5 rzeczy, które możesz robić jako singielka - bez pary też można fajnie spędzać czas!

Osoby będące w stałych związkach pewnie nie miałyby na to czasu.
5 rzeczy, które możesz robić jako singielka - bez pary też można fajnie spędzać czas!
22.09.2012

Jesienne dni nie nastrajają zbyt optymistycznie. Zwłaszcza gdy nie mamy u boku faceta, z którym mogłybyśmy spędzać długie, leniwe wieczory. Jednak, jak mówi stare przysłowie – „nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło”.

Bycie singlem to świetna okazja, aby robić rzeczy, na które osoby będące w stałych związkach często po prostu nie mają czasu! Oto kilka propozycji...

Wybierz się w podróż

Urlop jesienią? Dlaczego nie! To właśnie teraz nie będziesz miała problemu z rezerwacją miejsc noclegowych, unikniesz tłumów i hałasów, będziesz mogła do woli korzystać ze wszystkich atrakcji. Nie chcesz jechać sama? Dobrze się rozejrzyj, na pewno wśród bliższych lub dalszych znajomych znajdziesz przynajmniej jedna singielkę albo grupę dziewczyn, które będą chętne na wyjazd. Podczas wypadu w babskim gronie zapomnijcie o facetach, skupcie się przede wszystkim na sobie, realizujcie swoje marzenia, starajcie się kompletnie nie myśleć o codzienności.

Singielka

Zrób remont w swoim mieszkaniu

Kiedy, jak nie teraz, miałabyś eksperymentować w wystrojem swojego pokoju. Daj ponieść się fantazji. Przemaluj ściany na nowy kolor. Kup dodatki, o których zawsze marzyłaś. Możesz również samodzielnie wykonać różne ozdoby. Masz przecież na to mnóstwo czasu. Wystarczy tylko trochę twórczej inwencji, by zamienić swoje stare wnętrze w prawdziwe królestwo.

Zapisz się na fitness

Będąc w związku, często nie mamy czasu na siłownię, basen czy aerobic. Co innego, kiedy każdy wieczór możemy przeznaczyć tylko dla siebie. Warto wtedy zmobilizować się i zacząć ćwiczyć. Niech regularny trening stanie się twoim nawykiem. Postępując tak, nie będziesz musiała długo czekać na efekty. Wysportowane, ponętne ciało i świetne samopoczucie to nagrody, o które warto powalczyć!

Singielka

Dowiedz się czegoś nowego

Zawsze chciałaś nauczyć się hiszpańskiego? Od dawna marzysz o kursie tańca? A może kręci cię fotografia? Nie czekaj dłużej, tylko już teraz zapisz się na warsztaty. Początek jesieni to idealny moment, aby wreszcie zacząć zajmować się rzeczami, które naprawdę cię interesują. Robiąc coś tylko dla siebie, poczujesz się wspaniale. Nie dość, że będziesz mogła realizować swoje pasje, to jeszcze stworzysz sobie świetną okazję do poznania nowych ludzi.

Zrealizuj szalony projekt

Dopada cię jesienna chandra? Czujesz się samotna? Nie poddawaj się depresyjnym nastrojom! Wyjdź z domu i zrób coś szalonego, coś w czym żaden facet nie chciałaby ci towarzyszyć. Może wybierzesz się na jedyną w swoim rodzaju imprezę dla singli, czyli tzw. speed dating? A może pójdziesz do fryzjera i przefarbujesz sobie włosy na różowo lub zapiszesz się na kurs tańca na rurze? Robiąc rzeczy, na które nigdy wcześniej byś się nie odważyła, poczujesz się bardziej pewna siebie a świat wokół ciebie stanie się zaskakująco kolorowy.

Michalina Żebrowska

Zobacz także:

TEST: Na ile % Twoje piersi są sexy?

Sprawdź, co o twoim biuście myśli większość facetów! Wystarczy, że odpowiesz na kilka pytań i podsumujesz punkty.

Ile można zarobić, udzielając korepetycji?

Stawki są coraz wyższe. Taki biznes naprawdę się opłaca.

Polecane wideo

Komentarze (42)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 24.09.2012 01:11
szafa.pl/profil/LovedMe/sprzedaje_lub_wymieniam ZAPRASZAM NA ZAKUPY! ;)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 24.09.2012 00:49
będąc w związku TEŻ możesz fajnie spędzać czas? błagam, jakby to, że nie ma się faceta skazywało na smutne i niefajne wieczory... ja nie mam faceta i moje wieczory są fantastyczne, albo na imprezie, albo z przyjaciółką lub ze znajomymi, albo przed laptopem z ulubionymi serialami. to, że nie ma się faceta nie znaczy, że żyje się gorzej i że życie to porażka. to że nie ma się faceta znaczy, że nie trzeba się przed nikim tłumaczyć, bo jest się panem własnego czasu!
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 23.09.2012 20:31
haha ja nawet majac faceta, mialam prawie codziennie wolne wieczory, bo wolał towarzystwo kolegów niz moje..ewentualnie raz w tygodniu przyjechał no i weekendy ze mna spedzał.. nie wszystkie zreszta...
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 22.09.2012 20:48
Ja jestem osobą która naprawdę o wiele lepiej czuje się sama niż będąc w związku. Jestem bardzo nerwowa, zazdrosna i wybuchowa, będąc w związku nawet z fajnym facetem węszę wszędzie podstęp i zdradę, bo wiem jak wygląda małżeństwo moich rodziców, wszystkich rodziców moich znajomych i związki moich znajomych. Nie potrafię zaangażować się w coś wiedząc, że uczucie które teraz kogoś darzę i wzajemnie z czasem się wypali bo takie to już są prawa natury. A z drugiej strony życie z myślą że facet z którym przeżyłam 20 lat darzy mnie już tylko przyjaźnią (a to i tak dużo!) jest nie do zniesienia. Myśl, że każda inna mogłaby rozpalić w nim jakiekolwiek uczucia a ja już nigdy nie będę w stanie tego zrobić, bo taka jest kolej rzeczy.... zazdrość, bo spojrzał automatycznie w biust innej kobiety, zazdrość, bo ma ładną koleżanke w pracy, niepokój kiedy nagle zaczyna się zmieniać, chociaż ma do tego prawo, bo każdy się zmienia... i gdzieś tam wiecznie siedzący lęk, że facet z którym teraz jesteś i tak Cie zostawi. Możecie mówić, że to zależy od faceta, że nie każdy jest taki, ale przecież doskonale wiecie że to jest nieprawda. Nikt nie jest herosem, a w naszych fantazjach facet naszego życia powinien być herosem. Prawda jest taka że każdy fantazjuje o innych kobietach, po kilku latach związku poczuje coś wiecej do koleżanki z pracy (niekoniecznie zdradzi) albo z kimś się prześpi, a my się nigdy w życiu o tym nie dowiemy. Ale czy to jest sposób na życie? Mieć nadzieje na to, że coś się nie wydarzyło bądź nie wydarzy? Ale się rozpisałam, chyba za dużo %....
zobacz odpowiedzi (5)
Anonim (Ocena: 5) 22.09.2012 20:41
Mogę robić to samo jak jestem z kimś, nic nie zastapi czyjegos pocalunku czy opieki :(
odpowiedz

Polecane dla Ciebie