O tym się mówi: Najdziwniejsze cytaty z „MIŁOŚCI NA BOGATO” (Staną się kultowe?)

Tylko w Warszawie możesz zostać twarzą rajstop i pić szampana od rana.
O tym się mówi: Najdziwniejsze cytaty z „MIŁOŚCI NA BOGATO” (Staną się kultowe?)
04.09.2013

„Piękni, młodzi, bogaci, ale czy do końca szczęśliwi? Serial balansujący na granicy fikcji i realu opowiada o grupie młodych, zamożnych ludzi z Warszawy. Ich walka o odnalezienie miłości i szczęścia w życiu pokaże, że prawdziwe emocje nie są regulowane stanem konta w banku” - tak brzmi zapowiedź nowej produkcji telewizji Viva Polska. Już pierwszy odcinek wzbudził tak ogromne emocje, że o „Miłości na bogato” mówi się dosłownie wszędzie. Tylko czy dobrze?

Nie do końca wiadomo, jakie było założenie twórców, ale zdaniem wielu widzów, to produkcja, którą można określić tylko jednym słowem – komedia. Nawet najbardziej dramatyczne sytuacje i najtrudniejsze wybory bohaterów giną przytłoczone niezwykłymi dialogami. Młodzi i bogaci, żądni sławy, jeszcze większego dobrobytu i głębokiego uczucia. Przy okazji dający upust swojej życiowej mądrości.

Wydawało się, że serial ten będzie tylko niewinną bajką i doskonałą okazją, by podpatrzeć jak żyją, o czym myślą i jakie wyznają wartości młodzi ludzie sukcesu. Tymczasem, „Miłość na bogato” to prawdziwa kopalnia cytatów, które już za chwilę mogą stać się kultowe. Przypominamy najciekawsze kwestie z pierwszego odcinka. Weźcie głęboki oddech, bo emocji nie zabraknie...

miłość na bogato

fot. deser.pl

Stolica daje możliwości i predyspozycje. Nieważne, kim jesteś i co sobą reprezentujesz. Wystarczy tu być. Przynajmniej zdaniem bohaterów serialu.

miłość na bogato

fot. deser.pl

W Warszawie nie ma sensu przejmować się konwenansami. W czasie, gdy Ty próbujesz dojść do siebie, wypijając filiżankę kawy rozpuszczalnej z mlekiem, oni stawiają na szlachetniejsze napoje.

miłość na bogato

fot. deser.pl

Skoro stolica daje tak wiele możliwości, to nie ma sensu zachwycać się byle czym. Wszystko musi być najlepsze i największe. Cokolwiek ma na myśli bohaterka serialu w uchwyconej na kadrze scenie...

miłość na bogato

fot. deser.pl

Myli się ten, kto uważa, że życie w Warszawie polega wyłącznie na przyjemnościach. Młodzi i bogaci potrafią oddzielić zabawę od obowiązków. Nawet jeśli ich praca polega na tym, że tylko się bawią.

miłość na bogato

fot. deser.pl

Najbardziej mrożący krew w żyłach motyw z pierwszego odcinka „Miłości na bogato”. Dziewczyna jest na tyle nieobyta, że nie zna terminu „ombre”. Jak tak można?!

miłość na bogato

fot. deser.pl

Nasi rodzice rzucają na lewo i prawo cytatami z filmów Barei, nam pozostaną takie kwiatki. Czekamy na kolejny odcinek.

miłość na bogato

fot. deser.pl

Szampan w stolicy leje się strumieniami. Niezależnie od pory dnia i nocy. Uwaga – tu nie ma miejsca na tańsze zamienniki. Sowietskoje Igristoje za kilka złotych to nie ta liga.

Komentarze (24)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 16.09.2013 12:27
było na kwejku
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 05.09.2013 16:49
chciałam zobaczyć co to jest i widziałam ten odcinek.. ogólnie tragedia i się nie da tego słuchać, ale większości dialogów stąd nie było w tym "serialu" : )
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 05.09.2013 15:05
Albo Marcela: nigdy nie gotuję, ale dla ciebie przygotuję coś specjalnego po czym podaje płatki z mlekiem...
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 05.09.2013 00:37
Dialogi po byku.. Mój 9-letni brat potrafi się lepiej wypowiadać. Autor dialogów ma strasznie mały zasób słownictwa. W ten sposób wyrażają się obecni (niedouczeni) gimnazjaliści, a nie dorośli ludzie. Żenada
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 05.09.2013 00:03
Oni nie mają dialogów chyba. Ogólny zarys odcinka i na spontanie (:
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo