Noszą to samo nazwisko, ale nie są siostrami. Co je łączy? (Możesz się BARDZO zdziwić!)

Śliczne Brytyjki wydają się wręcz nierozłączne.
Noszą to samo nazwisko, ale nie są siostrami. Co je łączy? (Możesz się BARDZO zdziwić!)
28.03.2015

Kiedy patrzymy na te dwie urocze młode kobiety, nie mamy wątpliwości, że są sobie bliskie. Najprawdopodobniej są siostrami, a przynajmniej przyjaciółkami od serca. Drugie podejrzenie jest jak najbardziej prawdziwe, ale nie do końca. Łączy je coś znacznie więcej, niż tylko zwykłe koleżeństwo. Przy okazji noszą to samo nazwisko, więc sprawa znacznie się komplikuje. Jak to możliwe, skoro wykluczyliśmy, że nie są rodziną?

Rose i Rosie poznały się 4 lata temu. Dzisiaj mają odpowiednio 26 i 24 lata. I tak się składa, że od kilku dni... są rodziną! Obie stanęły na ślubnym kobiercu i uroczyście przyrzekły sobie miłość do grobowej deski. Młode Brytyjki skorzystały z prawa, które daje taką możliwość homoseksualnym parom od dokładnie roku.

W maju 2014 roku Rose (brunetka) oświadczyła się Rosie (blondynce). Zaręczyny zostały przyjęte i rozpoczęły się przygotowania do ślubu.

ślub lesbijek

Kilka tygodni temu para wybrała się do Nowego Jorku w poszukiwaniu kreacji na ten szczególny dzień. Nie wiedziały, czego tak naprawdę szukają, ale były pewne jednego – bez względu na orientację, każdej kobiecie zależy na tym, by na własnym ślubie wystąpić w białej sukni. Każda z nich wybrała ostatecznie swój ulubiony model. Opcja tego samego fasonu odpadła już na starcie – nie chciały wyglądać jak bliźniaczki.

To, że jesteśmy lesbijkami, wcale nie oznacza, że mamy spaczony gust. Obie jesteśmy bardzo dziewczęce i żadna z nas nie odgrywa w tym związku roli faceta! - przekonują.

Ślub pięknych Brytyjek był bardzo wzruszający dla ich rodzin. Obie zostały odprowadzone do ołtarza przez swoich ojców. Nikt nie dał im do zrozumienia, że coś tu jest nie tak. Mogły liczyć na pełne wsparcie najbliższych.

ślub lesbijek

Rodziny bardzo nas wspierają i są wręcz ekstremalnie wyrozumiali. Nie widzieli nic złego w tym, że na ślubnym kobiercu stają dwie kobiety, które od tego momentu są dla siebie żonami – twierdzą.

Rose i Rosie Spaughton są żywym zaprzeczeniem tego, że w związkach lesbijskich przynajmniej jedna ze stron musi odgrywać rolę bardziej dominującą, niemal męską. W ich przypadku to relacja jak najbardziej partnerska - dwóch delikatnych i atrakcyjnych kobiet, które połączyło szczere uczucie. Zobaczcie, jak wyglądał ich wielki dzień!

Dostrzegacie w tym coś niemoralnego czy wręcz nienormalnego, co niektórzy próbują nam wmówić?

ślub lesbijek

Ślub Rose i Rosie Spaughton

ślub lesbijek

Ślub Rose i Rosie Spaughton

ślub lesbijek

Ślub Rose i Rosie Spaughton

ślub lesbijek

Ślub Rose i Rosie Spaughton

Komentarze (17)

Ocena: 4.82 / 5
Anonim (Ocena: 5) 23.09.2017 21:58
Dziewczyny są cudowne, oglądam je na YT i widać jak bardzo się kochają, do tego są zabawne.. A co do ich nazwisk, to niestety obie zostały przy swoich nazwiskach panieńskich, Rose Ellen Dix i Rosie Spaughton :)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 30.03.2015 13:57
Nawet gdyby ? Ty i tak juz nie bedziesz zyla, z reszta lepiej sie zastanow nad wojnami... I zlymi ludzmi ktorzy mordowali malre dzieci na wojnie, a wcale nie byli homoseksualistami... Nad islamem ktory sie panoszy i morduje niewinnych ludzi,...pff tyke jest zla na tym swiecie, a tobie przeszkadzaja jakies tam lesbijiki :/
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 30.03.2015 13:50
Ladne zadbane kobiece lesbijki, a nie lesbijki ktore wyladaja jak faceci.,tego nie kumam... Skoro kobieta lubi kobiete to dlaczego jest z kobieta ktora wyglada jak facet ?
zobacz odpowiedzi (2)
Anonim (Ocena: 5) 29.03.2015 17:54
fuj
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 28.03.2015 22:20
Tez kiedys chciałabym poślubić swoją dziewczyne. Ale pewnie nigdy tego nie doczekam w naszym chorym państwie...
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo