Z przyjaciółkami nie rozmawiamy o seksie

Nowoczesne przyjaciółki nie przypominają w niczym obrazu, który znamy z filmów i książek. Jak przyjaźnią się kobiety?
Z przyjaciółkami nie rozmawiamy o seksie
26.11.2008

Sondaż na temat przyjaźni kobiet przeprowadzono na zlecenie firmy Olay. Zmienia on dotychczasowe myślenie na temat tego, zdawałoby się prostego, zjawiska. Grono najbliższych przyjaciółek coraz bardziej się zawęża.

Najwięcej z nas ma jedną bądź dwie przyjaciółki (odpowiednio, 32 i 30 procent). W kolejnej grupie, która ma od trzech do pięciu bliskich osób, jest 31 procent, a powyżej pięciu - zaledwie 7 proc.

Wbrew obiegowym opiniom, kobiety w swoim towarzystwie wcale nie rozmawiają o seksie, jest to najmniej interesująca je tematyka. Najczęstszym tematem jest rodzina, mężczyźni są na trzecim miejscu, ważniejsze od nich są dzieci. Plotki znajdują się w środku stawki, zaraz pod zdrowiem. Stereotyp paniuś, obgadujących wszystkich przy kawce, nie pokrywa się z rzeczywistością.

Na miejsce spotkań najczęściej wybieramy dom, czujemy się komfortowo, mamy zapewniony spokój i jest to wyjście ekonomiczne.

Najciekawiej prezentują się wyniki badań w kwestii „czego nie wybaczyłabyś swojej najlepszej przyjaciółce?”. Najbardziej wyczulone jesteśmy w kwestii mężczyzn, 55 procent zakończyłaby przyjaźń w przypadku uwiedzenia partnera. Kolejno, nie tolerujemy u przyjaciół obgadywania, kłamstwa, bezpodstawnej złośliwości, niedotrzymania obietnicy. Sporo, bo 14 procent, twierdzi, że nie ma takiej rzeczy, której by nie wybaczyło najlepszej przyjaciółce.

Według ankietowanych kobiet, przyjaciółka w XXI wieku powinna być szczera i godna zaufania. Tak odpowiedziało trzy czwarte z pytanych. Cechy takie jak rozrywkowość i towarzyskość zamykały stawkę.

W rozmowie z „Dziennikiem”, dr Tomasz Sobierajski, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego, przedstawił profil standardowej przyjaciółki:

„Przyjaźń kobieca okazała się kompletnie inna, niż to wynika ze znanych definicji. Okazuje się, że kobieca przyjaźń, w odróżnieniu od męskiej, wcale nie opiera się na wspólnym działaniu i zainteresowaniach. Nie są to także takie „psiapsiółeczki”, które spijają sobie słowa z dziubków i zawsze trzymają się za rączkę. Współczesne przyjaciółki nie dzielą się ze sobą wszystkim, nie pożyczają sobie ubrań, bo mają dość własnych, nie muszą wiedzieć o sobie wszystkiego. Często nie mają też wspólnych zainteresowań albo lubią zupełnie inne rzeczy. Wyzwoliły się i nie potrzebują wsparcia, aby realizować swoje pasje. Gdy spotkają się z przyjaciółką, wolą posiedzieć w domu i porozmawiać, zamiast pójść na imprezę”.

Polecane wideo

Komentarze (148)

Ocena: 5 / 5
Krytyk (Ocena: 5) 13.05.2020 17:11
Uwielbiam pana Tomasza<3
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 08.07.2010 19:56
ja z prfzyjaciolki imprezujemy,cpamy palimy trawke gadamy o seksie facetach nawet robieniu loda,niczego sie przed soba nie wstydzimy,robimy wszystko razem <33 znamy sie od dziecka
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 04.07.2010 21:24
dokladnie ludzie sie zmieniaja strasznie kinul otworz oczy
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 19.10.2009 19:58
ja ostatnio widzę, że przyjaźń wcale nie jest na całe życie nie dlatego, że ktoś komuś zrobił krzywdę.. tylko dlatego, że ludzie się zmieniają. niestety, często pod wpływem facetów..
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 17.09.2009 19:15
ja nie mam z moją przyjsciółką zadnych tajemnic. rozmawiamy o wszystrkim i wiemy o sobie wszystko. nawet jak idziemy: który ma ładniejszą dupe?' hahah.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie