Kilka powodów, dlaczego egzamin na prawo jazdy jest bardziej stresujący od... utraty dziewictwa!

Dla większości z nas zdobycie prawka to większe wyzwanie, niż pierwszy raz.
Kilka powodów, dlaczego egzamin na prawo jazdy jest bardziej stresujący od... utraty dziewictwa!
07.06.2015

Egzamin na prawo jazdy to jedna z tych rzeczy, z którymi nie chciałybyśmy mieć nic wspólnego, ale czasami warto pocierpieć, aby osiągnąć swój cel. To długi i stresujący proces, który pomimo dobrych chęci, wcale nie musi zakończyć się pełnym sukcesem. Niektóre z nas podchodzą do niego wielokrotnie, co kosztuje nas wyjątkowo wiele nerwów. Nic więc dziwnego, że niektórzy próbują porównywać tę sytuację do innych życiowych wyzwań.

W serwisie internetowym brytyjskiego dziennika „Metro” odnalazłyśmy zaskakujące porównanie. Autorka artykułu przekonuje, że egzamin za kółkiem jest dla większości kobiet większym wyzwaniem, niż... pierwszy raz. Jej zdaniem, nawet stres związany z utratą dziewictwa nie może się równać z tym, jaki towarzyszy nam przy okazji zdobywania prawa jazdy.

Brzmi wyjątkowo absurdalnie, ale przytoczone przez nią argumenty wcale nie są pozbawione sensu...

egzamin na prawo jazdy

DO EGZAMINU PODCHODZISZ NAWET KILKA RAZY

Każdy, kto próbował zdobyć upragnione prawo jazdy, doskonale zdaje sobie sprawę, że nie zawsze jest to prosty i przewidywalny proces. Czasami stres uniemożliwia racjonalne myślenie i w efekcie musimy próbować nawet kilka razy, aż do skutku. Pierwszy raz jest jeden i niezależnie od tego, jak Ci pójdzie, będziesz mogła go „odhaczyć”. Życie nie przewiduje powtórki.

egzamin na prawo jazdy

ZNAJDUJESZ SIĘ W CUDZYM SAMOCHODZIE I Z OBCYM FACETEM

To raczej niekomfortowa sytuacja. Nie dość, że musisz wziąć odpowiedzialność za pojazd, który nie jest Twoją własnością, to na dodatek siedzisz bardzo blisko nieznanego mężczyzny (chyba, że masz szczęście i egzaminatorem okazuje się kobieta). Utracie dziewictwa towarzyszą znacznie przyjemniejsze okoliczności – Twoja lub jego sypialnia i bliska znajomość z partnerem (przynajmniej mamy taką nadzieję).

egzamin na prawo jazdy

WSZYSCY WIEDZĄ, JAK CI POSZŁO

Wyniku egzaminu nie da się ukryć. Wszyscy doskonale wiedzą, że bierzesz udział w kursie, a później sama chwalisz się terminem najważniejszej jazdy. Po wszystkim, nawet jeśli nie uda Ci się zdać, będziesz musiała o tym opowiadać. Ani jednej, ani dwóm osobom, bo zainteresowanych znajdzie się znacznie więcej. Pierwszy raz to sprawa wyłącznie między Tobą i chłopakiem. Nikt nie będzie Cię pouczał.

egzamin na prawo jazdy

EGZAMINATOR WYSTAWIA CI OCENĘ

Podobnie jak w szkole, także w czasie egzaminu na prawo jazdy mamy do czynienia ze stopniami i punktacją. Jeśli uzyskasz ich za mało – oblewasz. To wyjątkowo stresująca sytuacja, zwłaszcza kiedy masz już jeden błąd na swoim koncie i wiesz, że każdy kolejny oznacza koniec marzeń o „prawku”. Partner z sypialni raczej nie wystawi Ci szkolnej oceny. Zostawi ją tylko dla siebie.

egzamin na prawo jazdy

MUSISZ POWIEDZIEĆ O TYM RODZICOM

O kursie i przygotowaniach do egzaminu doskonale wiedzą Twoi rodzice. Trudno tego uniknąć, bo oni zazwyczaj ponoszą finansowy ciężar tego przedsięwzięcia. Czasami towarzyszy temu presja, bo nie chcesz marnować ich pieniędzy i za wszelką cenę pragniesz zdać za pierwszym razem. Kiedy coś pójdzie nie tak – pierwsi się o tym dowiedzą. O utracie dziewictwa nie musisz ich tak szczegółowo informować.

egzamin na prawo jazdy

JEŚLI POPEŁNISZ BŁĄD – JUŻ PO WSZYSTKIM

W przypadku egzaminu na prawo jazdy dopuszczalny jest zazwyczaj jeden błąd. Każdy kolejny oznacza koniec zabawy. Przesiadasz się na miejsce pasażera i wracasz do ośrodka egzaminacyjnego w fatalnym humorze. Pierwszy raz rządzi się innymi prawami. W tym przypadku masz prawo błądzić i okazywać swoją niepewność– nikt Cię z tego powodu z łóżka nie wyrzuci.

Przekonują Was jej argumenty?

Komentarze (26)

Ocena: 4.27 / 5
Anonim (Ocena: 5) 09.06.2015 11:00
Seriously?? Przyrównujecie examin na prawko do utraty dziewictwa?..
zobacz odpowiedzi (1)
aaa (Ocena: 1) 08.06.2015 20:50
"ZNAJDUJESZ SIĘ W CUDZYM SAMOCHODZIE I Z OBCYM FACETEM"-czyli dokładnie tak jak przy utracie dziewictwa
odpowiedz
Anonim (Ocena: 1) 08.06.2015 16:44
najbardziej bzdurny artykuł jaki czytałam, po piątej stronie zwątpiłam i zakończyłam czytanie tego badziewia
odpowiedz
Wasp (Ocena: 1) 08.06.2015 01:26
Boże... Co za bzdury... Czy to jest napisane na poważnie?
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 07.06.2015 17:59
Ja nie moge pojac jak mozna az tak bardzo sie tym stresowac... ja tam sie w ogole nie stresowalam, moze tylko ciut jak czekalam ale jak juz mnie wywolali to w ogole, w sumie to podeszlam do tego ze jak nie zdam to trudno, moge przeciez nie zdac, nic sie nie stanie i mialam bardziej na to wywalone,ze najwyzej zaplaci sie kolejne 150 zl i tyle, i na luzno zdalam :)
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo