są tak pewne siebie to takie teksty puszczą mimo uszu. To jakaś skrajność. Mam to gdzieś czy ktoś jest szczupły, otyły. Jeżeli coś palnę to tylko i wyłącznie względem własnej osoby. Otyłość mi się nie podoba, ale to jak ktoś wygląda to jego sprawa. Chociaż działa to w dwie strony, szczupłość też nie powinno się komentować.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 21.09.2015 14:57
Nie umiem pojac czemu mlode kobiety doprowadzaja sie do takiego stanu. Tu nie chodzi o to zeby byc modelka i miec miesnie zamiasz brzucha, no ale nie wmowicie mi ze otylosc lub nawet nadwaga nie wplywa na jakosc zycia. Jak przytylam 5 kilo(po czesci z lenistwa) to czulam sie okropnie. Bolaly mnie plecy i kolana, bylam wiecznie rozdrazniona, zle spalam a dodam ze wcale nie bylam grubaskiem. Od kiedy znow zaczelam cwiczyc to wszystkie problemy zniknely. Takze te grube 20tki beda plakaly jak za 10lat nie beda mogly sie schylic bo beda je plecy bolaly..
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 20.09.2015 21:38
Najlepiej w ogóle nie komentować cudzego wyglądu. Nie mówić ludziom ani, że są grubi i powinni schudnąć, ani że są chudzi i powinni przytyć. To jak ktoś wygląda to wyłącznie jego sprawa i nikt nikomu nie powinien zaglądać w talerz. Jeżeli podoba Ci się jak ktoś wygląda - szczerze go skomplementuj. Jeżeli masz zastrzeżenia do czyjegoś wyglądu, po prostu się nie odzywaj. To takie proste! Twój wygląd - Twoja sprawa!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 20.09.2015 08:21
Jak kyos obrazi grubego to jest zle, a jak gruby obrazi chudego to nic sie nie dzieje ! Jestem chuda i ostatnio moja kierowniczka powoedziala ze chudne w oczach i co sie ze mna dzieje. Chyba nie musze wspominac ze moja kiero wazy ze 120 kg....
zobacz odpowiedzi (1)
wera (Ocena: 5) 19.09.2015 22:48
Ale właśnie nycie grubym to coś złego! Poza tym, jeżeli są tacy przeczuleni, to niech schudną. Mnie też nie jest przyjemnie, gdy muszę na grubasów patrzeć.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo