Modsi - hipsterzy lat 50-tych

Negowali wszelkie zasady, słuchali alternatywnej muzyki, poruszali się stylowymi skuterami, uwielbiali modę. Nasze babcie i dziadkowie różnią się od współczesnych trendsetterów mniej niż myślisz.
Modsi - hipsterzy lat 50-tych
04.10.2011

„The Modernists”, czyli w skrócie modsi to subkultura powstała pod koniec lat 50-tych, jako naturalne następstwo konfliktu pomiędzy nastolatkami a ich rodzicami. Młodzi pragnęli akcentować swoją odrębność od starszego pokolenia, wyznając ideologię beztroskiego życia, spędzanego na przyjemnościach i rozrywkach. Chcieli łamać wyznawane przez rodziców i dziadków normy społeczne i konwencje. Wierzyli, że ich nowoczesne podejście doprowadzi do stworzenia lepszego świata. W większości wywodzili się z urzędniczych rodzin i sami także wykonywali prace biurowe. Młodzi mężczyźni pracowali na niższych stanowiskach w firmach albo na poczcie, a dwudziestoletnie dziewczyny były sekretarkami lub sprzedawczyniami.

modsi

Modsi wielką wagę przywiązywali do stroju, który obrazował ich konsumpcyjne aspiracje. Obcisłe szykowne garnitury, białe koszule, wąskie krawaty, okulary w ciemnych oprawkach to typowe składniki stylizacji młodego modsa podążającego nie tylko do pracy, ale także na koncert w towarzystwie przyjaciół. 

W latach 60-tych, spójna początkowo subkultura, została rozbita na kilka odłamów, spośród których najbardziej zgodny z pierwotnym wizerunkiem był styl „ticket style” („collage boy”). Jego reprezentantów uważano za zniewieściałych, zarozumiałych snobów. Chłopcy nosili wojskowe parki i koszulki polo Freda Perry’ego, a dziewczęta odrzuciły kobiecość lat 50-tych i upodobniły się do płci przeciwnej niewyszukanymi, prostymi w formie ubraniami.

the who

Utwory zespołu The Who stały się ścieżką dźwiękową dla filmu Quadrophenia Franca Roddama z 1979 roku. Akcja toczy się w Londynie i Brighton w połowie lat 60-tych i nawiązuje do starć modsów z rockersami, bardziej agresywną subkulturą. Jedną z ról zagrał Sting.

 

tom ford

Tom Ford filmową stylistykę przeniósł na wybieg, a Nicholasa Houlta obsadził nie tylko w jednej z głównych ról swego dzieła, ale także w kampanii reklamowej marki. Kolekcja odniosła olbrzymi sukces, a 20-latkowi otworzyła drzwi do kariery.

a single man

A Single Man, debiut reżyserski Toma Forda z 2009 roku, którego akcja toczy się w 1962 roku w Kaliforni, to świetny obraz ukazujący stylistykę charakterystyczną dla modsów - niebywale staranny, wręcz pedantyczny ubiór, zamiłowanie do muzyki, niechęć do edukacji. Colin Firth za główną rolę w filmie został w 2010 nominowany do Oskara.

vogue mods

Charakterystyczna sceneria nadmorskiego Brighton stała się motywem przewodnim opublikowanej we wrześniowym numerze brytyjskiego Vogue'a sesji z Natalią Vodianovą w roli głównej.

modsi

Nieodłącznymi atrybutami modsów były skutery. Szybkie, tanie w utrzymaniu i proste w obsłudze włoskie Vespy i Lambretty stanowiły wyznacznik prestiżu i symbol przynależności do subkultury. Panie i panowie ozdabiali je dodatkowymi chromowanymi elementami, lampami i błyszczącymi lustrkami, aby prezentowały się bardziej szykownie i elegancko. W ten sposób docierali codziennie rano do pracy, a wieczorem na spotkanie towarzyskie.

modsi

Każdy kto miał Vespę mógł szybko znaleźć się także w nadmorskim Brighton na jednym z licznych festiwali. Muzyka była dla modsów niezwykle istotna, a koncerty wydawały się wprost idealną okazją do nawiązania nowych kontaktów i pielęgnowania starych. Słuchali głównie rock'n'rolla, beat'u i modern jazz'u. Do grupy ich ulubionych kapel należały The Who, The Knicks, The Small Faces oraz Yardbirds, w którym swoją muzyczną karierę rozpoczął Eric Clapton.

vespa

Era modsów zaczęła zmierzchać wraz z nadejściem fali flower power, która zakończyła szereg wojennych epizodów między licznymi odłamami subkultury modsów (m.in. "scooter boys") oraz coraz popularniejszymi rockersami. Beztroscy niegdyś chłopcy i dziewczęta dorośli, a proza życia zmusiła ich do porzucenia większości idealistycznych poglądów...

Komentarze (22)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 05.11.2011 11:13
dobry artykuł ,ale zespół THE KRINKS nie istnieje chodziło raczej od the KINKS
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 08.10.2011 16:18
a dlaczego nie jest wspominane, że Jimmy Page też zaczynał w Yardbirds, hmmm?
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 07.10.2011 01:09
Bardzo fajny artykuł - fajnie by było jakby pojawiały się częściej
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 05.10.2011 19:21
wszystko mi mówi ,że the Who to nie lata 50te!
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 05.10.2011 16:40
Świetny artykuł. Mam nadzieje że będzie takich więcej!
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo