Uwaga, LICEALISTKI! Kolejne zmiany ma maturze (Nauczyciele wściekli!)

Tym razem maturzyści bardzo się cieszą.
Uwaga, LICEALISTKI! Kolejne zmiany ma maturze (Nauczyciele wściekli!)
06.09.2011

Ministerstwo Edukacji Narodowej zdążyło już przyzwyczaić uczniów i ich rodziców do tego, że co chwilę wprowadza reformy oświaty. Podział na gimnazja, przymusowe mundurki, czy obowiązkowa matura z matematyki to tylko niektóre z ostatnich eksperymentów MEN.

Wygląda jednak na to, że to nie koniec rewolucji w systemie nauczania. Jak donosi „Rzeczpospolita”, prawdopodobnie w 2013 roku na pisemnym egzaminie z polskiego będzie można wybrać temat nieoparty na lekturze obowiązkowej. Do tej pory maturzyści musieli pisać na jedno z dwóch zagadnień związanych z książkami, które wcześniej przerabiali w szkole. Tymczasem reforma edukacji przewiduje, że jeden z tematów maturalnych będzie nawiązywał do lektury obowiązkowej, a drugi do fragmentu nieomawianego utworu literackiego, przytoczonego w arkuszu egzaminacyjnym. – Może to być fragment dowolnego utworu, nieznanego maturzyście – wyjaśnia Mariola Konopka, rzecznik Centralnej Komisji Edukacyjnej.

Takie rozwiązanie nie wszystkim przypadło jednak do gustu. - Sprzyja nieczytaniu lektur. Już dziś egzaminy są tak skonstruowane, że przeciętnie inteligentny uczeń da sobie radę bez znajomości lektur – twierdzi dr Tomasz Wroczyński z UW, a prof. Tomasz Borecki, szef komisji ds. kształcenia Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich dodaje: - Język polski wymaga większej troskliwości. Powinniśmy młodzież wychowywać bardziej patriotycznie właśnie poprzez znajomość literatury i historii.

Co sądzicie o takiej reformie? Czy nowa formuła matury z polskiego faktycznie spowoduje, że uczniowie przestaną czytać lektury?

Maja Zielińska

Zobacz także:

Klub nocny dla dzieci: Tak się bawią ROSYJSKIE MAŁOLATY

W "Underground Garage" dzieją się rzeczy, które u większości z nas wywołują ciarki na plecach.

Przełomowe SESJE ZDJĘCIOWE: Roznegliżowane, z dziećmi, gejowskie & sadomaso (nowe i archiwalne)

Luksusową modę w wersji light podają jeszcze tylko w konserwatywnym American Vogue. Większość magazynów stawia na kontrowersję, a głowy redaktorów lecą jak podczas francuskiej rewolucji.

 

Komentarze (100)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 11.09.2011 12:10
bardzo lubię czytać, jak mam czas i wenę to potrafię pochłonąć dużo książek, ale lektury szkolne są po prostu nudne...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 09.09.2011 10:27
żałuje że przeczytałem 2 lektury, bo i tak nie musiałem znać tej omawianej, żeby dostać moje 85% bez żadnego przygotowania. matura jest dla debili! niech zrobią egzaminy wstępne na uczelnie!
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 09.09.2011 00:08
czy przestaną czytać? hahahaha.. oni już nie czytają:D przejrzyjcie na oczy!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 08.09.2011 20:42
tak tak tak!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 08.09.2011 19:28
to jest chore!!!ta zj*bana minister powinni wywalic ona jest glupia!!!!!!!!!!!!!
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo