Dlaczego lubimy podglądać życie celebrytów?

Kim Kardashian dzięki pokazywaniu swojego życia stała się jedną z najpopularniejszych kobiet świata. Skąd w nas taka słabość do podglądania prywatności znanych ludzi?
Dlaczego lubimy podglądać życie celebrytów?
03.09.2015

Liczba internautów, którzy każdego miesiąca odwiedzają portale plotkarskie, idzie w miliony, którzy w sumie generują… setki miliony odsłon. Doskonale sprzedają się także tygodniki poświęcone gwiazdom. Przybywa osób, które znane są tylko z tego, że są znane. Najbardziej rozchwytywane celebrytki zarabiają krocie. Media na całym świecie śledzą każdy krok Kim Kardashian, obecnie najpopularniejszej celebrytki na naszym globie, której talentów nie znamy, wiemy natomiast, że ile razy dziennie uprawia seks, jaką nosi bieliznę i co jada na kolację.

Magda, lat 30, pracuje w dużej firmie w Warszawie. Ma odpowiedzialne stanowisko i autorytet wśród pracowników. Przyznaje się jednak do jednej słabości: odwiedzania portali poświęconych gwiazdom. – Dzień bez Pudelka to dzień stracony – żartuje. – Nie, żebym miała wielkie ciśnienie, by wiedzieć, co się dzieje u znanych osób, ale przyzwyczaiłam się do tego, że raz na jakiś czas wchodzę na portale plotkarskie. Koleżanki też to robią, choć niektóre nie chcą się do tego przyznać.

O tym, ze lubimy podglądać życie celebrytów, świadczy popularność programów typu reality show, dzięki którym możemy podglądać gwiazdy w prywatnych sytuacjach. Jedną z pierwszych gwiazd, która miała taki program, była piosenkarka Jessica Simpson. Emisję programu „Newlyweds: Nick and Jessica”, w którym występowała ze swoim ówczesnym mężem Nickiem Lacheyem, rozpoczęto w 2003 roku. Format cieszył się dużą popularnością.

Swoje reality show miała też amerykańska modelka i aktorka Anna Nicole Smith, aktorka Denise Richards („It’s Complicated”), rodzina Osbourne’ów oraz Kardashianowie, a w Polsce również Michał Wiśniewski („Jestem, jaki jestem”) i Natalia Siwiec („Enjoy the view <3 Natalia”). – Wszyscy czekają już na drugi sezon, zobaczymy, jak to będzie. Absolutnie nie uważam, że muszę wnieść do niego coś nowego. Wyniki oglądalności pokazują, że są z nami stali widzowie, którzy chcą oglądać program – powiedziała Natalia Siwiec agencji Newseria Lifestyle.

życie gwiazd

Zakupy z Małgorzatą Sochą

Dlaczego podglądanie życia celebrytów tak nas kręci? Okazuje się, że wiele z nas… marzy, by choć na jeden dzień stać się gwiazdą. Z badań TNS OBOP, a konkretnie z Raportu Ciekawości Redd’s wynika, że wiele Polek (38 proc.) marzy o tym, aby chociaż na chwilę zostać sławną – najlepiej podziwianą aktorką, modelką albo piosenkarką. Odsetek Polek marzących o byciu celebrytką największy jest w grupie kobiet między 18. a 24. rokiem życia. Raport Ciekawości Redd’s wykazał ponadto, że kobiety chętnie spędziłyby wolny czas w towarzystwie osób znanych z pierwszych stron gazet. A na wspólne zakupy co czwarta Polska wybrałaby się z Małgorzatą Sochą.

Musimy mieć świadomość, że celebryci nie są nowym zjawiskiem; od wieków istniała grupa ludzi, którymi się interesowano – byli wśród nich przeważnie królowie i królowe, pisarze, arystokraci, malarze itp. Szeroko komentowano suknię, którą na ślub z księciem Albertem włożyła królowa Wiktoria w 1840 roku – jej kreacja była szykowna, bogato zdobiona i biała, co ma znaczenie z tego powodu, że królowa Wiktoria wprowadziła ten kolor do mody ślubnej jako pierwsza. Za jedną z największych celebrytek swojej epoki uchodzi też Maria Antonina, żyjąca w XVIII wieku królowa Francji, żona Ludwika XVI.

życie gwiazd

Śladem zwierząt

Stephanie Pappas, dziennikarka zajmująca się nauką, w artykule dla portalu LiveScience tłumaczy, że słabość „zwykłych” ludzi do podglądania życia celebrytów jest naturalna – człowiek jest zwierzęciem stadnym, żyje w społeczeństwie, w którym śledzenie osób ze świecznika zawsze było czymś normalnym. W dzisiejszych czasach swoje robi też błyskawiczna komunikacja i nowoczesne technologie – media nieustannie piszą o celebrytach, co buduje wrażenie, jakby byli stale obecni w naszym życiu. Siłą rzeczy zaczynamy się nimi interesować.

Daniel Kruger, psycholog ewolucyjny z Uniwersytetu w Michigan w rozmowie z LiveScience tłumaczy, że nawet w społecznościach zbieracko-łowieckich, w których występowała ograniczona ilość dóbr, istniała hierarchia. Wśród zwierząt widać, że w każdym stadzie występuje osobnik alfa, który posiada najwyższą pozycję społeczną i pełni rolę przywódcy. – Gdy obserwujemy ludzi o wysokiej pozycji społecznej, możemy zorientować się, co robić, żeby osiągnąć ich status – wyjaśnia Kruger.

życie gwiazd

Inna sprawa, że media często pokazują tylko wycinek życia sławnych osób. Widzimy wtedy, jak odpoczywają na jachcie, robią zakupy w ekskluzywnych butikach, oglądamy ich piękne domy, samochody albo słyszymy, jakie zgromadzili majątki. To działa na wyobraźnię.

Życie w celebryckiej kulturze

W dzisiejszych czasach dystans między celebrytami a „zwykłymi” ludźmi się zmniejszył – stało się tak za sprawą portali społecznościowych. W ten sposób powstają paraspołeczne, jak nazywa je Daniel Kruger, relacje między gwiazdami a resztą świata. Szczególnie osoby, które nie są zadowolone z życia, jakie wiodą, mogą poczuć się lepiej, gdy uczestniczą w życiu celebrytów. Ale psycholog ewolucyjny z Uniwersytetu w Michigan przestrzega, że aktywność sławnych osób w mediach społecznościowych to często sprytnie zaplanowany, nastawiony na zysk marketing.

O swoim programie Natalia Siwiec w rozmowie z Newserią mówi tak: – (Moi widzowie) są to ludzie, którzy chcą oglądać normalne życie. Oni nie potrzebują nie wiadomo czego w tym programie. Czekają właśnie na tę normalność, na przekazanie przez ekran telewizora dobrej energii – z takimi opiniami najczęściej się spotykam.

życie gwiazd

Spore znaczenie ma również fakt, że nastąpił kryzys autorytetów. Dla wielu osób wzorami do naśladowania są celebryci. O afrodyzjaku władzy, na przykładzie polityków, agencji Newseria mówi wybitny seksuolog prof. Zbigniew Lew-Starowicz: – Urzędujący prezydent i premier są przez wiele kobiet traktowani jako samcy alfa, czyli uosobienie męskiego sukcesu. To może budzić właśnie pożądanie, namiętność i zakochanie. Tak to już jest na świecie.

„Chcąc nie chcąc, żyjemy (…) w celebryckiej kulturze. Celebryci są trendsetterami i z impetem zajmują miejsce dotychczasowych autorytetów. Nie oszukujmy się – o wiele bardziej identyfikujemy się z problemem rozwodu niż rebelii w Kamerunie, a pokazanie zbyt głębokiego dekoltu jest większym i częstszym zmartwieniem kobiet niż wybory parlamentarne w Bangladeszu. Ten mikroświat ich życia, ze wzlotami i upadkami, to w jakiejś mierze historia o każdym z nas. A to przecież nasz ulubiony temat!” – tłumaczy w „Newsweeku” Mateusz Grzesiak, międzynarodowy trener rozwoju osobistego, psycholog i coach.

Ewa Podsiadły-Natorska

Komentarze (6)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 03.09.2015 06:54
ja sie tym nie intetesuje. i mam z tego problem, bo znajomi gadaja, ze X cos zrobila, Y kogos zdradzil... a ja nawet nie wiem, o kim mowia. zawsze wchodzenie z buciorami w czyjes zycie i sprzedawanie wlasnej prywatnosci wydawalo mi sie jakies plytkie...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 03.09.2015 01:50
Jestem dość inteligentną i wykształconą osobą ale raz na jakiś czas wchodzę na pudelka. Nie miałam z tym nigdy problemów i sama śmiałam się, że coś przeczytałam "na pudelku". Jednak mój (już) ex rzucił mnie dlatego, że wiedzę o świecie czerpie z pudelka......
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 03.09.2015 01:46
"Urzędujący prezydent i premier są przez wiele kobiet traktowani jako samcy alfa, czyli uosobienie męskiego sukcesu"- wrzucacie jakis stary artykul, bo my nie mamy premiera plci meskiej, no chyba ze Ewa Kopacz jest samcem alfa
odpowiedz
inferno (Ocena: 5) 03.09.2015 00:43
nie czytałam, bo osobiście nie znoszę. kiedyś próbowałam zobaczyć o co chodzi z tym kardaszjanami i mózg mi prawie wypadł już po 2 minutach, więc wyłączyłam pudło. swoją drogą w ogóle nie znoszę telewizji i u siebie nawet jej nie mam. to chyba wynika z tego, że ktoś ma nudne zycie no i też z jakiejś fascynacji "sławami".. całkowicie bezpodstawnej, ale na tym polega kreacja medialna.
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo