7 typów kobiet po alkoholu

Czy rozpoznajesz się w jednej z nich? Nie każda z nas potrafi imprezować z klasą...
7 typów kobiet po alkoholu
02.01.2015

Imprezowanie z klasą wcale nie jest damską regułą. Są takie momenty, jak na przykład sylwestrowa noc, kiedy pozbywamy się wszelkich hamulców i wlewamy w siebie hektolitry alkoholu. Tak, nawet kobietom się to zdarza. Konsekwencje tego mogą być opłakane i wcale nie mówimy o morderczym kacu następnego dnia. Promile krążące we krwi zupełnie zmieniają nasze zachowanie.

Chyba wszystkie znamy przypadki szarych myszek, które po kilku głębszych stają się zbyt zuchwałe. Lub odwrotnie – urodzone imprezowiczki popadające w melancholijny nastrój i płaczące przy każdej wolnej piosence. Brzmi zabawnie? Tylko przez chwilę, bo po takiej wpadce długo będziemy z tym kojarzone.

Poznaj najczęstsze typy kobiety upojonej alkoholem. Czy w którejś z nich rozpoznajesz siebie?

x

ŚPIĄCA KRÓLEWNA

Mówi się, że alkohol rozwiązuje język i w odpowiednich ilościach dodaje energii. Nie w tym przypadku. Ona po kilku drinkach zupełnie traci kontakt z rzeczywistością. Najchętniej wróciłaby do domu, ale nie za bardzo wie, jak to zrobić. Zasypia przy, na lub pod stołem i zdana jest wyłącznie na łaskę trzeźwiejszych towarzyszy. Nie jest w stanie otworzyć oczu, ani wypowiedzieć nawet jednego sensownego zdania. Dla niej impreza zakończyła się szybciej, niż zaczęła.

x

KRÓLOWA NOCY

Na co dzień niepozorna, może nawet wycofana, ale alkohol pulsujący we krwi zmienia ją nie do poznania. Na trzeźwo mało co mówi, a teraz to prawdziwa dusza towarzystwa. Próbuje uszczęśliwić wszystkich wokół, ale po chwili staje się męcząca. Zdecydowanie za dużo mówi i wykonuje niekontrolowane ruchy. Wydaje jej się, że właśnie tak należy imprezować, ale na koniec wieczoru wszyscy mają jej dosyć.

x

PANNA NA WYDANIU

Ona jest oszczędna w słowach. Stawia na zmysłową pozę, mowę ciała i kuszącą mimikę. Stanowi zagrożenie dla wszystkich dziewczyn, które przyszły na imprezę ze swoimi ukochanymi. W tym stanie zupełnie nie zwraca uwagi na to, czy kolejny obiekt westchnień jest już zajęty. Próbuje poderwać każdego i nie zawaha się użyć swoich wdzięków. Jest przekonana, że wystarczy odsłonić biust, klepnąć się po pupie lub wystawić język, by żaden nie mógł jej się oprzeć.

x

NIEGRZECZNA DZIEWCZYNKA

Dla niej alkohol to najskuteczniejszy środek znieczulający. Momentalnie zapomina o manierach i konwenansach. Nawet jeśli na co dzień jest poważną, elokwentną i stonowaną kobietą, w tym momencie wychodzi z niej wszystko, co najgorsze. Rynsztokowy język, chamskie odzywki, agresywna postawa, wytykanie palcem, grożenie – tak odreagowuje stresy dnia codziennego. Niestety, nikt nie docenia tego przypływu otwartości. Po chwili wszyscy się jej boją i mają ku temu podstawy...

x

EMOCJONALNA KATASTROFA

Połączenie nadwrażliwości z alkoholem jest wyjątkowo ryzykowne. Ta imprezowiczka na co dzień robi dobrą minę do złej gry, ale kiedy odpowiednio się znieczuli, puszczają jej wszelkie hamulce. Swoich towarzyszy zanudza smętnymi opowieściami o byłych i niedoszłych chłopakach, chorej mamie, ojcu alkoholiku, niesprawiedliwej nauczycielce albo niskiej płacy. Wreszcie ma okazję, by wyrzucić z siebie cały żal, ale zapomina, że nie o to chodzi w imprezowaniu. Skutecznie psuje humor wszystkim wokół.

x

PŁACZKA

Sytuacja podobna, ale różnica polega na tym, że łzy wcale nie muszą być spowodowane przykrymi doświadczeniami. W jej przypadku wzruszenie może być spowodowane wszystkim – nastrojową muzyką, widokiem zakochanej pary, końcem drinka albo zwykłą rozmową. Nawet o pogodzie. Każda kolejna porcja alkoholu tylko pogłębia ten stan.

x

TURYSTKA

Szczególnie nielubiany typ, bo jeśli przyszła ze znajomymi, oni ponoszą za nią całą odpowiedzialność. Alkohol sprawia, że rozpiera ją energia i nie za bardzo wie, jak ją spożytkować. Ciągle gdzieś znika i nalega na zmianę lokalu. Kiedy coś jej się nie spodoba – wybiega bez zastanowienia. Często konieczne jest odprowadzenie jej do domu, czemu stanowczo protestuje. Zarzuca znajomym, że są sztywni i nie potrafią się bawić.

Komentarze (26)

Ocena: 4.69 / 5
Anonim (Ocena: 5) 03.01.2015 19:17
Ja się jakoś bardzo po alkoholu nie zmieniam, no może robię się mniej cierpliwa i czasem zdarza mi się "zniknąć".
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 03.01.2015 17:33
no to ze mnie byłaby królowa nocy w takim łagodnym wydaniu XD
odpowiedz
ne (Ocena: 5) 03.01.2015 00:26
A ja mam ochote śpiewać :D Na trzeźwo nie umiem a po pijaku to już w ogóle....
zobacz odpowiedzi (2)
IGA (Ocena: 5) 02.01.2015 22:22
no jak ładnie- śpiąca królewna. impreza w najlepsze, wszyscy się bawią tańczą i mój tekst "ja ide spać" sławny i znany przez wszystkich :D
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 02.01.2015 21:09
A ja po alkoholu staje sie pozytywna i mila dla kazdego, ale po alko glownie trzymam z kolezankami, tanczymy spiewamy i ogolnie mila atmosfera a w pracy jestem uprzejma tylko .. Spokojniejsza :p
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo