Ani be, ani me: Polscy uczniowie zamieniają się w analfabetów!

Nie potrafią nawet zrozumieć ulotki z lekami, nie mówiąc już o interpretacji bardziej skomplikowanego tekstu.
Ani be, ani me: Polscy uczniowie zamieniają się w analfabetów!
10.09.2012

Egzamin szóstoklasisty, testy gimnazjalne, nowa matura – aby pomyślnie zdać wszystkie te sprawdziany, trzeba przede wszystkim umieć czytać ze zrozumieniem. Niestety, wydaje się, że polscy uczniowie wciąż nie potrafią nauczyć się nawet tej prostej czynności.

Eksperci od edukacji biją na alarm! 15 proc. polskich piętnastolatków nie umie czytać ze zrozumieniem. Młodzież ma nawet problemy z prawidłową interpretacją ulotek dołączonych do lekarstw lub fragmentów z czasopism dotyczących jakości różnych produktów – informuje Gazeta Wyborcza.

Na pocieszenie można tylko dodać, że w innych krajach europejskich jest jeszcze gorzej. Braki w podstawowych umiejętnościach czytania i pisania ma już co piąty młody mieszkaniec Holandii, Belgii czy Niemiec.

Michalina Żebrowska

Komentarze (65)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 11.09.2012 16:38
czy kogoś to widzi? wszędzie tylko gry, filmy, seks i gołe dziwy, jak tu się skupić na nauce?
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 11.09.2012 15:20
dobrze, ze szkole mam za soba . nie dziwie sie, ze rosna na analfabetow jak teraz po pierwsze dzieci sa niepowazni za duzo luzu maja , a nauczyciel zadnych praw. do tego chory program w szkole , ucza o bzdurach , ze jak wyjda takie dzieci ze szkoly to liczyc tylko na kalkulatorze umieja, bo w szkole zamiast tego uczyc to ucza byle jakich bzdur nieprzydatnych.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 11.09.2012 00:56
Jak się ćpa i chleje kiedy tylko może to nie ma się co dziwić, że rosną nam takie przygłupy. Nauka i bycie mądrym, obytym człowiekiem nie jest już "cool" i młodzi wolą pokazywać jacy to są "zwariowani" i robić z siebie debili.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 10.09.2012 20:43
A ja się trochę zgadzam z tą dziewczyną owszem wiadomo, że powinniśmy umieć zarówno czytać jak i pisać, ale ja np uczę się podstawy francuskiego a nauczycielka każe nam odpowiadać w 3 kl z 2 poprzednich lat wymaga od nas tyle samo co na rozszerzonym angielskim i zapomina, że jej przedmiot jest dodatkowy...
zobacz odpowiedzi (5)
Anonim (Ocena: 5) 10.09.2012 17:50
zamiast w szkołach uczyć takich rzeczy które sie w życiu przydają oni uczą o jakiś pierdołach za przeproszeniem to w sumie nie ma sie co dziwić ze takie sa tego efekty. Po co ludziom na mat-fizie rozszerzona interpretacja jakiejś romantycznej ody, a humaniście obliczanie energii potencjalnej spadającej kulki?
zobacz odpowiedzi (3)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo