Kim są polscy ATEIŚCI?

Specjaliści z Centrum Badania Opinii Społecznej przygotowali raport na temat osób niewierzących w naszym kraju.
Kim są polscy ATEIŚCI?
12.01.2014

Czy mamy do czynienia z kryzysem wiary? Na to pytanie eksperci wypowiadają się ostrożnie, choć od paru lat widać już pewną tendencję. „Od 2005 roku w miarę systematycznie przybywa osób określających się jako niewierzące, a jeszcze bardziej znacząco ubywa tych, które przyznają się do regularnego uczestnictwa w praktykach religijnych” – przyznaje Rafał Boguszewski, autor opracowania CBOS. Co wiemy o osobach, które są niewierzące? Jakie wyznają wartości, co jest dla nich ważne?

Dane pochodzą z czterech reprezentatywnych badań ogólnopolskich zrealizowanych przez CBOS od kwietnia od lipca 2013 roku.

Kim są?

Pod względem płci w grupie osób niewierzących zdecydowanie dominują mężczyźni – stanowią aż 63 proc. Co ciekawe, w przypadku osób głęboko wierzących jest dokładnie odwrotnie. W grupach wiekowych jako niewierzący określają się przede wszystkim ludzie młodzi. Ponad dwie piąte z nich jest w wieku 18-34 lata. Dla porównania – ponad połowa respondentów głęboko wierzących ma więcej niż 55 lat. Można zatem zaobserwować wyraźny trend, zgodnie z którym im bardziej pogłębiona wiara respondentów, tym wyższa średnia wieku.

Ponad połowę osób niewierzących stanowią mieszkańcy największych miast (liczących co najmniej 100 tys. mieszkańców). Odwrotnie jest w przypadku respondentów określających się jako wierzący lub głęboko wierzący – wśród nich niemal trzy piąte to mieszkańcy wsi i najmniejszych lat.

Czym się zajmują?

Istotne znaczenie ma też poziom wykształcenia. Trzy czwarte niewierzących to osoby z co najmniej średnim wykształceniem, podczas gdy około połowa wierzących i głęboko wierzących ma wykształcenie podstawowe lub zasadnicze zawodowe. Wśród osób niewierzących najwięcej jest: przedstawicieli kadry kierowniczej i specjalistów wyższego szczebla (19 proc.), uczniów i studentów (13 proc.), emerytów (13 proc.), robotników wykwalifikowanych (9 proc.), bezrobotnych (9 proc.) oraz pracowników administracyjno-biurowych (9 proc.).

Połowa spośród osób określających się jako niewierzące ocenia swoją sytuację materialną jako dobrą.

Jeśli natomiast chodzi o ogólne podejście do norm, to osoby niewierzące wyraźnie opowiadają się po stronie relatywizmu. Niemal dwie trzecie z nich uważa, że dobro i zło w znacznej mierze zależą od okoliczności, co oznacza, że nie ma jasnych i absolutnych zasad określających właściwe i niewłaściwe postępowanie. Tylko co piąty niewierzący twierdzi, że istnieją całkowicie jasne zasady określające, co jest dobre, a co złe i że mają one zastosowanie do każdego, niezależnie od płci.

Podsumowując, jak zauważa Rafał Boguszewski, system wartości osób niewierzących tylko w niewielkim stopniu odbiega od tego, który wyznają respondenci określający się jako wierzący. Są oni jednak zdecydowanie bardziej liberalni głównie w ocenie zachowań odnoszących się do różnych wymiarów „moralności prywatnej”, natomiast ich oceny zachowań z zakresu „moralności publicznej” w znacznie mniejszym zakresie różnią się od tych formułowanych przez osoby wierzące.

Ewa Podsiadły-Natorska

ateista

Jaki styl życia preferują?

„Styl życia osób niewierzących oczywiście uwarunkowany jest ich statusem społecznym. W związku z tym, że są to głównie ludzie młodzi, dobrze wykształceni i dobrze sytuowani, mieszkający zwykle w dużych miastach, nie dziwi fakt, że znacznie częściej niż osoby określające się jako wierzące czytają książki, chodzą do kina, korzystają z internetu, uprawiają sporty, wyjeżdżają na wczasy, bywają w teatrze czy też uczestniczą w strajkach i demonstracjach” – tłumaczy Rafał Boguszewski z CBOS.

Jeśli chodzi o poglądy polityczne, to osoby niewierzące w większości określają je jako lewicowe (36 proc.) lub centrowe (32 proc.).

Wśród innych wymienionych wartości znalazły się: szacunek dla ludzi, praca zawodowa, wolność głoszenia własnych poglądów, wykształcenie, dobrobyt i bogactwo oraz życie pełne przygód i wrażeń.

Jakie uznają normy?

„Opinia, że polskie społeczeństwo jest dość nieufne, znajduje potwierdzenie w deklaracjach dotyczących zaufania do innych ludzi i do części instytucji – zwłaszcza politycznych. Okazuje się jednak, że osoby niewierzące, choć w większości również postulują ostrożność w kontaktach z innymi, są znacznie bardziej otwarte w tym względzie niż ci, którzy określają się jako wierzący” – zwraca uwagę Rafał Boguszewski z CBOS.

ateista

Co się dla nich liczy?

W co wierzą takie osoby i jakie uznają wartości? Okazuje się, że określenie się mianem osoby niewierzącej nie oznacza całkowitego negowania istnienia jakiejkolwiek transcendencji. Jedynie 36 proc. niewierzących to osoby jednoznacznie i stanowczo zaprzeczające istnieniu Boga, z kolei jedna czwarta nie wierzy w Boga osobowego, ale uznaje istnienie pewnego rodzaju Siły Wyższej. Są też tacy, którzy wierzą w Boga, ale ze względu na pojawiające się chwile zwątpienia określają się jako raczej niewierzący (6 proc.). Co ciekawe, również osoby określające się jako wierzące nie zawsze są utwierdzone w swoich deklaracjach.

Z badań CBOS wynika, że hierarchia wartości osób niewierzących jedynie w niewielkim stopniu odbiega od tej deklarowanej przez ogół Polaków. Bezkonkurencyjnie najistotniejszą wartością jest dla nich szczęście rodzinne (73 proc. wskazań). Osoby te cenią również zdrowie (64 proc. wskazań). Zdecydowanie mniej istotne, choć również ważne, są dla nich: spokój (28 proc.), przyjaźń (22 proc.) i uczciwe życie (20 proc.).

Komentarze (95)

Ocena: 5 / 5
REINER (Ocena: 5) 07.11.2014 19:45
Jedna pani ateistka napisała na tym blogu że ateisci dzielą się na tych "prawdziwych" i tych "nieprawdziwych". Czy jakiś ateista mógłby napisać na czym polega ta różnica? Kto to ustala? Czy jest może jakaś Komisja np. w Moskwie która to określa i wydaje odpowiednie zaświadczenia?
odpowiedz
Ayva (Ocena: 5) 15.01.2014 18:06
A mi się wydaje odwrotnie... że wierzący ludzie to właśnie Ci którzy najbardziej potrzebują wsparcia i siły. Tego czego nie mogą znaleźć w sobie czy innych z otoczenia.
odpowiedz
uzs (Ocena: 5) 13.01.2014 20:44
Chciałam tylko zauważyć prostą rzecz, którą można logicznie wywnioskować z tekstu: statystyki wskazują, że wśród osób wierzących mniej jest osób z wykształceniem wyższym. I w tym miejscu wiele osób wyciąga wniosek: "bo są zacofani!". Ale spójrzcie na statystyki dotyczące wieku: ponad połowa ma więcej niż 55 lat - ile z waszych rodziców, dziadków (które często młodość przeżywały jeszcze w trakcie wojny) ma wykształcenie wyższe? Raczej nieliczni. To tylko we współczesnych czasach na uczelnię wyższą dostaje się byle idiota. Pozdrawiam.
zobacz odpowiedzi (3)
Anonim (Ocena: 5) 13.01.2014 19:24
wierzący ludzie to przeważnie Ci, którym się w życiu powodzi. ja byłam wierząca, ale już nie jestem. nie jestem szczęśliwa i Bóg jakoś tego nie zmienił. Modliłam się żarliwie dniami i nocami ale to nic nie dało wiec dalam sobie spokój.
zobacz odpowiedzi (2)
Anonim (Ocena: 5) 13.01.2014 18:17
Ja bym nie wytrzymala z kims biegajacym do kosciola. Dobrze ze moj facet ma podobne poglady na te tematy jak ja :))
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo