Rewolucja na uczelniach: Teraz całą pracę mgr będziesz musiała napisać samodzielnie!

Władze akademickie zapowiedziały bezwzględną walkę z plagiatami!
Rewolucja na uczelniach: Teraz całą pracę mgr będziesz musiała napisać samodzielnie!
22.05.2012

Jeszcze do niedawna kopiowanie prac było na polskich uczelniach istną plagą. Młodzi żacy bez żadnych oporów korzystali z materiałów źródłowych, przepisując „na żywca” zawarte w nich treści.

Dzisiaj, dzięki istnieniu systemów antyplagiatowych, proceder ten wreszcie został ograniczony do minimum. Polskie uczelnie akademickie coraz lepiej radzą sobie z oszustwami studentów – twierdzi Rzeczpospolita.

Jako dowód gazeta podaje przykłady uczelni, którym udało się prawie całkowicie wyeliminować plagę kopiowania. I tak, najlepiej z weryfikacją podejrzanych treści radzą sobie Warszawski Uniwersytet Medyczny oraz Szkoła Główna Handlowa.

Nieco gorzej sytuacja wygląda w placówkach, które nie wdrożyły do swojego nauczania systemów antyplagiatowych. Takich szkół jest jednak z roku na rok coraz mniej...

Michalina Żebrowska

Zobacz także:

Co to jest pheromone party?

Amerykanie oszaleli na punkcie imprez, podczas których wybranka szuka się na podstawie… jego zapachu.

Jak silny wiatr potrafi zniekształcić ludzką twarz? ZABAWNA FOTOGALERIA ;-)

Blow Job to odważny i niezwykle oryginalny projekt fotograficzny Tadasa Černiauskasa.

Komentarze (31)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 23.05.2012 19:12
U nas właśnie wprowadzają antyplagiat na jakichś tam warunkach, piszę na "jakichś tam" bo nikt jeszcze nie wie na jakich, my mamy już prace gotowe, za miesiąc obrony a oni nam tu zaczynają mówić, że praca ma być samodzielna do tego stopnia, że nawet przypisy trzeba ograniczyć do minimum! Aż takiej wiedzy to niestety nie posiadam żeby machnąć 50 stron pracy o ekonomice rolnictwa z głowy.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 23.05.2012 10:32
wybaczie, ale nie wierzę. Piszecie same? wow, gratulacje. proponuje od razu doktorat. ciekawe skąd macie te wiedzę? na 30 stron tylko z wykładow? bez korzystania z literatury i cytowania? no to kurde! ja bym Wam od razu 5 tytułów dała, szkoda Waszych telentów ;)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 23.05.2012 10:28
ja nie rozumiem tego... studiuje na uniwerku panstwowym i po prostu trzeba dac przypis skad dana rzecz sie wzielo (przy cytowaniu doslownym w cudzyslowie, a jak sie cos zmienia to nie, ale przypis musi byc)... uczelnia chyba oszukuje sama siebie jesli wierzy, ze studenci sami tworza teorie, wiadomo,ze sie bazuje na dorobku naukowym, wystarczy zaznaczyc na czyim i o plagiacie nie ma mowy :) nam nawet promotor powiedzial,ze nie wierzy jak dostaje nawet jedna strone bez przypisow, ze niby samodzielna. nie wiem o co tyle szumu, skoro MOZNA kopiowac nawet ZYWCEM fragmenty, wystarczy przyznac sie skad o_O
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 23.05.2012 09:32
Cóż to za nowość? Ja się broniłam już 1,5 roku temu a program anty-plagiatowy był dawno dostępny i uczelnia z niego korzystała. Mało tego - tylko IDIOTA kopiuje fragmenty z książek. Każdy wie że te fragmenty trzeba przerobić żeby chociażby szyk zdania był inny jeżeli już nie masz pomysłu na wymyślenie opisu własnymi słowami. Trzeba być naprawdę debilem i głupkiem żeby samemu nie umieć sklecić zdania na temat na który się pisze od jakiegoś czasu.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 23.05.2012 08:13
nie no super artykuł. każdy, kto studiuje przecież wie ;/
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo