7 dowodów na to, że warto mieszkać z rodzicami PO TRZYDZIESTCE!

Samodzielność jest fajna, ale razem też może być dobrze.
7 dowodów na to, że warto mieszkać z rodzicami PO TRZYDZIESTCE!
28.12.2014

Media alarmują, że młodzi Polacy są coraz mniej samodzielni. Wszystkie badania na ten temat potwierdzają, że z roku na rok coraz później wyprowadzamy się z rodzinnego domu. O ile w ogóle. Dzisiaj 25-latek mieszkający z mamą i tatą nikogo nie powinien już dziwić. Zwłaszcza, że granica wieku przesuwa się i wielu trzydziestolatków żyje w ten sam sposób. Dlaczego tak się dzieje?

Eksperci nieśmiało zauważają, że problemem może być wysokie bezrobocie wśród młodych, niskie zarobki, ceny mieszkań, trudności z otrzymaniem kredytu czy brak stałego zatrudnienia. Zazwyczaj na tym się nie kończy. Mówi się także, że brakuje nam dojrzałości, jesteśmy nieodpowiedzialni i zbyt wygodni, by rezygnować z opieki rodziców. Niezależnie od motywów, to wcale nie musi być problem!

Wciąż pokutuje przeświadczenie, że im wcześniej się wyprowadzimy, tym lepiej. A może czas dostrzec zalety takiego rozwiązania i przestać wytykać „niesamodzielnych 30-latków” palcami?

mieszkanie z rodzicami

WYGODA

Nie oszukujmy się, bliska obecność rodziców to znaczne ułatwienie życia. Być może masz już 30 lat, ale dla nich wciąż jesteś dzieckiem, o które należy dbać. Nawet jeśli pracujesz, zarabiasz, jesteś w związku – oni i tak zrobią wszystko, by w niektórych kwestiach Cię wyręczyć. Nie zawsze musi to wynikać z Twojego lenistwa! Posprzątane mieszkanie, kanapki do pracy i ciepły obiad po powrocie zawsze są mile widziane.

mieszkanie z rodzicami

BLIŻSZY KONTAKT

Nikt nie twierdzi, że wraz z wyprowadzką zrywamy więzi rodzinne, ale kto tego doświadczył, ten wie, jak to zazwyczaj wygląda. Bliskie do tej pory relacje zostają zastąpione wizytami od czasu do czasu lub krótkimi rozmowami telefonicznymi. To naturalna kolej rzeczy, ale dlaczego mamy się od siebie odsuwać tak wcześnie? Kiedy masz 30 lat, rodzice mają szansę zobaczyć Cię z nieco innej strony, niż wtedy, kiedy miałaś ich kilkanaście czy 20. Kto wie, może dzięki temu będziecie się lepiej rozumieć?

mieszkanie z rodzicami

POZNAJĄ TWOJEGO PARTNERA

Dzięki temu, że mieszkacie razem, Twój wybranek z oczywistych powodów częściej będzie się z nimi widywał. W ten sposób będzie miał czas, aby się wykazać i pokazać z jak najlepszej strony. On także pozna lepiej Twoich rodziców. Znacznie lepiej, niż gdyby ich kontakty ograniczały się do wizyt raz na miesiąc. Jeśli ich relacje będą się układały poprawnie, to dobrze wróży na przyszłość!

mieszkanie z rodzicami

PRZECIW STEREOTYPOM

Jeśli traktujesz swoich rodziców poważnie, to może być dobra lekcja dla innych. Zazwyczaj dorosłe dzieci mieszkające w rodzinnym domu postrzegane są jako nieżyciowe i kompletnie niezaradnie. Czas udowodnić, że wcale nie musi to tak wyglądać. Jesteś dorosła, odpowiedzialna i gdybyś chciała, poradziłabyś sobie na swoim. Nie robisz tego, bo RAZEM doszliście do wniosku, że tak będzie korzystniej. 

mieszkanie z rodzicami

BEZPIECZEŃSTWO

Żyjemy w bardzo niepewnych czasach, co szczególnie dotyczy młodych pracowników. W przeciwieństwie do dawnych lat, dzisiaj trudno o etat i poczucie stabilizacji. W najmniej oczekiwanym momencie pracodawca może podziękować nam za współpracę, a o nową posadę nie jest łatwo. Co wtedy? Zawsze możesz liczyć na pomoc rodziców. W tym przypadku to łatwiejsze i bardziej naturalne, niż wtedy, kiedy jesteś już na swoim.

mieszkanie z rodzicami

OSZCZĘDNOŚĆ

Nie trzeba skończyć ekonomii, by z łatwością policzyć, że utrzymywanie jednego gospodarstwa domowego przez większą liczbę osób, jest tańsze. Dotyczy to Ciebie i rodziców, ale pod warunkiem, że sprawiedliwie dzielicie się kosztami. Odpowiedzialny trzydziestolatek nie pozwoli na to, by wszystkie wydatki spadały wyłącznie na nich. Razem łatwiej zapełnić lodówkę czy zapłacić rachunki.

mieszkanie z rodzicami

WZAJEMNA POMOC

O wygodzie była już mowa, ale coś za coś! To, że możesz liczyć na porządek i wyżywienie, wcale nie zwalnia Cię z innych obowiązków. Rodzice to docenią. Oni wyręczają Cię w niektórych sprawach, Ty ich w innych. Jeśli o coś poproszą, to w ramach rewanżu należałoby im pomóc. To transakcja wiązana, która opłaci się każdej ze stron. Mama gotuje obiad, Ty jedziesz po większe zakupy. Tata odwiózł Cię do pracy, Ty w zamian sprzątasz salon. Jeśli tak to wygląda – nie masz się czego wstydzić.

Komentarze (14)

Ocena: 4.5 / 5
lukrecja (Ocena: 5) 29.12.2014 00:22
HAHAHAHAHA JAKIE PRZEGRYWY!!!! ja mieszkam sama odkąd skończyłam 13 lat! Praca nie jest mi obca, mój 80 letni partner Kalif rozumie mnie i moje potrzeby, a nasza piątka dzieci dorasta w miłości i poczuciu bezpieczeństwa!
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 28.12.2014 19:47
po ślubie mieszkałam z mężem we własnym mieszkaniu, ale od momentu jak zaszłam w ciążę przeprowadziliśmy się do teścia który sam mieszkał w sporym domu. Dzięki temu mieszkanie poszło na wynajem a my mamy więcej miejsca do dyspozycji i ogród po którym mogę spacerować z Malutkim. Oczywiście są też minusy bo to nieuniknione ...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 28.12.2014 18:34
bardzo wiele osób, przede wszystkim w miastach gdzie mnóstwo rodzin mieszka w blokach, po prostu jest zmuszona iść na swoje bo jeśli się chce założyć rodzinę to zajmowanie 1 mieszkania wspólnie z rodzicami nie jest najlepszym pomysłem. ale jeśli ktoś ma możliwość mieszkać w domu rodzinnym gdzie często jest kilka pięter i osobne wejścia to niby dlaczego ma się wyprowadzać? utrzymywanie choćby kawalerki to nie jest mały wydatek. są oczywiście różne sytuacje, czasem ludzie się ze sobą nie mogą dogadać ale przy zdrowych relacjach trzeba szukać korzystnych dla siebie rozwiązań. mnie się nie podoba gdy dorosłą osobę która zarabia utrzymują rodzice. mieszkanie wspólnie z rodzicami nie musi oznaczać że oni nas utrzymują, można dokładać się do kosztów.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 28.12.2014 16:00
teraz jak sie komuś powie że mieszka sie z rodzicami to reakcje są po prostu miażdżące, jakby to był największy wstyd na świecie. ale olać to. jak mi i rodzicom dobrze mieszka sie razem to nie widzę powodu żeby wynosić się do jakiejś ciasnej kawalerki byle by tylko mieszkać samemu. bez sensu.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 28.12.2014 15:25
Ja mieszkam z rodzicami - jestem przed 30, 2 lata temu wzięłam ślub, a moi rodzice mają bardzo duży dom - jedno piętro zajmujemy my, drugie oni, a parter jest typowo gospodarczy. Nikt nikomu nie wchodzi w drogę ale wiadomo, że to wszystko zależy od ludzi.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo