Padli ofiarą własnego ego: Zabawne historie o facetach... (To wydarzyło się NAPRAWDĘ!)

Za swoje głupie pomysły otrzymali niechlubne Nagrody Darwina.
Padli ofiarą własnego ego: Zabawne historie o facetach... (To wydarzyło się NAPRAWDĘ!)
12.07.2012

Darwin Awards to corocznie przyznawane w wyniku internetowego głosowania nagrody, które swoją nazwę wzięły od ojca teorii ewolucji, Charlesa Darwina. Mają one charakter symboliczny, są przesycone czarnym humorem i zazwyczaj otrzymują je ludzie, którzy przez własną głupotę doprowadzili do swojej śmierci lub trwale uszkodzili organy płciowe, pozbawiając się w ten sposób zdolności do rozmnażania i `przekazywania wadliwych genów dalszym pokoleniom`.

Wendy Northcutt, założycielka strony internetowej, na której gromadzone są historie najbardziej idiotycznych śmiertelnych wypadków, zdecydowała się najciekawsze z nich zawrzeć w swoich książkach (m.in. w Selekcji nienaturalnej, czy w Strategii przetrwania). Opowieści o tzw. samcach omega, czyli facetach, którym wysoki poziom testosteronu odebrał rozum, wydały nam się tak zabawne, że postanowiłyśmy kilka z nich przytoczyć w artykule.

Miłej lektury!

Głupota

Burzliwy seks

Student przygotowujący się do studiów medycznych na Uniwersytecie Arizona miał nadzieję, że randka, na którą umówił się tego wieczoru, zakończy się namiętnym seksem. By zrealizować swój plan, zabrał dziewczynę na Mount Lemmon, rzadko odwiedzaną górę, z której widać panoramę Tucson.

Romantyczna sceneria przypadła do gustu wybrance jego serca, więc ochoczo zrzuciła z siebie ubranie i to samo kazała zrobić chłopakowi. Zaczęli się kochać. Pech chciał, że akurat w tym momencie rozpętała się straszna burza. Jeden z piorunów trafił w najbardziej wysunięty punkt wzgórza, którym były pośladki studenta, po czym rozszedł się wzdłuż drogi najmniejszego oporu. W wyniku uderzenia chłopak stracił przytomność, a leżąca pod nim kobieta – życie. Co więcej - pod wpływem ciepła lateks przykleił się do ich ciał, co sprawiło, że kochankowie byli teraz połączeni swymi organami.

To jednak nie koniec tej niefortunnej historii. Kiedy mężczyzna się ocknął i zobaczył, że jego wybranka nie żyje, zwymiotował na jej twarz. - Zapach częściowo strawionej pizzy przywabił niedźwiedzia, który zaczął zlizywać resztki jedzenia z twarzy kobiety. Nie zadowolił się jednak takim posiłkiem, więc zaczął ją zjadać. Chłopak słyszał, jak kilka centymetrów od jego uszu niedźwiedź miażdżył kości jej twarzy. Spróbował również studenta, ale ograniczył się do skubnięcia zębami skóry na czaszce, po czym się oddalił – czytamy w książce Wendy Northcutt.

Ocalałego studenta znalazły po pewnym czasie trzy przerażone nastolatki. Udało się odczepić go od martwej kochanki, jednak jego penis po wypadku `przypominał kawałek kalafiora`. Ponieważ poszkodowany organ nie nadaje się już do prokreacji, student mógł kandydować do Nagrody Darwina.

Głupota

Popisy na skałach

18-letni Daniel wyjechał wraz z rodziną na upragnione wakacje. Już pierwszego dnia na Hawajach poznał trzy urocze dziewczyny, którym za wszelką cenę chciał zaimponować. W tym celu wspiął się na niebezpieczne skały. - Tworzy się tam naturalny syfon, zwany Halona Blowhole, przez który woda morska wyrzucana jest na wysokość siedmiu metrów – tłumaczy autorka książki.

Daniel, chcąc popisać się przed pięknymi nastolatkami i zademonstrować im swoją odwagę, powiedział im, że `chce poczuć na sobie siłę tej wody`. Jego pragnienie spełniło się niemal natychmiast. Dziesiątki ludzi patrzyły z przerażeniem, jak najpierw 18-latek stoi w rozkroku nad syfonem i radośnie się śmieje, a w chwilę potem… zostaje popchnięty przez ogromną falę i spada głową w dół w przepaść.

Być może gdyby wiedział, że jego śmierć nie zrobi na uroczych towarzyszkach żadnego wrażenia (tuż po wypadku znalazły pocieszenie w ramionach innych chłopców), nigdy nie podjąłby się tak głupiego kroku.

Głupota

Nie pokazuj języka wężowi...

Pewien 20-letni mężczyzna wybrał się samotnie na spacer. Po długim marszu usiadł na ziemi i spokojnie sączył piwo za piwem. Spora dawka alkoholu najwyraźniej odebrała mu zdrowy rozsądek, ponieważ nagle poczuł się znieważony przez sunącego nieopodal grzechotnika, który… pokazał mu język. Mężczyzna nie zdawał sobie najwyraźniej sprawy z tego, że węże wystawiają swoje rozdwojone języki, by `powąchać` otoczenie (unoszące się w powietrzu cząsteczki dociskają do specjalnych jamek zapachowych).

20-latek przysunął się zatem do niegrzecznego – jego zdaniem – grzechotnika i również pokazał mu język. Na reakcję gada nie musiał czekać zbyt długo. Wąż momentalnie ukąsił go bowiem w wysunięty organ, co doprowadziło do opuchlizny i… śmierci przez uduszenie.

Głupota

Jajko w odbycie

Pewien mężczyzna w sile wieku, nie mogąc doczekać się powrotu żony z pracy, postanowił sam zaspokoić swoje seksualne żądze. Zabawy ze sobą rozpoczął od… wsunięcia surowego jajka w głąb odbytu. Kiedy – jak mówił - `zniknęło w środku`, wpadł w panikę i próbował je wyłowić za pomocą zakrzywionego wieszaka. Niestety, również ten przedmiot częściowo utkwił w problematycznym miejscu.

Mężczyzna, nie mogąc już dłużej znieść nieznośnego bólu, udał się na ostry dyżur. Tam chirurdzy wydobyli nie tylko jajko i wieszak, ale również usunęli fragment poszarpanego jelita.

Co ciekawe, pomysłowy mąż nie chciał wyjawić oszołomionej żonie, co tak naprawdę się działo. Z miną niewiniątka powiedział jej tylko, że `nic nie wie, a lekarze odmówili mu wszelkich informacji`. Dociekliwa kobieta poprosiła więc o wyjaśnienia jedną z pielęgniarek. Ta poradziła jej, aby jeszcze raz gruntownie przesłuchała frywolnego męża.

Maja Zielińska

Źródło: Wendy Northcutt, Nagrody Darwina 3. Strategia przetrwania, Warszawa 2005.

Zobacz także:

Jak kupować ubrania z głową? (7 wskazówek)

Możesz być jednocześnie modna i oszczędna. Jak? To proste!

Czas na wybór studiów: Jakie kierunki cieszą się w tym roku największą popularnością?

Młodzi Polacy podjęli właśnie najważniejszą w swoim życiu decyzję.

Głupota

Zabawy z pupilem

Pewien mężczyzna wyszedł właśnie spod prysznica, gdy do łazienki wbiegł jego pies. Pupil miał ochotę na zabawę ze swoim panem, więc dla śmiechu mężczyzna pomachał mu przed nosem… swoim nagim penisem. Niestety nie przewidział jednego: czworonogowi tak bardzo spodobała się `zdobycz`, że mocno chwycił ją ostrymi kłami. Dopiero przeraźliwy krzyk rozpaczy uświadomił psu, że źle zrobił. Na szczęście nie odgryzł przyrodzenia swojego pana całkowicie, tylko nieco je poszarpał.

Mężczyznę czekało jednak jeszcze jedno upokorzenie. W szpitalu musiał opowiedzieć pielęgniarce, dlaczego jego krocze krwawi, a kobieta nie umiała powstrzymać się od gromkiego wybuchu śmiechu.

Komentarze (29)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 14.07.2012 23:21
Ludzie są chorzy, szczególnie amerykanie...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 12.07.2012 23:52
spoko. wiekszosc tragicznie zalosna ale ok. tylko jedno mnie ciekawi skad dokladnie wszystko wiedzieli co kto myslal chcial zrobic skoro umarl? ten z wezem skoro byl sam to skad wiedzieli takie szczegoly? szokujace ale niektorzy maja pecha. glupio napisane na poczatku "zabawne historyjki" na napewno bylo smiesznie temu co pieprznal piorun, zabilo kochanke, niedzwiedz rzgryzl jej czaszke i z pisiora ma miazge. WOW super
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 12.07.2012 22:18
Śmierć mnie nie bawi. Ale z tym jajkiem i psem... dobre :D
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 12.07.2012 20:17
język to nie organ.... tylko mięśnie !
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 12.07.2012 16:59
to ma być śmieszne?>-.-
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo